Międzynarodowy Dzień Kobiet w Parlamencie Europejskim. Ardern, Harris i von der Leyen składają hołd kobietom

Wiceprezydentka Stanów Zjednoczonych, Kamala Harris, w trakcie przemowy przed rozpoczęciem sesji plenarnej UE, 8.03.2021 r. / Photo via Twitter @JaniikaVilkuna [@JaniikaVilkuna]

8 marca premierka Nowej Zelandii Jacinda Ardern, wiceprezydentka USA Kamala Harris, przewodniczący PE David Sassoli i przewodnicząca Komisji Ursula von den Leyen wygłosili przemowy przed otwarciem sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, w których złożyli hołd kobietom. Przywódcy skoncentrowali się na potrzebie wzmocnienia pozycji kobiet w społeczeństwie oraz ich znaczącej roli w walce z pandemią COVID-19.

 

 

Przewodniczący PE David Sassoli w swoim przemówieniu inauguracyjnym stwierdził, że pandemia stanowi zagrożenia\e dla dziesięcioleci osiągnięć zdobytych przez europejskie kobiety w walce o prawo do pracy, do podziału pracy opiekuńczej i o prawo do dokonywania własnych wyborów.

Skomentował różnicę w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn: „Kobiety w Europie zarabiają średnio o 14,1 proc. mniej niż mężczyźni. Jest to nie do przyjęcia. Wniosek Komisji Europejskiej dotyczący wiążących instrumentów w zakresie przejrzystości wynagrodzeń będzie kluczowym elementem naszej pracy”.

Na zakończenie przewodniczący Sassoli zaapelował do wszystkich państw członkowskich o ratyfikację konwencji stambulskiej, aby uczynić walkę z przemocą wobec kobiet priorytetem Unii Europejskiej.

Raport Komisji Europejskiej: Pandemia najmocniej uderzyła w kobiety

Kobiety bardziej niż mężczyźni odczuły skutki pandemii, zarówno w sferze zawodowej, jak i prywatnej.

 

Jacina Ardern: „Nierówności nieproporcjonalnie godzą w kobiety i dziewczęta”

W nagranym wcześniej przesłaniu wideo Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern powiedziała, że pandemia COVID-19 ukazała wyraźnie potrzebę skupienia się na współpracy wewnątrz poszczególnych państw, ale także na arenie międzynarodowej.

Dodała także, że COVID-19 uwydatnił i pogłębił nierówności strukturalne między kobietami i mężczyznami. „Ten kryzys pokazał bardzo wyraźnie, jak wielkie są nierówności, które nieproporcjonalnie godzą w kobiety i dziewczęta (…). Tylko poprzez pełne i znaczące włączenie kobiet do przywództwa na wszystkich szczeblach możemy sprawić, że nasza odpowiedź na pandemię odpowie na potrzeby każdego”, powiedziała.

Na zakończenie podkreśliła potrzebę kolektywnego procesu odbudowy po kryzysie. „W obliczu próby musimy oprzeć się składaniu fałszywych nacjonalistycznych lub protekcjonistycznych obietnic. (…) Musimy uczynić więcej, aby wesprzeć przedsiębiorstwa prowadzone przez kobiety w procesie naprawy gospodarczej, tak aby mogły one łatwiej doświadczyć korzyści płynących z handlu”.

Kobiety uratują świat? Cele feministycznej polityki zagranicznej

Kobiety są nadal w dużej mierze niedostatecznie reprezentowane w polityce i procesach decyzyjnych w UE i na świecie. W jaki sposób zaradzi temu „feministyczna polityka zagraniczna”?

 

Kamala Harris: „Nasz świat wciąż jeszcze nie działa na rzecz kobiet tak, jak powinien”

W nagranym wcześniej wideo, wiceprezydentka Stanów Zjednoczonych, Kamala Harris, skupiła się na wyzwaniach stojącymi przed kobietami, które pogłębił kryzys COVID-19. „Nasz świat wciąż jeszcze nie działa na rzecz kobiet tak, jak powinien. (…) Musimy zapewnić kobietom bezpieczeństwo w domu i w każdej społeczności. Musimy traktować je z godnością. Wreszcie, musimy dać kobietom równy głos w procesie podejmowania decyzji, ponieważ jest to niezbędne w wolnych i sprawiedliwych demokracjach.”

Harris zwróciła także uwagę na fakt, iż kobiety wciąż są obarczone obowiązkami opiekuńczymi i wezwała do równego podziału obowiązków jako jeden ze sposobów na wzmocnienie pozycji kobiet.

Dodatkowo Harris, podobnie jak Ardern, wezwała do międzynarodowej współpracy, podkreślając, że tylko wspólne wysiłki mogą wprowadzić długotrwałe zmiany. „Prezydent Biden i ja cieszymy się na współpracę z posłami tego Parlamentu w umacnianiu sojuszu transatlantyckiego. (…) Niezbędne jest, abyśmy wspólnie pracowali na rzecz tych zasad, które wzmacniają demokracje: odpowiedzialności i przejrzystości, praworządności i praw człowieka. Wykorzystajmy stojące przed nami możliwości, aby to uczynić”.

Parlament Europejski o zakazie aborcji w Polsce. "Nikt nie ma prawa być sumieniem polskich kobiet"

Na wtorkowej sesji plenarnej odbyła się pełna emocji debata, w której wielu europosłów potępiło niedawną decyzję o wprowadzeniu niemal całkowitego zakazu aborcji w Polsce.  

Ursula von der Leyen: „Musimy zmniejszyć różnicę w zatrudnieniu kobiet i mężczyzn”

Uroczystość zakończyła się przemówieniem przewodniczącej Komisji Ursuli von der Leyen. Podkreśliła ona europejską solidarność z kobietami w obliczu powiększających się nierówności. „Chcę, żeby wszystkie kobiety w Europie wiedziały, że Unia Europejska stoi po waszej stronie. Nie osiągnęliśmy jeszcze celu, jakim jest równość. Kobiety muszą pracować dwa razy ciężej, dlatego jestem z nich dumna”.

Von der Leyen zaznaczyła, że priorytetem Komisji Europejskiej jest zwalczenie luki płacowej i w zatrudnieniu. „Zbyt wiele kobiet w Europie nie ma podstawowej możliwości pracy i zarabiania na życie. Dziś wskaźnik zatrudnienia kobiet wynosi 67 proc., podczas gdy mężczyzn – 78 proc. To jest po prostu nie do przyjęcia. W zeszłym tygodniu wyznaczyliśmy nowy cel dla Europy: musimy zmniejszyć różnicę w zatrudnieniu kobiet i mężczyzn o połowę, a do końca tego dziesięciolecia 78 proc. wszystkich Europejczyków musi mieć pracę. Nie będzie to łatwe, ale zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby osiągnąć ten cel”, powiedziała.

Na koniec zaznaczyła, że tylko pełne zaangażowanie kobiet w proces odbudowy po kryzysie uczyni go równym i skutecznym dla wszystkich obywateli: „Komisja wymaga, aby wszystkie państwa członkowskie umieściły kobiety w centrum swoich planów naprawczych po pandemii COVID-19″.