Macedonia Północna: Niemal remis w I turze wyborów prezydenckich

Stewo Pendarowski, źródło: Flickr, fot. Vanco Dzambaski

Stewo Pendarowski, źródło: Flickr, fot. Vanco Dzambaski

Zaledwie 0,63 p.p. poparcia dzieli dwójkę kandydatów, którzy weszli do II tury wyborów prezydenckich w Północnej Macedonii. Zarówno kandydat rządzących socjalistów, jak i kandydatka opozycyjnych konserwatystów zdobyli w I turze głosowania nieco ponad 44 proc. głosów. Ponownie zmierzą się ze sobą 5 maja.

 

I turę wyborów minimalnie wygrał kandydat centrolewicy Stewo Pendarowski, na którego głos oddało 44,79 proc. wyborców. Na reprezentantkę centroprawicy Gordanę Siłjanowską–Dawkową głos oddało 44,16 proc. Trzeci kandydat – wspierany głównie przez mniejszość albańską niezależny polityk – Blerim Reka otrzymał 11,06 proc. głosów.

Frekwencja wyniosła 41,79 proc. Według północnomacedońskiej konstytucji minimalna frekwencja podczas wyborów prezydenckich musi wynieść 40 proc.

Główni kandydaci łeb w łeb

Różnica poparcia dla Pendarowskiego i Siłjanowskiej-Dawkowej okazała się dużo niższa niż według przedwyborczych sondaży, które prognozowały, że kandydat centrolewicy będzie miał 5-7 proc. przewagi nad swoją centroprawicową rywalką. Ostatecznie wyprzedził ją o zaledwie 0,63 p.p., co oznacza, że zagłosowało na niego tylko ok. 4,5 tys. więcej osób. W Macedonii Północnej do głosowania uprawnionych jest zaledwie 1,8 mln osób. Do urn poszło 755,5 tys.

Wynik I tury wyborów prezydenckich odzwierciedla głęboki polityczny podział północnomacedońskiego społeczeństwa. Przybrał on na sile w związku z zawartą w czerwcu ubiegłego roku umową z Grecją na temat zmiany nazwy kraju z Macedonii na Macedonię Północną. Ostatecznie kraj został przemianowany w lutym 2019 r. po długim procesie ratyfikacji umowy oraz nowelizacji konstytucji. Kwietniowie wybory prezydenckie są pierwszym ogólnokrajowym głosowaniem po zmianie nazwy kraju.

Za wdrożeniem umowy z Grecją opowiadali się rządzący socjaliści z premierem Zoranem Zaewem na czele, przeciwni byli natomiast opozycyjni konserwatyści z ustępującym prezydentem Gjorge Iwanowem na czele. Iwanow usiłował nawet zablokować ratyfikację porozumienia, ale przegrał polityczną próbę siły z rządem i parlamentem. Druga kadencja prezydencka Iwanowa kończy się 12 maja i nie mógł się on już ubiegać o trzecią.

Wybory prezydenckie były traktowane jako plebiscyt poparcia dla polityki zagranicznej obecnego rządu, który dogadał się z Grecją i uzyskał dzięki temu zielone światło do akcesji do NATO oraz poprawił znacząco swoją pozycję w rozmowach akcesyjnych z UE. Dotąd oba te procesy blokowały Ateny.

Grecja i Macedonia zacieśniają współpracę

Skopje i Ateny podpisały porozumienie w sprawie stopniowego obniżania kosztów roamingu oraz usunięcia ich całkowicie do 2021 r.
 

Rządy Grecji i Północnej Macedonii ogłosiły we wtorek 19 lutego, że celem porozumienia jest zmniejszenie kosztów jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznego sezonu turystycznego aż …

Wynik zależny od głosów Albańczyków

Pendarowski, choć wyprzedził swoją kontrkandydatkę bardzo nieznacznie, ogłosił zwycięstwo. „To głosowanie nie jest tylko wyborem prezydenta, ale przyszłości kraju. Macedonia Północna wybrała drogę ku Europie, a nie ku izolacji. Mam nadzieję, że społeczeństwo masowo poprze ten kierunek” – mówił w wyborczą niedzielę (21 kwietnia).

Siłjanowska-Dawkowa wezwała natomiast swoich zwolenników do mobilizacji w II turze głosowania. Zapewniła też, że zrobi „wszystko co w jej mocy, aby zablokować niezgodne z konstytucją rozwiązania.” W ten sposób nawiązała do ubiegłorocznego referendum ws. umowy z Grecją. Choć zdecydowana większość głosujących poparła wówczas wynegocjowaną przez premiera Zaewa ugodę z południowym sąsiadem, to jednak frekwencja nie przekroczyła 50 proc. i dlatego według konstytucji referendum nie było ważne.

Konserwatyści podczas referendum nawoływali do jego bojkotu i przekonywali, że przez nieważność tego plebiscytu umowa z Grecją musi wylądować w koszu. Zaew jednak przekonywał, że referendum było jedynie konsultacyjne, a nie wiążące, dlatego więc 50-procentowy próg nie był wymagany, a większość głosujących poparła umowę. Obie strony sporu organizowały wtedy wielkie manifestacje.

Wynik II tury wyborów zależeć będzie więc od dwóch czynników. Po pierwsze od mobilizacji elektoratów, a po drugie od tego, co zrobi mniejszość albańska. Jest ona bardziej przychylna rządzącym socjalistom. Partie mniejszości albańskiej wchodzą bowiem w skład obecnej koalicji rządowej, a 7 z 25 członków rządu to etniczni Albańczycy. Rząd Zaewa doprowadził też do ustanowienia albańskiego drugim obok macedońskiego językiem urzędowym kraju.

Tymczasem konserwatyści zawsze sprzeciwiali się dopuszczaniu mniejszości albańskiej do władzy, obawiając się o wzmocnienie tym samym ruchów separatystycznych. Mniejszość albańska to ok. 25 proc. mieszkańców kraju. Nie wiadomo jednak jak wielu macedońskich Albańczyków pozostanie 5 maja, czyli w dniu II tury wyborów prezydenckich, w domu.

Macedonia Północna coraz bliżej NATO

Ambasadorowie 29 państw członkowskich NATO podpisali w środę w Brukseli protokół przyjęcia Macedonii Północnej do Sojuszu. Protokół muszą teraz ratyfikować parlamenty krajowe wszystkich państw członkowskich.
 

Akcesja Macedonii do NATO stała się możliwa dzięki zakończeniu wieloletniego sporu z Grecją wokół nazwy kraju. …