Negatywna opinia Komisji Weneckiej o „ustawie kagańcowej”

Przewodniczący Komisji Weneckiej Gianni Buquicchio / Zdjęcie via twitter @giannibuquicch1

Komisja Wenecka negatywnie oceniła nowelizację polskich ustaw sądowych i zarekomendowała odrzucenie ustawy. Nad „Prawem o ustroju sądów powszechnych (…)” debatuje dziś Senat RP. Senackie Komisje wnoszą o odrzucenie ustawy.

 

 

Nowelizacja ustaw sądowych może być postrzegana jako dalsze podważanie niezależności sądownictwa w Polsce, wynika z opublikowanej w czwartek opinii Komisji Weneckiej na temat projektu.

O opinię Komisji Weneckiej na temat nowelizacji ustaw sądowych forsowanych przez rząd Mateusza Morawieckiego wystąpił Marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Autorzy napisali w niewiążącej opinii, że wolność słowa i wolność wypowiedzi sędziów mogą być poważnie ograniczone” po nowelizacji ustaw uchwalonych przez Sejm 20 grudnia ubiegłego roku, które dotyczą zmian m.in. w prawie o ustroju sądów powszechnych i w ustawie o Sądzie Najwyższym.

Dokument Komisji Weneckiej dotyczy nowelizacji „Prawa o ustroju sądów powszechnych”, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw. Zmiany zakładają między innymi odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za „działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”. Nowela wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Komisja Europejska domaga się wstrzymania prac nad "ustawą kagańcową"

Komisja Europejska skierowała pismo do rządu PiS, by poczekać na ocenę Komisji Weneckiej przed przyjęciem nowej ustawy dyscyplinującej sędziów.
 

Tuż po godz. 5 nad ranem, po dziesięciu godzinach obrad, sejmowa komisja sprawiedliwości przegłosowała głosami rządzącej koalicji tzw. ustawę kagańcową i skierowała ją …

Wizyta w Polsce

Delegacja Komisji Weneckiej przebywała w Warszawie w ubiegłym tygodniu na zaproszenie Marszałka Senatu. Przedstawiciele komisji – doradczego organu Rady Europy złożonego z niezależnych ekspertów w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego – spotkali się m.in. z Tomasz Grodzkim, przedstawicielami opozycji, Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem i z pierwszą prezes Sądu Najwyższego Małgorzatą Gersdorf.

Na spotkanie z przedstawicielami Komisji nie znaleźli czasu członkowie polskiego rządu, ani Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Nie doszło także do rozmów z przedstawicielami Trybunału Konstytucyjnego. Delegacja Komisji Weneckiej, w której skład wchodzą prawnicy z Bułgarii, Irlandii, Szwecji i Niemiec, przygotowała swoją opinię w trybie pilnym ze względu na trwające w Senacie prace legislacyjne dotyczące ustaw sądowych.

Sprzeczne oceny wizyty Komisji Weneckiej w Warszawie

Delegacja Komisji Weneckiej, która od wczoraj jest w Warszawie, spotkała się z marszałkiem Senatu oraz przedstawicielami opozycji w Sejmie. O ile opozycja pozytywnie ocenia czwartkowe rozmowy, to przedstawiciele ugrupowania rządzącego zgłaszają zastrzeżenia.
 

Wiadomo natomiast, że na rozmowy z ekspertami Rady Europy …

Dalsze zagrożenie

W 14-stronicowym dokumencie Komisja przypomniała, że już przed trzema laty wyraziła „znaczne obawy dotyczące reformy [sądownictwa] przez rząd”. Reforma ta „umożliwiła władzy wykonawczej i sądowniczej w poważny sposób ingerować w wymiar sprawiedliwości”. To z kolei – według Komisji – przekłada się na „poważne zagrożenie dla niezawisłości sądownictwa”.

Autorzy analizy przekonują, że poprawki z grudnia ub. roku przyjęte przez polski Sejm „mogą być postrzegane jako dalsze podważanie niezależności sądownictwa. „Ustawa pozbawi polskie sądy możliwości badania, czy – na mocy przepisów europejskich – sądy w kraju są niezależne i bezstronne”, napisano w analizie.

Sasin: Jeśli uznamy, że opinia Komisji Weneckiej jest godna zastosowania, to się zastosujemy

Wicepremier Jacek Sasin zapowiedział, że jeśli polski rząd uzna opinię Komisji Weneckiej za godną zastosowania, to się do niej zastosuje, a szef sejmowej komisji sprawiedliwości Marek Ast oświadczył, że Zjednoczona Prawica będzie „z całą pewnością bronić ustawy” dyscyplinującej sędziów.

Rozwiązać „schizmę prawną”

Jednocześnie Komisja zwróciła uwagę na zwiększony wpływ Ministra Sprawiedliwości na postępowania dyscyplinarne, podczas gdy „udział sędziów w wymierzaniu sprawiedliwości może zostać jeszcze bardziej ograniczony”. Komisja krytycznie odniosła się także do przepisów odnoszących się do Sądu Najwyższego. „Niektóre przepisy mogą jeszcze bardziej ograniczyć rolę sędziów Sądu Najwyższego w procesie wyboru Pierwszego Prezesa SN”, przekonują autorzy opinii.

