Morawiecki: Głosy PiS zadecydowały o wyborze von der Leyen

Premier Mateusz Morawiecki, źródło Adam Guz KPRM

Premier Mateusz Morawiecki, źródło Adam Guz KPRM

W ocenie premiera Mateusza Morawieckiego, to głosy europosłów PiS przeważyły szalę i dzięki nim Ursula von der Leyen została wybrana na nową przewodniczącą Komisji Europejskiej. Zastąpi ona Jeana-Claude`a Junckera i będzie pierwszą kobietą na tym stanowisku.

 

We wczorajszym (16 lipca) głosowaniu w Strasburgu niemiecką polityk poparło 383 europosłów (do zwycięstwa wystarczało 374 głosów), przeciwko zagłosowało 327, a 22 wstrzymało się od głosu.

Ursula von der Leyen nową szefową Komisji Europejskiej

Niemiecka minister obrony została zatwierdzona przez europosłów na nową przewodniczącą Komisji Europejskiej. Za kandydaturą Ursuli von der Leyen opowiedziało się 383 członków PE, przeciw było 327. Potrzebna do uzyskania akceptacji była większość – 376 głosów.
 

Ursula von der Leyen uzyskała więc …

„Opowiadamy się za Europą normalności”

“Opowiadaliśmy się za kandydatem kompromisu, który będzie dawał nadzieje na pojednanie. Pokazaliśmy naszą skuteczność. Pokazaliśmy, że opowiadamy się za Europą normalności, by dla Polaków europejskość kojarzyła się z konkretem” – powiedział wczoraj premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej po ogłoszeniu wyników głosowania w Parlamencie Europejskim. Podkreślił przy tym, że Polska od początku opowiadała się za kandydatem kompromisu, który będzie budować mosty między krajami.

„Głosy PiS okazały się decydujące”

Premier podziękował “wszystkim posłom, którzy głosowali w ten sposób”. “W szczególności chciałem podziękować za zrozumienie, czym jest kompromis naszym europarlamentarzystom Prawa i Sprawiedliwości. To ich głosy okazały się decydujące” – oświadczył. “Dzisiaj to głosowanie pokazało, że głosy Prawa i Sprawiedliwości były języczkiem u wagi” – dodał szef polskiego rządu.

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki zwrócił uwagę, że kandydatura Ursuli von der Leyen przeszła 9 głosami, a wszystkich 26 europosłów PiS-u głosowało „za”, mimo że nie cała frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) poparła byłą szefową niemieckiego MON.

W wyniku majowych wyborów PiS otrzymało co prawda 27 mandatów, jednak jeden z europosłów tego ugrupowania (Dominik Tarczyński) obejmie swój dopiero po brexicie, gdy miejsca w PE zwolnią europarlamentarzyści z Wielkiej Brytanii.

Morawiecki wyjaśniał natomiast, że dla poparcia kandydatury von der Leyen przez europosłów PiS fundamentalne znaczenie miały jej „poglądy w sprawach bezpieczeństwa”, „w tematach związanych z NATO, z Rosją, agresją rosyjską na Ukrainie”,  a także jej poglądy na wspólny rynek europejski, konkurencyjność państw europejskich i kwestie związane z transformacją energetyczną i klimatyczną.

Dziś w PE głosowanie ws. przewodniczącej KE

Parlament Europejski zadecyduje dziś o tym, czy niemiecka minister obrony zostanie nową szefową Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen jest kandydatką wywodzącą się z chadecji i może być pewna poparcia większości europosłów tej frakcji. Aby przekonać do siebie socjalistów i …

„Jestem ostrożnym optymistą”

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Morawiecki zapowiedział także starania o ważne dla Polski teki. Poinformował też, że jeszcze wczoraj rozmawiał z Ursulą von der Leyen. “Nasze rozmowy sprzed głosowania były bardzo kluczowe i muszę przyznać, że jestem ostrożnym optymistą” – przyznał. “Wierzę, że będziemy mieli po drugiej stronie dobrego partnera. Nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej daje nadzieje na nowe otwarcie” – ocenił.

“Unia Europejska jest gąszczem różnych interesów, ale wierzę w to, że będziemy mieli po drugiej stronie partnera zupełnie innego niż ten, który był zagrożeniem dla Europy Środkowej przez brak zrozumienia, przez swoją konfliktowość, emocjonalne traktowanie Europy Środkowej i bardzo niesprawiedliwe traktowanie Polski – mówił Morawiecki, mając prawdopodobnie na myśli kandydaturę Fransa Timmermansa.

Sukces Angeli Merkel. Pyrrusowe zwycięstwo Grupy Wyszehradzkiej

Grupie Wyszehradzkiej udało się zablokować kandydaturę Fransa Timmermansa na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej. Dla naszego regionu to jednak pyrrusowe zwycięstwo, bowiem najważniejsze stanowiska w UE przypadną reprezentantom państw Europy Zachodniej.
 

Nominacja Ursuli von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej mogła …

Premier, którego zdaniem UE potrzebuje uspokojenia, zapewnił także, że jego rząd w wielu sprawach będzie dążył do kompromisu.

Czarnecki: Stabilność rządów nowej szefowej KE będzie zależała od PiS

“Myślę, że nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej ma świadomość, komu zawdzięcza to zwycięstwo” – komentował wybór von der Leyen na szefową KE Ryszard Czarnecki. Przewiduje bowiem, że “ci, którzy dzisiaj głosowali przeciwko, będą także przeciwko niej w ciągu następnych pięciu lat, to się pewnie nie zmieni”. “W związku z tym stabilność jej rządów będzie w niemałej mierze zależała od Prawa i Sprawiedliwości oraz grupy EKR-u” – oświadczył europoseł PiS. “Liczymy na dobrą współpracę – dodał.

Legutko: Dzięki nam nie ma chaosu

Podobnego zdania jest również współprzewodniczący frakcji EKR w PE Ryszard Legutko, który zwrócił uwagę, że „niewiele brakowało, aby nie została wybrana”. “Trzeba to powiedzieć, że zaważyły głosy polskiej delegacji Prawa i Sprawiedliwości. Wygrała dzięki naszym głosom” – oświadczył. “Można powiedzieć jednak śmiało, że dzięki nam nie ma chaosu, bo cała ta układanka dotycząca stanowisk rozsypałaby się. Okazaliśmy się tymi, którzy tę stabilność utrzymali” – dodał.

Powiedział także, że wystąpienie von der Leyen przed głosowaniem w PE nie zrobiło dobrego wrażenia na członkach EKR. “Polska delegacja uznała jednak, że trzeba jej dać szansę. Ona co prawda przesadnie podlizywała się socjalistom, widać jednak, że to nie poskutkowało. Ci, którym się najbardziej podlizywała, jej nie poparli” – zauważył Legutko. Przyznał natomiast, że niemiecka polityk zrobiła dobre wrażenie na spotkaniu z nim przed kilkoma dniami i na spotkaniu z grupą EKR.

Zieloni zadecydują o losie von der Leyen?

Nowy przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli jest „dość pozytywnie nastawiony” w sprawie głosowania nad objęciem przez Ursulę von der Leyen stanowiska szefowej Komisji Europejskiej. Jego optymizmu nie podziela frakcja Zielonych, której głosy mogą okazać się kluczowe.
 

 

Mimo że minister obrony Niemiec …