Litwa jedynym krajem członkowskim UE bez kobiety w rządzie

Premier Litwy Saulius Skvernelis (siedzi). W tle stoi przewodnicząca parlamentu Łotwy Ināra Mūrniece, źródło: Flickr/Saeima, fot. Ernests Dinka, Saeimas Administrācija

Premier Litwy Saulius Skvernelis (siedzi). W tle stoi przewodnicząca parlamentu Łotwy Ināra Mūrniece, źródło: Flickr/Saeima, fot. Ernests Dinka, Saeimas Administrācija

Prezydent Litwy zatwierdziła nowego ministra środowiska. Stanowisko to obejmie doktor nauk weterynaryjnych Kęstutis Mažeika. Oznacza to, że w litewskim rządzie wciąż nie będzie ani jednej kobiety na stanowisku ministra.

 

Kandydaturę Kęstutisa Mažeiki na stanowisko ministra środowiska przedstawił premier Saulius Skvernelis. Prezydent Dalia Grybauskaitė tę kandydaturę zaakceptowała. Wcześniej Skvernelis proponował na szefową resortu środowiska Irmę Gudziunaitė, która obecnie sprawuje funkcję wiceminister sprawiedliwości. Prezydent Grybauskaitė jednak tę kandydaturę odrzuciła.

Spór premiera z prezydent

Fotel ministra środowiska pozostawał nieobsadzony od grudnia ubiegłego roku, gdy zdymisjonowany został poprzedni szef tego resortu Kęstutis Navickas. Wobec odrzucenia kandydatury Gudziunaitė na jego następcę, premier Skvernelis postanowił demonstracyjnie nie obsadzać tego stanowiska. Kompetencje właściwie dla ministra środowiska miały w związku z tym trafić do ministra energetyki Žygimantasa Vaičiūnasa.

Skvernelis chciał poczekać do maja, gdy odbędą się na Litwie wybory prezydenckie. Dalia Grybauskaitė nie może w nich wystartować, ponieważ dopuszczalne są według litewskiej konstytucji maksymalnie dwie kadencje. W tych wyborach wystartuje natomiast sam Skvernelis, co już zapowiedział. Grybauskaitė związana jest politycznie z centroprawicą, która obecnie znajduje się w opozycji do rządu.

Brak nominacji dla Irmy Gudziunaitė oznacza, że Litwa pozostaje jedynym w UE krajem, w którym nie ma ani jednej kobiety na stanowisku ministra. 14 resortami zarządzają wyłącznie mężczyźni. Nie zawsze jednak tak było.

(Nie)Feministyczna polityka zagraniczna

Odsetek kobiet w polityce zagranicznej i dyplomacji europejskiej wzrasta, jednak wciąż zajmują one głównie stanowiska niższego i średniego szczebla – mniej decyzyjne i gorzej opłacane. Nic nowego pod słońcem – już w 1976 r. prof. Robert Putnam nazwał to zjawisko …

Litewski rząd bez kobiet

Przy zaprzysięganiu w grudniu 2016 r. w gabinecie Skvenelisa zasiadały 3 kobiety. Ministerstwem Sprawiedliwości kierować zaczęła wówczas prawniczka Milda Vainiutė, ale stanowisko opuściła w marcu 2018 r. Zastąpił ją mężczyzna Elvinas Jankevičius.

Na stanowisko minister edukacji i nauki powołano w 2016 r. działaczkę oświatową Jurgitę Petrauskienė zaś na stanowisko minister kultury dyplomatkę Liana Ruokytė-Jonsson. Obie jednak odeszły z rządu w grudniu ubiegłego roku. Również one zostały zastąpione przez mężczyzn, odpowiednio Algirdasa Monkevičiusa Mindaugasa Kvietkauskasa.

Ewentualna nominacja Irmy Gudziunaitė mogła zmienić ten stan rzeczy, ale prezydent Grybauskaitė nie uznała jej kompetencji do zarządzania ministerstwem środowiska. Po majowych wyborach, Litwa może w ogóle zostać bez kobiety na ważnym stanowisku państwowym. Wśród potencjalnych kandydatów na prezydenta nie ma na razie kobiety, a marszałkiem litewskiego sejmu jest Viktoras Pranckietis. Dopiero wśród jego 4 zastępców sa 2 kobiety – Rima Baškienė Irena Degutienė.

KE ws. kobiet: Szklany sufit, niższa pensja i widmo ubóstwa

Kobiety w UE są bardziej zagrożone ubóstwem, niedostatecznie reprezentowane w parlamentach i rządach, w biznesie ogranicza je szklany sufit, do tego zarabiają o 16 proc. mniej niż mężczyźni – wynika ze sprawozdania nt. równości kobiet i mężczyzn we Wspólnocie.

Kobiety w unijnych rządach

Sytuacja w litewskim rządzie jest więc odwrotna w porównaniu z trendami w pozostałych państwach członkowskich UE. Od 2003 do 2018 r. odsetek kobiet na stanowiskach ministrów i wiceministrów w krajach unijnych wzrósł wg danych Eurostatu z 23 proc. do 30 proc. W dwóch krajach unijnych – Szwecji i Hiszpanii – w 2018 było nawet w rządach więcej kobiet niż mężczyzn (dokładnie 52 proc.).

