Kuba: Największe antyrządowe protesty od lat. „Potrzebujemy zmiany systemu”

Tysiące Kubańczyków protestowało na ulicach największych miast, w tym Hawany i Santiago, domagając się ustąpienia prezydenta Miguela Diaz-Canela i końca dyktatury Niedzielne protesty były największymi antyrządowymi demonstracjami na wyspie od blisko 30 lat. [Ricardo IV Tamayo]

Tysiące Kubańczyków protestowało na ulicach największych miast, w tym Hawany, domagając się „wolności” oraz ustąpienia prezydenta i szefa Partii Komunistycznej Miguela Diaz-Canela. Niedzielne (11 lipca) protesty były największymi antyrządowymi demonstracjami na wyspie od blisko 30 lat.

 

 

Protesty były efektem największego kryzysu gospodarczego na Kubie od czasu upadku Związku Radzieckiego i rekordowego wzrostu zakażeń koronawirusem. 

Kuba ogłosiła, że ma już gotową własną szczepionkę na koronawirusa

Zainteresowanie nim wyraziło już kilka krajów z tej części świata.

Kuba: Coraz trudniejsza sytuacja ekonomiczna

Sytuacja na Kubie jest trudna, brakuje podstawowych towarów w sklepach, a warunki ekonomiczne pogarszają pandemiczne obostrzenia. Mieszkańcy – jak informują światowe agencje – są sfrustrowani wolnym tempem szczepień przeciwko COVID-19 oraz zaniedbaniami rządu. Domagają się natychmiastowych zmian.

Protestujący zgromadzili się w niedzielę m.in. w centrum Hawany, wykrzykując „Diaz-Canel ustąp”. Udało im się zagłuszyć zwolenników władz wymachujących kubańskimi flagami i skandujących prorządowe hasła.

Przedstawiciele sił specjalnych i policji kilkakrotnie użyli gazu pieprzowego, aby rozgonić protestujących. Byli widziani w całej stolicy jeszcze długo po zakończeniu protestu. „Przechodzimy przez naprawdę trudny czas”, powiedziała 53-letnia nauczycielka tańca Miranda Lazara, która spontanicznie dołączyła do demonstracji. „Potrzebujemy zmiany systemu”, zaznaczyła.

Diaz-Canel obwinia USA

Podczas niedzielnego przemówienia w kubańskiej telewizji Diaz-Canel, stojący na czele Komunistycznej Partii Kuby, obwinił za zamieszki Stany Zjednoczone, które w ostatnich latach – głównie w trakcie kadencji Donalda Trumpa – zaostrzyły gospodarcze sankcje przeciwko kubańskim władzom.

Według Diaz-Canela wielu protestujących było zmanipulowanych przez zorganizowane przez USA kampanie w mediach społecznościowych. Ostrzegł on, że dalsze „prowokacje” nie będą tolerowane. Wezwał swoich zwolenników do dania odporu przeciwnikom rewolucji.

Julie Chung, pełniąca obowiązki podsekretarza stanu w Biurze Spraw Półkuli Zachodniej w Departamencie Stanu USA, wyraziła swój głęboki niepokój „wezwaniami do walki” na Kubie i opowiedziała się za prawem Kubańczyków do pokojowych zgromadzeń.

Świadkowie niedzielnych protestów cytowani przez agencję Reutera widzieli, jak siły bezpieczeństwa, wspomagane przez funkcjonariuszy w cywilu, aresztowały około dwudziestu protestujących. Policja rozpyliła gaz pieprzowy i uderzyła kilku protestujących w tym fotografa pracującego dla Associated Press.

Z kolei w Hawanie protestujący zdemolowali samochód policyjny. Niektórzy demonstranci wyszli na ulice po obejrzeniu tego, co dzieje się w mediach społecznościowych, w których było pełno informacji o protestach mimo że w niedzielę pojawiły się przerwy w dostępie do internetu.

Kubańska "biała armia" lekarzy na ratunek Włochom

Rząd w Hawanie skierował do epicentrum koronawirusa w północnych Włoszech 52 doświadczonych medyków. Skąd wzięła się kubańska „armia w kitlach”?

