Mark Zuckerberg pierwszy raz mówi o aferze z Cambridge Analytica: „Popełniliśmy błędy”

Facebook oskarżony o taktykę "kopiowania, nabywania i zabijania"

Mark Zuckerberg; LLUIS GENE/AFP/EAST NEWS; źródło: Gazeta Wyborcza

Założyciel Facebooka Mark Zuckerberg opublikował na swoim portalu oświadczenie, w którym odniósł się do afery Cambridge Analytica. „Popełniliśmy błędy” – napisał. „Jest jeszcze wiele do zrobienia. Musimy przyspieszyć” – zapowiedział.

 

„Stworzyłem Facebooka i do samego końca jestem odpowiedzialny za to, co się na nim dzieje. Podchodzę poważnie do tego, aby zabezpieczyć naszą społeczność” – podkreślił Zuckerberg.

Dodał, że nie zmieni tego, co wydarzyło się w przeszłości, ale zrobi wszystko, aby sytuacja się nie powtórzyła: „Będziemy się uczyć na tym doświadczeniu”.

Założyciel Facebooka zobowiązał się do wprowadzenia zmian, które utrudniłyby aplikacjom innych firm  „zbieranie” informacji o użytkownikach.

Zapowiedział podjęcie konkretnych kroków. Chce m.in. sprawdzić wszystkie aplikacje, które miały dostęp do danych użytkowników przed 2014 r., kiedy to Facebook wprowadził pewne zmiany. Przeprowadzi też audyt podejrzanych aplikacji.

Cambridge Analytica: Facebook pod presją ze strony UE

Parlament Europejski przyjrzy się działalności Facebooka w związku z zarzutami, że dane milionów jego użytkowników zostały bez ich wiedzy niewłaściwie wykorzystane.
 

Firma Cambridge Analytica zbierała dane użytkowników Facebooka (FB) do przeprowadzenia kampanii podczas referendum w sprawie Brexitu i wyborów prezydenckich w 2016 …

W przyszłości założyciel Facebooka planuje bardziej ograniczyć dostęp do danych użytkowników serwisu. Wymaga również, aby twórcy aplikacji uzyskiwali zgodę od użytkowników Facebooka i podpisywali z nimi umowę na wgląd do ich postów lub prywatnych danych.

Na końcu obszernego oświadczenia Zuckerberg zwrócił się bezpośrednio do użytkowników Facebooka. Podziękował im za „wiarę w misję twórców portalu”. I stwierdził, że naprawienie szkód „zajmie więcej czasu, niż byśmy chcieli”. Jednocześnie złożył obietnicę, „że przejdziemy przez to i zbudujemy lepszy serwis”.

„Observer” i „New York Times”: Wyciek danych z Facebooka wpłynął na wybory w USA

Afera zaczęła się, gdy „Observer” i „New York Times” ujawniły, że obecne na portalu Facebook dane 50 milionów Amerykanów, które powinny być chronione, zostały przez brytyjską firmę Cambridge Analytica wykorzystane w celach politycznych. A konkretnie: do tworzenia spersonalizowanego pod użytkownika przekazu, który miał skłonić go do zagłosowania na Donalda Trumpa.

Kolejne miliony danych wyciekły w Wielkiej Brytanii i pomogły w budowaniu profili psychograficznych użytkowników, które następnie zostały wykorzystane do stworzenia reklam politycznych użytych podczas kampanii dotyczącej referendum na temat brexitu.

Być może wyciek danych z Facebooka wpłynął na wynik wyborów nie tylko w USA. Alex Hern w felietonie opublikowanym w „Guardianie” zadał pytania o to, którzy politycy zawdzięczają portalowi społecznościowemu zwycięstwo. W tekście pada również nazwisko prezydenta Andrzeja Dudy.

Tekst opublikowany w ramach partnerstwa z Gazetą Wyborczą.