Malta: Znany biznesmen zatrzymany ws. zabójstwa dziennikarki

źródło: Wikipedia, fot. Continentaleurope (CC BY-SA 4.0)

Maltańska policja zatrzymała jacht oddalający się od brzegów wyspy. Na pokładzie był znany biznesmen, podejrzany o związek z dokonanym ponad 2 lata temu głośnym zabójstwem dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii.

 

Brawurowa akcja maltańskich policjantów została przeprowadzona wczoraj o świecie na morzu ok. 8 kilometrów na północ od stolicy Malty – La Valetty, krótko po tym, jak jacht wypłynął z portu w Portomaso. Na pokładzie luksusowej łodzi znajdował się znany maltański biznesmen Yorgen Fenech, którego zatrzymano.

Kim jest zatrzymany biznesmen?

Fenech działał m.in. w branży energetycznej. W 2013 r. kierowany przez niego holding Tumas Group wygrał lukratywny państwowy kontrakt na budowę biogazowni. Fenech pokierował też powstałą w tym celu firmą Electrogas.

Jest także właścicielem działającej w różnych branżach i zarejestrowanej w Dubaju spółki 17 Black. Działalności tej ostatniej firmy od pewnego czasu przygląda się Wydział ds. Badania Spraw Finansowych (FIAU), czyli państwowy organ badający legalność przedsiębiorstw. W czerwcu 17 Black znalazła się w poświęconym m.in. praniu pieniędzy raporcie Rady Europy jako spółka „wykorzystująca fundamentalne słabości prawno-finansowego systemu na Malcie”.

Według ustaleń ekspertów Rady Europy 17 Black przelewała co miesiąc duże kwoty pieniędzy na konta tajemniczych spółek zarejestrowanych w Panamie, z którymi powiązania miały wysoko postawione osoby z maltańskiej polityki. Na konta 17 Black miały też trafiać spore kwoty wpłacane przez obywateli Azerbejdżanu.

Między innymi o tych sprawach dużo pisała dziennikarka śledcza Daphne Caruana Galizia. W październiku 2017 r. samochód, którym jechała eksplodował. Pod pojazdem podłożono ładunek wybuchowy. Reporterka zginęła na miejscu.

Do zamachu doszło kilka minut po tym jak na swojego bloga wrzuciła tekst o możliwych powiązaniach bliskich współpracowników premiera Josepha Muscata z zorganizowanymi grupami przestępczymi oraz o korupcji w otoczeniu szefa maltańskiego rządu. Bohaterem tekstu był m.in. ówczesny szef gabinetu premiera Keith Schembri. „Oszuści są wszędzie. Sytuacja jest beznadziejna” – zakończyła swój tekst Galizia.

Choć nie ma na razie dowodów na to, że Schembri ma związek z zabiciem dziennikarki, to jednak wiele wskazuje na jego bliskie związki z Fenechem. 17 Black przelewało pieniądze m.in. na konta panamskich spółek, w których Schembri miał udziały. Podobnie było w przypadku Konrada Mizziego, obecnie ministra turystyki, który także był częstym bohaterem tekstów Galizii i pojawił się w jej ostatnim artykule.

Malta: Rusza komisja śledcza w sprawie zabójstwa dziennikarki

Maltański rząd po miesiącach zastanawiania się utworzył w końcu niezależną komisję śledczą, która ma zbadać okoliczności śmierci dziennikarki Daphne Caruany Galizii, która w październiku 2017 r. zginęła w zamachu bombowym. Ta uznana dziennikarka śledcza badała związki najważniejszych maltańskich polityków z …

Azerskie tropy

W sprawie zabójstwa 53-letnie Galizii, nazywanej „Jednoosobowym WikiLeaks”, jeszcze w grudniu 2017 r. zatrzymano prawdopodobnych wykonawców zlecenia. To dwaj bracia oraz ich przyjaciel. Mieli przez kilka tygodni obserwować dziennikarkę, a potem podłożyć pod jej samochód bombę i zdetonować ją zdalnie za pomocą telefonu komórkowego.