Komisja rekomenduje jak najszybsze rozwiązanie problemu „schizmy prawnej”. Tym terminem określono polski porządek prawny powstały w wyniku reformy z 2017 r., gdy dotychczasowe instytucje sądownicze odmówiły uznania „nowych”. Ten stan rzeczy wymaga natychmiastowej naprawy, jednakże „poprawki z grudnia 2019 r. nie przysłużą się do osiągnięcia tego celu”. Będzie zupełnie przeciwnie – przekonują przedstawiciele Komisji – ponieważ „zmniejszają one niezależność sądownictwa i stawiają polskich sędziów przed możliwością postępowania dyscyplinarnego”.

Marszałek Senatu wysłał list do Komisji Weneckiej

Marszałek Senatu wysłał list do Komisji Weneckiej z prośbą o opinię ws. nowelizacji ustaw sądowych – poinformowała wczoraj wiceszefowa Centrum Informacyjnego Senatu Anna Godzwon. Tomasz Grodzki zapowiadał to już w zeszłym roku, ale i tak wzbudził krytykę ze zstrony PiS.

Recepty na rozwiązanie kryzysu

Komisja widzi możliwość rozwiązania obecnej „schizmy prawnej” w rozważeniu zaleceń zawartych w opinii Komisji Weneckiej sprzed trzech lat. Oznaczałoby to powrót do wyboru piętnastki sędziów Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) nie przez Parlament, ale przez sędziów. Komisja zaleca także powrót do wyboru kandydatów na stanowisko pierwszego prezesa SN sprzed zmian uchwalonych w 2017 r. lub opracować nowy model, w którym każdy z kandydatów zaproponowanych prezydentowi cieszyłby się poparciem znacznej części sędziów SN.

Jednocześnie KW rekomenduje, by skorygować skład i strukturę wewnętrzną dwóch nowo utworzonych „superizb” SN oraz ograniczyć ich uprawnienia, tak by przekształcić je w normalne izby Sądu Najwyższego. Komisja sugeruje także przywrócenie uprawnień środowiska sędziowskiego w odniesieniu do mianowania, awansowania i odwoływania sędziów, aby uniknąć odwoływania i powoływania prezesów sądów bez powszechnego udziału środowiska sędziowskiego.

W Senacie powstał zespół doradców ds. ochrony konstytucyjności prawa

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wręczył wczoraj nominacje członkom zespołu doradców ds. ochrony konstytucyjności prawa. Zespół, który będzie działał przy marszałku Senatu jako organ opiniodawczo-doradczy, został powołany jeszcze w grudniu zeszłego roku, ale wczoraj marszałek wręczył nominacje jego 15 członkom.

„Nieprawdziwe informacje”

W środę (15 stycznia), na dzień przed opublikowaniem opinii Komisji Weneckiej, na skutek „nieprawdziwych informacji” Ministerstwo Sprawiedliwości wydało oświadczenie, w którym podkreślono, że przyjęte przez Sejm RP 20 grudnia 2019 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawie o Sądzie Najwyższym „w żadnym wypadku nie ograniczają niezawisłości sędziów i niezależności sądów, które stanowią ważny element demokratycznego państwa prawa”.

Ministerstwo argumentuje, że wprowadzone zmiany dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów „nie odbiegają od standardów istniejących w innych państwach europejskich, w tym rozwiązań francuskich i niemieckich”.

Marszałek Grodzki wyraził nadzieję podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami, że „senatorowie zapoznają się z dokumentem jeszcze przed dzisiejszą debatą senacką nad ustawami sądowymi, co umożliwi jeszcze bogatszą i ciekawszą dyskusję, która pozwoli na obiektywne podjęcie finalnej decyzji co do ustaw”.

Tymczasem senator Marek Pęk z Prawa i Sprawiedliwości ocenił podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Senacie, że opinia Komisji Weneckiej w sprawie nowelizacji ustaw to opinia „kagańcowa”. Polityk uważa, że „opinia była napisana, zanim przedstawiciele Komisji przyjechali do Polski z nami rozmawiać. Senator Pęk podkreślił, że „skandaliczny jest ton opinii, która rekomenduje nam konkretne kroki. W rzeczywistości to nie opinia, lecz polecenie”, dodał Marek Pęk.

W czwartek (16 stycznia) zaplanowano drugi dzień trzeciego posiedzenia Senatu RP X kadencji. w porządku obrad znajduje się debata nad ustawą: „Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o SN oraz niektórych innych ustaw”. Senackie Komisje: Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Komisja Ustawodawcza wnoszą o odrzucenie ustawy.

Eksperci: Ustawa o sądach sprzeczna z prawem UE i konstytucją

Podczas wczorajszego posiedzenia senackich komisji eksperci przedstawili wiele opinii prawnych, krytycznych wobec nowelizacji ustaw sądowych. Natomiast wiceminister sprawiedliwość Marcin Warchoł przekonywał, że Polska ma prawo do własnych rozwiązań. 

 

Więcej informacji:

Opinia Komisji Weneckiej