Morawiecki na Westerplatte: Wola wolności Polaków nigdy nie została złamana

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki, fot. Adam Guz, KPRM

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki, fot. Adam Guz, KPRM

Z udziałem polskiego premiera, wicepremiera, ministra kultury i ministra obrony narodowej, ale także wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa oraz burmistrzów 24  zagranicznych miast dotkniętych przez II wojnę światową odbyły się wczoraj na Westerplatte obchody 80. rocznicy jej wybuchu, zorganizowane przez władze Gdańska.

 

W niedzielnych (1 września) uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele wielu polskich samorządów, w tym prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, i burmistrzowie m.in.: Londynu, włoskiego Cassino, norweskiego Narviku, holenderskiej Bredy, izraelskiej Hajfy i japońskiej Osaki.

Wcześniej minister Paweł Mucha w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu Stanisław Karczewski i premier Mateusz Morawiecki, a także minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak z generalicją złożyli kwiaty na cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte.

Minister Mucha odczytał też podczas uroczystości prezydenckie przesłanie na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej na gdańskim półwyspie.

Morawiecki: To była zbrodnia ludobójstwa o gigantycznych rozmiarach   

“Mówi się, że pierwszą ofiarą wojny jest prawda. Pierwszą ofiarą, prócz prawdy, była wolność i godność człowieka” – powiedział premier podczas uroczystości w Gdańsku zapewniając, że Polska stała na straży “wartości fundamentalnych dla cywilizacji Zachodu, dla cywilizacji europejskiej”.

“Na Polskę atak Niemiec hitlerowskich spadł niespodziewanie i oznaczał dla nas najczarniejsze dni w naszych dziejach” – ocenił. Zdaniem Morawieckiego to, co się wtedy stało, było „zbrodnią ludobójstwa o gigantycznych rozmiarach, ludobójstwa na narodzie polskim”. “Był to przedsionek piekła” – uznał.

“Oni – chłopcy z Westerplatte, warszawskich Termopil, Wizny i wielu innych miejsc polskiego Września – dawali świadectwo bohaterstwa narodu polskiego, ale też ich krew, ich ofiara dała nam później nadzieję” – podkreślił wczoraj szef polskiego rządu. Trzeba pamiętać o tamtych ofiarach, bo z nich zrodziła się dzisiejsza Polska. Morawiecki zwrócił też uwagę, że wola wolności Polaków, nigdy nie została złamana.

Szef rządu, wicepremier Piotr Gliński, wiceminister kultury Jarosław Sellin oraz marszałek Karczewski i dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki  uczestniczyli ponadto wczoraj w uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. “Odrabiamy zaległości ostatnich 30 lat i wykonujemy pracę, która będzie ważna nie tylko dla nas i dla naszych potomnych” – oświadczył przy tej okazji premier.

Dulkiewicz: Nigdy więcej wojny

Głos na uroczystości zabrała też prezydent Gdańska, która była gospodarzem niedzielnych uroczystości na Westerplatte. “Chylimy dziś nisko głowy, jak co roku oddając hołd bohaterskim obrońcom Westerplatte i wspominając o ofiarach wojny i wszystkich żołnierzach walczących pod biało-czerwonym sztandarem” – powiedziała.

“Każda wojna: państwa z państwem, rządzących ze społeczeństwem, wojna jednej władzy z drugą, wojna na froncie różnic światopoglądowych wyznania, czy koloru skóry, każda wojna jest zła, każda wojna sieje spustoszenie i każda wojna zabija” – podkreśliła  Aleksandra Dulkiewicz.

Timmermans: Polska będzie determinowała przyszłość Europy

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans zapewniał wczoraj w Warszawie, że jako „wielki przyjaciel Polski”, chce aby nasz kraj był liderem w Europie, a Polacy jednym z narodów determinujących przyszłość UE.

Dodała, że w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej chce „z całą mocą podkreślić, że stoimy po stronie pamięci, która służy w budowaniu wspólnoty – wspólnoty narodowej, jedności Europy – która umacnia demokracją i wolność, solidarność i pojednanie, wzajemny szacunek i tolerancję”. “Dlatego tu – z Westerplatte apelujemy: Pokój, nie wojna. Nigdy więcej wojny” – oświadczyła Dulkiewicz.

Podziękowała też swojemu poprzednikowi, nieżyjącemu już prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi, który wraz z harcerzami rozpoczął tradycję obchodów tych porannych uroczystości w godzinie ataku Niemców na Westerplatte.

Timmermans: Polska po wojnie znalazła się po złej stronie żelaznej kurtyny

Pierwszy zastępca szefa KE Frans Timmermans podkreślił w czasie uroczystości w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej na Westerplatte, że nie można dopuścić, by “ludzie głoszący nietolerancję, nienawiść, konflikt wzięli górę”.  “Wracamy tu co roku, żeby uczcić tych, którzy polegli za naszą wolność – zarówno polską jak i europejską” – dodał.

Według Timmermansa „straszliwe wydarzenia” sprzed 80 lat „muszą być w naszej pamięci, aby nigdy nie powtórzyły się w Europie”. “Jesteśmy tutaj w 80. rocznicę rozpoczęcia okropieństw, które spotkały polską ludność. Jesteśmy tu po to, aby pamiętać co się stało – szczególnie, że jedna piąta ludności Polski została zgładzona podczas sześciu lat wojny” – podkreślił Timmermans podczas uroczystości.

“Czy mogą sobie państwo wyobrazić, że co piąta osoba na widowni nagle znika? To wydarzyło się z Polską. Z rąk okrutnych nazistów, którzy stracili wszelkie pojęcie tego, czym jest człowieczeństwo” – powiedział wiceszef KE zwracając uwagę, że należy pamiętać o ludności żydowskiej szczególnie dotkniętej eksterminacją z rąk nazistów. “Musimy pamiętać oczywiście o żołnierzach i ich ofierze, nie tylko o tych stosunkowo niewielu, którzy tutaj walczyli o wolność Polski, ale też o tych, którzy walczyli przez długie sześć lat” – powiedział.

