Le Pen chce opodatkować obcokrajowców

Global Panorama via flickr.com

Prowadząca obecnie w sondażach wyborczych Marine Le Pen chce dodatkowo opodatkować pracujących we Francji obcokrajowców. Nowy podatek ma zwiększyć zatrudnienie wśród rodowitych Francuzów i poprawić sytuację gospodarczą w kraju.

Kandydatka Frontu Narodowego w wyborach na prezydenta Francji Marine Le Pen wczoraj (2 lutego) przedstawiła propozycję nowego podatku dziennikowi Le Monde. Dodatkowe opłaty do skarbu państwa mieliby wnosić zatrudnieni we Francji obcokrajowcy.

Podatek od pracy

Na pomysł nowego podatku kandydatka skrajnej prawicy nie wpadał sama. Zainspirowała się najprawdopodobniej pomysłem brytyjskiej premier Theresy May. Pierwsza minister Wlk. Brytanii zapowiedziała takie rozwiązanie jako wynikające z decyzji Brytyjczyków o opuszczeniu Unii Europejskiej. Teraz Le Pen chce je przenieść na grunt francuski.

Plan Le Pen obejmowałby wszystkich zatrudnionych we Francji obcokrajowców – według tamtejszego urzędu statystycznego jest to ok. 5.5 proc wszystkich zatrudnionych. Docelowo ma skutkować wzmożonym zatrudnieniem rodowitych Francuzów i dodatkowymi dochodami dla państwa, które chce przeznaczyć m. in. na zasiłki dla bezrobotnych. Zaproponowane zmiany dotyczyłyby dopiero zawieranych umów.

Najpierw wybory

Projekt proponowany przez Marine Le Pen stanie się możliwy do realizacji jeśli wiosną br. wygra ona wybory prezydenckie. Jak na razie prowadzi w sondażach, wyprzedzając konserwatywnego Françoisa Fillona i centrowego kandydata, byłego ministra gospodarki Emmanuela Macrona.

>> Czytaj więcej o sondażach przedwyborczych we Francji