Mélenchon i Hamon nie osiągają porozumienia

Benoît Hamon(l) i Jean-Luc Mélenchon (p)// Źródło: EurActiv.com

Negocjacje dotyczące stworzenia koalicji między dwoma lewicowymi kandydatami w wyborach prezydenckich zostały zerwane. Powodem uniemożliwiającym współpracę okazały się odmienne wizje kandydatów na przyszłość UE.

 

Benoît Hamon, kandydat rządzącej Francją Partii Socjalistycznej, chciał uzyskać w nadchodzących wyborach prezydenckich (I tura 23 kwietnia, II tura 7 maja) poparcie Jean-Luca Mélenchona, kandydata Partii Lewicy. Nie udało im się jednak znaleźć porozumienia.

Obaj kandydaci nie należą do liderów wyścigu o fotel prezydencki. Sondaż z dnia 23 lutego instytutu badań opinii społecznej BVA Hamonowi daje 17 proc. głosów. Mélenchon może liczyć natomiast na poparcie 10,5 proc. wyborców.

Różnice poglądów

Mélenchon w artykule na swoim blogu opublikowanym pod nazwą Chronicle of a missed opportunity! wymienia niemożność pogodzenia poglądów swoich i kontrkandydata oraz niechęć członków swojej partii do zawierania koalicyjnego porozumienia.

Tego samego dnia na blogu kandydata Partii Lewicy pojawia się wpis wyrażający dystansowanie się od postulatów niedoszłego koalicjanta. Nazywa on propozycję Hamona bliższego zintegrowania Eurostrefy „błędną pozostałością” idei obecnego prezydenta Françoisa Hollande.

Wyjście Francji z UE

Mélenchon posługuje się porównaniem UE do tonącego okrętu oraz widzi drogę do rozwoju w opuszczeniu UE. Pragnie on renegocjować warunki członkostwa Francji. W dalszej konsekwencji chce, przykładem Wlk. Brytanii, doprowadzić do referendum na temat pozostania w UE na nowych warunkach lub opuszczenia wspólnotę.

W razie niepowodzenia renegocjacji warunków członkostwa planuje on ograniczyć przepływ osób, usług i towarów oraz francuskie wsparcie finansowe dla instytucji unijnych.

Socjalista Hamon postuluje natomiast zwiększenie europejskiej integracji oraz wzmocnienie działania w kwestiach socjalnych. Podkreśla konieczność wprowadzenia płacy minimalnej na przestrzeni całej UE. Jest też  zwolennikiem podatku dla wielkich korporacji technologicznych znany pod nazwą GAFA.