Kto zostanie nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich?

Rzecznik Praw Obywatelskich, tablica informacyjna, źródło rpo.gov

Rzecznik Praw Obywatelskich, tablica informacyjna, źródło rpo.gov

W poniedziałek o północy minął termin zgłaszania kandydatów na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Wpłynęła tylko jedna kandydatura – Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz. Zgłosiło ją ponad 300 organizacji pozarządowych, a poparła KO i Lewica.

 

Kandydatka jest współpracującą z biurem RPO prawniczką, główną koordynatorką sądowych postępowań strategicznych. Pięcioletnia kadencja obecnego Rzecznik Praw Obywatelskich Adama Bodnara mija na początku września.

Prawa wyborcze Polaków głosujących za granicą zagrożone?

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wystąpił do szefa polskiej dyplomacji Jacka Czaputowicza o “zagwarantowanie praw wyborczych polskim obywatelom przebywającym poza granicami”.

PiS gra na czas?

Tymczasem swojej kandydatury nie zgłosił żaden z klubów parlamentarnych – nawet PiS, który ma większość w Sejmie. Tłumacząc ten zaskakujący fakt, obserwatorzy przewidują, że kandydaturę NGO-ów zablokuje w Sejmie Zjednoczona Prawica (politycy PiS już w zeszłym tygodniu uprzedzili, że nie poprą Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz), a Senat (gdzie chwiejną co prawda, ale przewagę ma opozycja) nie dopuści do wyboru kandydata zgłoszonego później przez PiS.

Konstytucja stanowi, że „Rzecznik Praw Obywatelskich jest powoływany przez Sejm za zgodą Senatu”, co oznacza, że kandydatura zwycięzcy musi uzyskać poparcie ponad połowy parlamentarzystów w obu izbach. Oznacza to konieczność wypracowania kompromisu.

Czarzasty: Uwaga! PiS coś kombinuje

Szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki pytany wczoraj (11 sierpnia), kto będzie kandydatem PiS, odpowiedział: “No nikt”. “Uwaga! Coś kombinują” – zareagował tego samego dnia lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty podkreślając, że konstytucja w tej sprawie mówi jasno: Nie da się wybrać osoby na tę funkcję bez zgody Senatu. “Pewnie coś wymyślą, jakieś takie zjawisko pod tytułem pełniący obowiązki do czasu, kiedy nie wyjmiemy dwóch senatorów z Senatu” przewiduje. “Obchodzenie prawa to jest specjalność PiS-u” – ocenił Czarzasty.

„Patrząc na szeroką skalę poparcia organizacji pozarządowych dla kandydatury Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na Rzecznika Praw Obywatelskich mam wrażenie, że w Sejmie jej kandydatura zostanie przyjęta, a następnie zaopiniowana pozytywnie przez Senat” – powiedział natomiast optymistycznie marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Kandydat PiS “później”?

Według “GW” PiS nieoficjalnie próbuje dogadać się z PSL-em. “Żadnego handlu. To zbyt poważna sprawa” – dementują jednak ludowcy. Natomiast senatorowie PiS są przekonani, że ich partia zgłosi swojego kandydata, tyle, że później. Mówi się, że gotowość objęcia tego stanowiska wyraża konserwatywny prawnik z Poznania, poseł PiS Bartłomiej Wróblewski (zasłynął jako autor wniosku o zbadanie konstytucyjności zapisu o tzw. przesłance eugenicznej przy aborcji). Według mediów innymi kandydatami PiS na stanowisko RPO jest również prawnik i poseł  PiS Przemysław Czarnek (znany z homofobicznych wypowiedzi) oraz wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł z Solidarnej Polski – aktywny w reformowaniu sądownictwa prowadzonej przez resort szefa tej partii Zbigniewa Ziobro.

Możliwy pat ws. RPO – Bodnar zostanie na dłużej?

Obecnie urzędujący rzecznik Adam Bodnar, który w 2015 r. został wybrany na pięcioletnią kadencję również dzięki poparciu 67 organizacji pozarządowych, jeszcze na początku zeszłego roku zapowiedział, że nie zamierza się starać o drugą kadencję na tym stanowisku. Jeśli jednak kandydatura Rudzińskiej-Bluszcz nie zostanie zaakceptowana, to rozpisane zostaną nowe wybory na RPO z nowymi terminami na zgłaszanie kandydatów. W tym czasie Rzecznikiem będzie wciąż Adam Bodnar.