Wskaźnik ten jest jeszcze wyższy, jeśli uwzględnić tylko szefów resortów. W Szwecji jest obecnie 12 kobiet-ministrów, zaś w Hiszpanii (na 22 resorty), zaś w Hiszpanii 10 pań na stanowiskach szefowych ministerstw (na 17 resortów). Wysoki odsetek kobiet na ministerialnych stanowiskach odnotowano także we Francji (49 proc.), Holandii (42 proc.) oraz Danii (41 proc.). Wskaźnik dla Francji zmienił się jednak kilka dni temu. Rzecznika rządu Benjamina Griveaux (to stanowisko w randze ministra) zastąpiła Sibeth Ndiaye.

Najmniej kobiet ministrów w rządzie (oprócz Litwy, gdzie na ma ich w ogóle) Eurostat odnotował na Cyprze, we Włoszech i w Polsce (17 proc.), a także na Malcie (12 proc.) oraz na Węgrzech (7 proc.). W liczącym 13 resortów węgierskim rządzie zasiada tylko jedna kobieta Andrea Bártfai-Mager. Ta ekonomistka miała w rządzie Viktora Orbana zająć stanowisko minister ds. rozwoju, ale ostatecznie została minister bez teki odpowiedzialną za „majątek narodowy.”

Francja: Macron powołał troje nowych ministrów

Prezydent Francji powołał troje nowych członków rządu. Zastąpią oni ministrów, którzy odeszli w ubiegłym tygodniu w związku ze zbliżającymi się kampaniami wyborczymi. Nowi ministrowie to właściwie polityczni debiutanci, dlatego decyzja Macrona wzbudziła nad Sekwaną zaskoczenie.
 

Nową minister ds. europejskich została 33-letnia Amélie …

Kobiety w polskim rządzie

W obecnym polskim rządzie, na 25 stanowisk (licząc razem z ministrami bez teki) tylko 6 obsadzonych jest przez kobiety. Beata Kempa sprawuje funkcję ministra w Kancelarii Premiera, Beata Szydło jest natomiast wicepremierem ds. społecznych. 4 kobiety kierują zaś resortami – Elżbieta Rafalska jest minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Anna Zalewska jest minister edukacji narodowej, Jadwiga Emilewicz sprawuje funkcję minister przedsiębiorczości i technologii, zaś Teresa Czerwińska kieruje resortem finansów.

W ostatnich dniach dużo spekuluje się jednak o odejściu tej ostatniej. Ma ona bowiem nie zgadzać się na zwiększenie deficytu finansów publicznych, aby zrealizować obietnice wyborcze PiS, znane powszechnie jako „Piątka Kaczyńskiego”. Z kolei Anna Zalewska i Beata Szydło mają startować do Parlamentu Europejskiego, co najprawdopodobniej również poskutkuje ich odwołaniem z rządu.

Rekonstrukcja polskiego rządu jeszcze przed wyborami do PE

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek potwierdziła wczoraj pogłoski o tym, że do rekonstrukcji rządu dojdzie jeszcze przed wyborami do PE. Nie podała jednak konkretnego terminu zmian w składzie gabinetu Mateusza Morawieckiego.

Mało kobiet w Radzie Europejskiej

Liczba kobiet na stanowisku szefów rządów (bądź prezydentów z prawem do reprezentowania krajów na Radzie Europejskiej) w UE także od 2003 roku wzrosła. W 2018 r. było ich 11 proc., zaś 16 lat temu nie było ani jednej. Ale wskaźnik ten nigdy w ciągu ostatnich 15 lat nie był wyższy niż 14 proc., co oznacza, że na 28 państw członkowskich UE tylko 4 kobiety sprawowały naraz stanowisko prezydenta lub premiera.

Obecnie są to premier Wielkiej Brytanii Theresa May, prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, kanclerz Niemiec Angela Merkel. W związku z chaosem wokół brexitu pierwsza z nich być może straci stanowisko, a poza tym Wielka Brytania ma opuścić UE; druga kończy w tym roku swoją ostatnią kadencję, zaś trzecia zapowiedziała, że po ukończeniu obecnej kadencji wycofuje się z aktywnej polityki.

Ponadto kobiety są prezydentami Estonii (Kersti Kaljulaid), Chorwacji (Kolinda Grabar-Kitarović) oraz Malty (Marie-Louise Coleiro Preca). Mają one jednak bardzo ograniczony wpływ zarówno na wewnętrzną, jak i zewnętrzną politykę swoich krajów. Dodatkowo wybory prezydenckie na Słowacji wygrała Zuzana Čaputová, zaś misję utworzenia nowego rządu w Estonii otrzymała Kaja Kallas.

Estonia: Liberałowie wygrywają wybory, ale wzrosło poparcie dla skrajnej prawicy

Estońska Partia Reform (ER) zdobyła najwięcej głosów we wczorajszych (3 marca) wyborach parlamentarnych w Estonii. Drugie miejsce zajęła rządząca dotąd socjaldemokratyczna Estońska Partia Centrum (EKK), na którą głosują głównie rosyjskojęzyczni mieszkańcy kraju. Trzecie miejsce przypadło skrajnie prawicowej Konserwatywnej Partii Ludowej …