Włochy: Ruch 5 Gwiazd na cenzurowanym

Beppe Grillo, przewodniczący Ruchu 5 Gwiazd// Źródło: beppegrillo.it

Antyestablishmentowy Ruch 5 Gwiazd opublikował wczoraj kodeks etyczny dla swoich członków. Zawarte w nim zalecenia zaowocowały szybkimi oskarżeniami partii o hipokryzję.

 

Od początku swojego istnienia Ruch 5 Gwiazd (M5S) przedstawiał się jako partia Włochów zmęczonych dotychczasową polityką toczącą się w cieniu korupcji i skandali obyczajowych. Tymczasem w opublikowanym wczoraj (2 stycznia) na blogu przewodniczącego Beppe Grillo zestawie sześciu zasad etycznych, jakimi ma kierować się jego partia jest stwierdzenie, że partia nie będzie wymagać dymisji od członków, wobec których toczyć się będzie śledztwo bądź postępowanie karne.

Ruch i sukcesy wyborcze

Na tej podstawie partii udało się zbudować silne poparcie. Założony w 2009 r. M5S wprowadził do Izby Deputowanych (niższa izba włoskiego parlamentu) 91 posłów już w wyborach w roku 2013. Ten wynik uczynił z niego drugą co do wielkości partię w parlamencie.

W zeszłorocznych wyborach samorządowych M5S także odniósł kilka wizerunkowych sukcesów: Virginia Raggi została nową burmistrz Rzymu (choć to zwycięstwo było spodziewane, z uwagi na skandale wokół jej poprzednika na tym stanowisku), a Chiara Appendino – burmistrz Turynu, do tej pory postrzeganego jako bastion rządzącej Partii Demokratycznej.

>> Czytaj więcej o ostatnich wyborach samorządowych

Analitycy tłumaczyli wówczas sukces Ruchu brakiem jasnych poglądów politycznych wewnątrz samej partii. Pozwala to M5S przyciągać wszystkich tych, którzy są rozczarowani zachowaniem polityków z innych partii, nie alienując nikogo ze względu na preferencje polityczne.

Partia także prowadziła kampanię przeciw zmianom w konstytucji zaproponowanym przez poprzedniego premiera Matteo Renziego. Zmiany zostały odrzucone przez Włochów w referendum 4 grudnia.

>> Czytaj więcej o włoskim referendum

Kodeks

We wczorajszym wpisie Grillo tłumaczy, że wszyscy parlamentarzyści i inni urzędnicy z ramienia M5S powinni „etycznie bez zarzutu”. Jeżeli jednak mimo to rozpocznie się wobec nich śledztwo lub postępowanie, to powinni oni natychmiast poinformować odpowiednie organy partii, ale decyzje w każdej sprawie będą wydawane indywidualnie, nie będzie automatycznego, odgórnego nakazu dymisji.

Biorąc pod uwagę historię powstania partii jako chcącej zwalczyć korupcję we Włoszech, wczorajszy kodeks etyki został odebrany jako wyraz hipokryzji Grillego. Maurizio Gasparri z prawicowej Forza Italia b. premiera Silvio Berlusconiego  uznał, że to „nowe zasady dla małych Grillów. Jeżeli osoba, wobec której toczy się postępowanie jest z innej partii, to trzeba ją natychmiast ukamienować. Jeżeli to jeden z nich, to są nietykalni”.

Z kolei Michele Anzaldi z Partii Demokratycznej nazwał ten kodeks „kodeksem ‘Uratujmy Raggi’”. Odniósł się tutaj do pogłosek, że wobec Raggi rozpocznie się niedługo postępowanie ws. części nominacji, których dokonała od czasu objęcia urzędu.