Cała trójka nie przyznaje się jednak wciąż do winy i nie chce wskazywać żadnych zleceniodawców. Ponieważ dalsze śledztwo toczyło się w ślimaczym tempie, na maltańskie władze spadła fala krytyki m.in. ze strony Rady Europy, Parlamentu Europejskiego czy Komisji Europejskiej. Przeciw premierowi Muscatowi odbyło się wiele demonstracji, a polityków nie wpuszczono na pogrzeb dziennikarki.

Muscat, aby oczyścić atmosferę, zdecydował się w 2018 r. na przedterminowe wybory. Jego Partia Pracy jednak wygrała i premier utrzymał się u władzy. Stało się tak, choć Galizia sporo pisała też o jego rodzinie. Ujawniła, że jedna z panamskich spółek była zarejestrowana na jego żonę i wiele wskazuje na to, że trafiały tam pieniądze wpłacane przez spółki kontrolowane przez rządzącą twardą ręką Azerbejdżanem rodzinę Alijewów.

Sam premier Muscat zaprzeczał i zapewniał, że panamska spółka jego żony nie prowadziła żadnej działalności. Ale wątek azerski powrócił za sprawą zatrzymania Fenecha, który również robił interesy z ludźmi powiązanymi z klanem Alijewów.

Reporterzy Bez Granic: Europa przestaje być azylem dla dziennikarzy

Kraje europejskie wciąż są uważane za najlepsze do pracy dla dziennikarzy, ale wydarzenia z ubiegłego roku (np. głośnie zabójstwa reporterów na Malcie i Słowacji oraz w Bułgarii) sprawiły, że spora część krajów europejskich (np. Polska) zaliczyła spadek w rankingu wolności …

Demonstracja ws. dymisji premiera

Wczesnoporanny rajd na luksusowy jacht u wybrzeży Malty miał miejsce kilkanaście godzin po tym, jak premier Muscat oświadczył, że „chce ujawnić całą prawdę o morderstwie Galizii, nawet gdyby oznaczałoby to, że rząd będzie musiał podjąć trudne decyzje.” Wcześniej do mediów przeciekły zaś informacje, że w ubiegłym tygodniu, w ramach innego śledztwa, policja zatrzymała domniemanego pośrednika w zlecaniu zabójstwa dziennikarki, który miał wynająć trójkę bezpośrednich sprawców morderstwa.

Dziennik „Times of Malta” napisał, że zatrzymany mężczyzna miał dostać ofertę – ułaskawienie w zamian za ujawnienie faktycznych zleceniodawców zabójstwa. Nie wiadomo jednak nic o tożsamości domniemanego pośrednika, ani o o tym, czy Fenech ma być owym zleceniodawcą, czy też tylko kolejnym pośrednikiem.

Sam premier Muscat wyraził zadowolenie z udanej akcji policji. „To, że organy ścigania otrzymały wszelkie wsparcie w wyjaśnianiu tej sprawy i mogą korzystać ze wszystkich dostępnych środków, pokazuje, że rząd jest zdeterminowany, aby znaleźć wszystkich winnych. Zbadamy każdy wątek i każdy ślad” – zapewnił szef rządu.

Ale dla wielu Maltańczyków sprawa wciąż jest niewyjaśniona, a postawa premiera nadal budzi wątpliwości. Wczoraj kilkaset osób protestowało pod budynkiem parlamentu, domagając się dymisji Muscata. Manifestanci otoczyli nawet jeden z samochodów i zablokowali mu wyjazd, ponieważ sądzili, że to właśnie tym pojazdem premier opuszcza budynek. Okazało się jednak, że w środku był minister sprawiedliwości Owen Bonnici. Policja musiała interweniować i usunąć demonstrantów, który uderzali pięściami w dach samochodu.

"Poważne problemy" z praworządnością na Słowacji i Malcie

Europosłowie poparli dużą większością głosów rezolucję, w której wskazali na naruszenia praworządności na Słowacji i Malcie. Chodzi m.in. o niezależność wymiaru sprawiedliwości czy korupcję na szczytach władzy. W rezolucji wspomniano także procedury prowadzone wobec Polski i Węgier.
 

Raport, który stał się …