Malezja: Premier ustępuje, ale to nie koniec kryzysu. W tle problemy gospodarcze i pandemia

Premier Muhyiddin Yassin / foto via flickr [United States Embassy Kuala Lumpur]

Rząd Malezji kierowany przez premiera Muhyiddina Yassina złożył rezygnację na ręce króla, oświadczył w poniedziałek (16 sierpnia) jako pierwszy minister nauki Khairy Jamaluddin. To kolejne oblicze kryzysu politycznego w tym kraju, pogrążonego również w rozprzestrzeniającej się pandemii i problemach gospodarczych.

 

W ogólnokrajowym przemówieniu telewizyjnym Muhyiddin orzekł, że złożył rezygnację na ręce króla, ponieważ stracił zaufanie większości posłów. Dodał, że ma nadzieję, że nowy rząd zostanie utworzony tak szybko, jak to możliwe. Jak poinformował Pałac Królewski, Muhyiddin zostanie na stanowisku jako premier tymczasowy.

Kryzys demokracji w Tunezji. Prezydent zdymisjonował rząd i zawiesił parlament

„Przechodzimy przez najdelikatniejszy moment w historii Tunezji”, powiedział prezydent Kajs Saied.

Kto nowym premierem?

Pozycja urzędującego od marca 2020 r. Muhyiddina, który zastąpił 95-letniego długoletniego premiera Mahathira Mohamada, osłabła po długim czasie walk wewnętrznych w koalicji rządowej. Ostatecznie po tym, jak utracił większość w parlamencie z powodu odmowy poparcia przez niektórych deputowanych największej partii w sojuszu, Narodowej Organizacji Zjednoczonych Malajów (UMNO), podał się do dymisji.

Przez ostatnie 17 miesięcy sytuacja polityczna była daleka od stabilności, ale rezygnacja premiera może utrudnić wysiłki Malezji na rzecz poprawy dotkniętej pandemią słabnącej gospodarki i powstrzymania szybkiego wzrostu zachorowań na COVID-19, ponieważ w Malezji nie widać oczywistego następcy.

Decyzja o wyborze nowego szefa rządu prawdopodobnie należeć będzie do monarchy, króla Al-Sultana Abdullaha, który może mianować premiera wśród polityków na podstawie tego, kto jego zdaniem będzie w stanie uzyskać większość w parlamencie.

Wśród kandydatów wymieniani są wicepremier Ismail Sabi Yaakob, Minister Spraw Zagranicznych Hishammuddin Hussein, czy lider opozycji Anwar Ibrahim. Dwóch pierwszych pochodzi z partii UNMO, która jest nazywana „wielką starą partią” i rządziła krajem od momentu odzyskania niepodległości w 1957 r. do 2018 r. W mediach pojawia się także nazwisko Mohamada, który mimo sędziwego wieku oświadczył, że może stanąć na czele rady złożonej z polityków różnych ugrupowań, która rządziłaby Malezją do czasu nowych wyborów. Dodał jednocześnie, że nie będzie się ubiegał o fotel premiera.

Gowin poza rządem. Koniec Zjednoczonej Prawicy

Lider Porozumienia podkreślił, że jego dymisja oznacza koniec Zjednoczonej Prawicy.

70 ministrów nie pomogło

Pod koniec lipca w stolicy kraju, Kuala Lumpur, setki osób, w większości młodych, protestowało przeciwko premierowi, oskarżając go o nieradzenie sobie z pandemią, złą sytuację gospodarczą i nadużycia władzy.

Demonstranci, wśród których wiele osób było ubranych na czarno, przynieśli czarne flagi i transparenty z hasłami po malajsku i angielsku, takimi jak „Przegrany rząd”, „Rząd morderca”. Niektórzy uczestnicy mieli ze sobą owinięte białym płótnem kukły, mające symbolizować ofiary pandemii.

Kontrowersje wśród opinii publicznej wzbudziła też ilość ministrów w rządzie Muhyiddina – został on złożony z aż 70 ministrów. Krytycy wypominali, że obsadza on swoimi ludźmi kierownictwa resortów i kupuje w ten sposób poparcie i głosy w niezwykle kruchej koalicji.

„Odchodzący premier sprawował władzę w <<pożyczonym>> czasie. Jego słabe rządy, skupienie się na polityce przetrwania i niechęć do przyznania się do swoich słabości doprowadziły go do ​ zguby” – oceniła Bridget Welsh, ekspertka od polityki malezyjskiej. „Skupiamy się teraz na tym, aby Malezja przeszła w pokojowy sposób do nowego rządu, który może zarządzać kryzysem” – dodała.