“Pamiętamy niesamowite poświęcenie polskich żołnierzy” – zapewnił Holender. “Nie tylko o tych stosunkowo niewielu, którzy tutaj (na Westerplatte) walczyli o wolność Polski, ale też o tych, którzy (na różnych frontach II wojny światowej) walczyli przez długie sześć lat” – oświadczył. “Oni walczyli o wolność nas wszystkich, wszystkich Europejczyków” – podkreślił wiceszef KE  zapewniając, że mówi to pełen wdzięczności.

Timmermans podkreślił, że osobiście – “tak jak my wszyscy” – “ma olbrzymi dług wdzięczności” wobec żołnierzy walczących o wolność Europy. Przypomniał, że również jego kraj zawdzięcza wyzwolenie polskim żołnierzom generałów Stanisława Maczka i Stanisława Sosabowskiego. “To bardzo osobiste dla mnie” – przyznał mówiąc, że pochodzi z Bredy, dokąd trafili również polscy żołnierze. Trafili m. in. do jego domu rodzinnego i na jego babcię mówili „Mutti”. “Mój ojciec w tej chwili niestety niewiele pamięta, ale pamięta serdeczność polskich żołnierzy, z którymi miał do czynienia, kiedy do Bredy wkroczyli” – powiedział wiceszef Komisji.

“Nie możemy pozwolić na to, żeby ludzie głoszący nietolerancję, głoszący nienawiść jako dobry sposób na prowadzenie polityki, głoszący konflikt, który mógłby im celom pomóc – żeby oni wzięli górę” – przekonywał Timmermans. Zwrócił też uwagę, że Europejczycy muszą wykazać się tolerancją i wzajemnym szacunkiem zwłaszcza teraz, kiedy Europa jest cała i wolna, i zjednoczona.

Przyszłość UE: dalsza integracja czy Europa narodów?

“Unia legitymizuje się, kiedy jest blisko człowieka. Kryzysy to przesłoniły” – takimi słowami Marek Prawda, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, rozpoczął okrągły stół ambasadorów “Unia zjednoczona czy Europa narodów” podczas Europejskiego Forum Nowych Idei 2018 w Sopocie. W trakcie …

Holenderski socjaldemokrata przyznał również, że po wojnie Polska znalazła się po złej strony żelaznej kurtyny. “Polska dopiero stała się wolna wiele lat później dzięki temu, że znaleźli się ludzie, którzy wbrew wszelkim szansom stanęli naprzeciw dyktaturze, żądali wolności” – przypomniał Timmermans. “To byli ludzie Solidarności, ale również na przykład ludzie Karty 77 w Czechosłowacji” – dodał.

80 rocznica paktu Ribbentrop-Mołotow: Polska, Rumunia i kraje bałtyckie przeciwko fałszowaniu historii

Europa wspomina dziś ofiary wszystkich reżimów totalitarnych. Ten dzień został wybrany przez Parlament Europejski ze względu na przypadającą 23 sierpnia rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Ministrowie dyplomacji Polski, Rumunii, Litwy, Łotwy oraz Estonii wystosowali apel, w którym domagają się prawdy o …

“To oni stanęli, powstali i wyzwolili tę część Europy, która znalazła się po złej stronie żelaznej kurtyny. I to sprawia, że mamy pewien obowiązek, mam pewne zobowiązanie postępowania tak, aby nigdy nie powtórzył się horror II wojny światowej, abyśmy uniknęli nietolerancji, abyśmy byli w stanie siebie nawzajem zrozumieć” – przekonywał wczoraj Timmermans na Westerplatte. “Będziemy walczyć, by zapewnić, że Polska pozostanie w swojej pozycji jako ważny członek rodziny europejskiej” – zadeklarował wiceszef KE.

Nawiązując do postaci Czesława Miłosza, który wyrósł z kultury pogranicza wiceszef KE powiedział, że patriotyzm polega na tym, że  z jednej strony jest się dumnym z własnej kultury, z własnego narodu, ale z drugiej – jest się ciekawym również innych narodów. “Musimy podziwiać różnice, które są między nami, a jednocześnie dzielić naszą wspólnotą” – uważa Timmermans. “Tego właśnie potrzebuję Europa: byśmy byli otwarci, szanowali się wzajemnie, zawsze prowadzili ze sobą, jak również po to, aby uhonorować tych, których wspominamy w tym miejscu – oświadczył.

80.rocznica wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć i przestroga” 

Pod hasłem „Pamięć i przestroga” w Warszawie odbędą się obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zapowiedział, że uczestniczyć w nich będą będą delegacje z 40. państw.

Westerplatte

Półwysep Westerplatte przy ujściu Martwej Wisły do Zatoki Gdańskiej był w latach 1926–1939 eksklawą Rzeczypospolitej Polskiej wewnątrz terytorium Wolnego Miasta Gdańska. Funkcjonowała tam wtedy Wojskowa Składnica Tranzytowa. Pierwszego września 1939 r. o godzinie 4:45 Westerplatte zaatakował dobrze uzbrojny niemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein”, który kilka dni wcześniej przypłynął do Gdańska z „wizytą kurtuazyjną”. Niedostatecznie uzbrojona około 200-osobowa załoga składnicy pod dowództwem mjr. Henryka Sucharskiego, a potem jego zastępcy kpt. Franciszka Dąbrowskiego, wg. planu miała się bronić przez sześć godzin, a broniła się przed atakami wroga z morza, lądu i powietrza przez tydzień.