Nagrodzeni przez PE przedstawiciele wenezuelskiej opozycji wezwali UE do interwencji

Przedstawiciele wenezuelskiej opozycji Antonio Ledezma i Julio Borges oraz przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, źródło: EP

Przedstawiciele wenezuelskiej opozycji Antonio Ledezma i Julio Borges oraz przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani, źródło: EP

„Reżim wziął cały nasz naród jako zakładników” – mówił w swoim wystąpieniu na forum PE były przewodniczący wenezuelskiego Zgromadzenia Narodowego Julio Borges. Przedstawiciele wenezuelskiej opozycji demokratycznej odebrali dziś w Strasburgu Nagrodę na rzecz Wolności Myśli im. Andrieja Sacharowa. Po raz pierwszy w historii uhonorowany został laureat zbiorowy.

 

Oprócz Julio Borgesa nagrodę odebrał także były wenezuelski więzień polityczny Antonio Ledezma. Obaj wezwali UE do tego, aby używając skoordynowanego dyplomatycznego nacisku zmusiła autorytarne władze Wenezueli pod kierownictwem prezydenta Nicolása Maduro do respektowania praw represjonowanych opozycjonistów oraz dopuszczenia do kraju zagranicznej pomocy humanitarnej. „Czworo na dziesięcioro wenezuelskich dzieci jest dziś niedożywionych, dziewięć na dziesięć niezbędnych leków jest dziś w kraju niedostępnych. Pan Maduro zablokował jakąkolwiek możliwość niesienia pomocy moim potrzebującym współobywatelom” – mówił Julio Borges. „W chwili gdy wciąż mamy największe na południowej półkuli zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego, a nasza gospodarka jeszcze niedawno była stabilna, nagle stoimy w obliczu totalnego bankructwa i inflacji na poziomie 2000 proc. Ten straszliwy reżim >>socjalizmu XXI wieku<< jest skazany na porażkę i to on jest główną przeszkodą na drodze mojego kraju do pokoju i poszanowania praw człowieka” – dodawał.

Nagroda Sacharowa dla wenezuelskiej opozycji demokratycznej

Właśnie został ogłoszony laureat Nagrody Sacharowa za wolność myśli w 2017 r. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani poinformował, że zwycięzcą tej nagrody została wenezuelska opozycja demokratyczna.

„Ta nagroda to kwiaty na grobach ofiar reżimu”

Obaj występujący dziś na forum Parlamentu Europejskiego działacze demokratyczni odbierali Nagrodę Sacharowa w imieniu całej wenezuelskiej opozycji, w tym więźniów politycznych czy protestujących studentów. Po raz pierwszy w historii tej nagrody wyróżniono zbiorowość, a nie konkretne osoby. Borges i Ledezma zaapelowali do europosłów, aby stworzyli grupę zagranicznych obserwatorów podczas zaplanowanych na przyszły rok wyborów parlamentarnych w Wenezueli. Antonio Ledezma mówił, że nie mógłby w spokoju ducha odebrać nagrody, gdyby nie wyróżniała ona całej wenezuelskiej opozycji. „To powinny być kwiaty, które trafią na groby tych, którzy padli z powodu reżimu. To musi być hołd dla wszystkich tych, którzy cierpią właśnie w Wenezueli. Nie szukamy zemsty, lecz sprawiedliwości. Jesteśmy wolni od uprzedzeń. Jedyne o czym marzymy to wolna i demokratyczna Wenezuela, a nie ten rozsypujący się reżim, pod którym musimy żyć” – podkreślił.

Wenezuela zostanie przez UE objęta sankcjami

Ambasadorowie państw członkowskich UE podjęli w środę (8 listopada), podczas posiedzenia w Brukseli, decyzję o nałożeniu sankcji na Wenezuelę, w której narasta gospodarczy i polityczny kryzys. Restrykcje dotyczą dostarczania do tego południowoamerykańskiego kraju broni, sprzętu policyjnego oraz urządzeń mogących służyć …

Opozycja na uchodźstwie

Julio Borges i Antonio Ledezma byli ważnymi postaciami jeszcze do niedawna mocno obecnej w wenezuelskim parlamencie opozycji. Rządzący autorytarnie prezydent Maduro, który zastąpił w 2013 r. zmarłego twórcę obecnego reżimu Hugo Cháveza, rozwiązał jednak zdominowany przez swoich przeciwników parlament i zastąpił go nową Konstytuantą, którą w pełni kontroluje. Wszystko to w obliczu trwających od 2014 r. i wciąż zaostrzających się protestów, jakie wybuchły w związku z pogarszającą się sytuacją gospodarczą kraju. Silny spadek cen ropy naftowej na światowych rynkach w połączeniu z wysoką korupcją, silnym deficytem budżetowym oraz fatalnym zarządzaniem przed administrację prezydenta Maduro niezwykle mocno rozchwiały wenezuelską ekonomię. Wysoka inflacja, spadek rezerw walutowych oraz braki w podstawowym zaopatrzeniu wyprowadziły na ulice wielu Wenezuelczyków. Władze odpowiedziały represjami i brutalnym tłumieniem manifestacji. Dochodziło nawet do strzelania do protestujących. Od 2014 r. zginęło w wyniku protestów już niemal 300 osób.

Obaj występujący dziś na forum PE wenezuelscy opozycjoniści musieli uciekać z kraju. Antonio Ledezma, jeszcze do niedawna burmistrz stołecznego Caracas spędził nawet kilka miesięcy przetrzymywany przez bezpiekę – Boliwariańską Agencję Wywiadowczą. Obecnie przebywa w Hiszpanii, gdzie uzyskał status uchodźcy politycznego.

UE „wyraża wątpliwości i zaniepokojenie” w związku z wyborami w Wenezueli

Niedzielne wybory do Zgromadzenia Konstytucyjnego (30 lipca) w Wenezueli, które mają na celu zmianę konstytucji, doprowadziły do masowych  aktów przemocy oraz licznych demonstracji społeczeństwa, sprzeciwiającego się nowym zmianom w prawodawstwie, jak i  obecnym rządom prezydenta Nicolasa Maduro. Unia Europejska wyraziła …