Niedawne badanie opublikowane przez Australian National University wykazało, że 54 proc. Malezyjczyków „bardzo się martwi”, że z powodu COVID-19 przedłużający się kryzys gospodarczy urośnie do jeszcze większych rozmiarów. W 2020 r. PKB Malezji spadło o ponad 5 proc., co było największym załamaniem gospodarczym od 20 lat, a okres między kwietniem i lipcem 2021 r. wymazał niemal cały 3-proc. wzrost PKB osiągnięty w pierwszym kwartale.

Wiele osób straciło pracę lub musiało zmienić branżę. Na pomoc przedsiębiorcom przeznaczono 80 mln dolarów.

Azja i Pacyfik: 15 państw powołało największą strefę wolnego handlu na świecie

Zawarcie porozumienia nastąpiło podczas 37. szczytu Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN), który odbył się w stolicy Wietnamu – Hanoi. Inicjatorem powołanie nowej strefy wolnego handlu były Chiny.

 

Nazwane Regionalnym Kompleksowym Partnerstwem Gospodarczym (RCEP) porozumienie jest największą jak dotąd wielostronną umową o …

Stan wyjątkowy podzielił Malezję

Złej sytuacji 32-milionowej Malezji nie poprawia sytuacja pandemiczna. Pierwszy przypadek odnotowano w tym kraju 25 stycznia 2020 r., od tego czasu koronawirusem zakaziło się 1,42 mln osób, a prawie 13 tys. zmarło.

COVID-19 uderzył mocno w państwo położone na Półwyspie Malajskim i wyspie Borneo dosyć późno. Pierwszy raz liczbę na poziomie tysiąca nowych przypadków zakażeń dziennie odnotowano w drugiej połowie października, a szczyt tej fali zachorowań przypadł na przełom stycznia i lutego, kiedy to wskaźnik zakażeń w cyklu średniej z ostatnich 7 dni oscylował około 4,5 tys. potwierdzonych przypadków.

W reakcji na wzrost zakażeń 12 stycznia został wprowadzony stan wyjątkowy. Premier Muhyiddin wnioskował o jego wprowadzenie już w październiku, w reakcji na osiągnięcie progu tysiąca zakażeń dziennie, ale wówczas spotkało się to z odmowną odpowiedzią króla.

Decyzja o stanie wyjątkowym podzieliła opinię publiczną w Malezji. Jej zwolennicy twierdzili, że powstrzyma on rozprzestrzenianie się pandemii, natomiast krytycy mówili o strachu premiera przed wyborami (które z powodu stanu nadzwyczajnego nie mogły się odbyć).

Kontrowersje wywołało także marcowe rozporządzenie ws. sytuacji nadzwyczajnych, przyjęte pod hasłem walki z fake newsami odnośnie pandemii. Oponenci zarzucili rządowi, że tak naprawdę chodzi o ograniczenie wolności słowa, zostały również zorganizowane protesty.

Pod koniec lipca minister sprawiedliwości Takiyuddin Hassan oświadczył, że „rząd nie zwróci się do króla Abdullaha o dalsze przedłużenie stanu wyjątkowego” i 1 sierpnia został on zniesiony. Wcześniej, 26 lipca, odbyło się pierwsze posiedzenie izby niższej parlamentu w tym roku (z powodu stanu nadzwyczajnego jej prace były zawieszone). Obrady toczą się w ograniczonej formie i mają dotyczyć wyłącznie kwestii związanych z pandemią COVID-19.

Bułgaria: Partia Jest Taki Naród rezygnuje z próby stworzenia rządu

Populistyczna i antyestablishmentowa partia Jest Taki Naród zdobyła w lipcowych wyborach 65 z 240 miejsc w parlamencie.

Zachorowań dużo, ale są szczepionki

Wczoraj (16 sierpnia) odnotowano w Malezji 19,74 tys. nowych przypadków zakażeń koronawirusem, a 274 osoby zmarły na chorobę COVID-19. Ilość zachorowań zwiększa się nieustannie, aczkolwiek już nie w takim tempie jak jeszcze 3 tygodnie temu. Rozprzestrzenianie się wirusa Delta znacznie ułatwiają gęsto zaludnione ośrodki miejskie.

W ostatnich miesiącach większość pacjentów z COVID-19 nie otrzymała odpowiedniej opieki, ponieważ nie ma wystarczającej liczby łóżek i lekarzy. Sytuację poprawiają szczepienia – 15 sierpnia 53,4 proc. mieszkańców było zaszczepionych przynajmniej jedną dawką, a 33,6 proc. w pełni. Są to sporo wyższe wyniki, niż te w sąsiednich Indonezji, czy Wietnamie.

Muhyiddin oświadczył podczas poniedziałkowego wystąpienia, że rząd zamówił już 87 mln dawek szczepionek, które mają zostać podane do końca października.