Największe protesty antyrządowe

Na 11-milionowej Kubie, gdzie protesty przeciwko władzy są ograniczone przez panujące prawo, w bieżącym roku liczba demonstracji zwiększyła się, ale dopiero w niedzielę doszło do wystąpień przeciwko władzy na tak dużą skalę i w tak wielu miastach jednocześnie.

„Były to największe od 1994 r. demonstracje antyrządowe na wyspie”, powiedział adiunkt historii Ameryki Łacińskiej na Florida International University Michael Bustamante. „Tym razem nie ograniczyły się do stolicy”, dodał.

Niedzielne demonstracje rozpoczęły się na osiedlu San Antonio de los Banos w prowincji Artemisa, graniczącej z Hawaną. Relacje świadków opublikowane w mediach społecznościowych pokazują setki mieszkańców skandujących hasła antyrządowe i domagających się m.in. przyspieszenia programu szczepień przeciwko koronawirusowi. 

„Wyszłam na miasto, żeby kupić jedzenie, było tam mnóstwo protestujących ludzi”, powiedziała mieszkanka Claris Ramirez. „Protestują przeciw przerwom w dostawie prądu”, dodała. Powodują one, że mieszkańcy muszą sobie radzić bez niego nawet po kilka godzin dziennie.

Podczas wizyty w San Antonio de los Banos prezydent Diaz-Canel wezwał „wszystkich rewolucjonistów, aby wyszli na ulice wszędzie tam, gdzie mogą wybuchnąć zamieszki”. 

W niedzielę odbyły się też protesty w Palma Soriano oraz Santiago de Cuba. Na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych przez jednego z mieszkańców widać setki osób maszerujących ulicami, do których dołączyli funkcjonariusze policji.

Chile: Naród pisze nową konstytucję

Świat powinien bacznie przyglądać się eksperymentowi realizowanemu w Chile.

Wariant Delta już na Kubie

Kuba od dwóch lat pogrążona jest w pogłębiającym się kryzysie gospodarczym, o który rząd obwinia nałożone przez Stany Zjednoczone sankcje oraz pandemię COVID-19. Krytycy władz wskazują jednak, że kryzys spowodowany jest niekompetencją rządzących i funkcjonującym w państwie systemem jednopartyjnym.

Sankcje, nieefektywność kubańskich władz i pandemia zablokowały sektor turystyczny i spowolniły przepływ zagranicznych dochodów w państwie, którego budżet jest w dużej mierze zależne od importu żywności, paliw, środków produkcji dla sektora rolnictwa i przemysłu czy dochodów z turystyki. Sytuacji nie poprawia fakt, że produkcja cukru – głównego produktu eksportowego – z powodu braku paliw zasilających maszyny używane w procesie produkcji, a także przez złe warunki naturalne dla trzciny cukrowej, drastycznie spadła.

Szacuje się, że kubańska gospodarka skurczyła się o 10,9 proc. w porównaniu do zeszłego roku i 2 proc. do czerwca 2021 r., czego wynikiem jest załamanie gospodarki i deficyt towarów w sklepach. Kubańczycy, chcąc kupić podstawowe towary muszą czekać w godzinnych kolejkach. Niektórzy mieszkańcy zmuszeni są kupować jedzenie w sklepach państwowych, które przyjmują jedynie zagraniczne waluty przez co ceny są wyższe.

Kuba rozpoczęła masowe szczepienie społeczeństwa swoimi szczepionkami Soberana 2 i Abdala w połowie maja. Są to trójdawkowe preparaty stworzone przez firmę BioCubaPharma. Jak podają oficjalne statystyki, dotychczas udało się całkowicie zaszczepić 1,7 mln z 11,2 mln mieszkańców.

Jednak liczba odnotowywanych dziennie przypadków zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 rośnie przez pojawienie się na wyspie wariantu Delta. W niedzielę odnotowano rekordowe 6923 przypadki i 47 zgonów – dwukrotnie więcej niż tydzień wcześniej. Szpitale w najbardziej dotkniętych prowincjach są przeciążone.