KRS realizuje postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE

KRS, źródło commons.wikimedia.org

KRS, źródło commons.wikimedia.org

Krajowa Rada Sądownictwa nie wezwie na przesłuchania kolejnych kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego dostosowując się w ten sposób do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – zapowiedział wczoraj (30 października) szef KRS sędzia Leszek Mazur.

 

TSUE zdecydował 19 października o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym w odniesieniu do przenoszenia w stan spoczynku sędziów SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Unijny Trybunał domaga się m.in. przywrócenia tych sędziów do orzekania do czasu wydania ostatecznego orzeczenia.

TSUE zawiesił przepisy ustawy o polskim SN

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) przychylił się do wniosku Komisji Europejskiej i zastosował tzw. środek zapobiegawczy. Do czasu rozstrzygnięcia skargi, jaką Bruksela złożyła na polskie władze i ustawę „siłowo” wysyłającą sędziów Sądu Najwyższego na emeryturę, znowelizowane przepisy zostają zawieszone.
 
Nie oznacza …

KRS wstrzyma powoływanie nowych sędziów SN

Przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur zapowiedział także, że na przyszłotygodniowym posiedzeniu Rada zajmie się postanowieniem TSUE. “Nasza sytuacja, jeśli chodzi o jeden z tych organów państwa, do którego skierowane jest to postanowienie, jest o tyle komfortowa, że z naszej strony wystarczające jest zaniechanie działań” – oświadczył szef Krajowej Rady Sądownictwa w rozmowie z PAP. Przyznał przy tym, że w postanowieniu unijnego trybunału jest też mowa o wstrzymaniu procedury powoływania sędziów Sądu Najwyższego.

Po tym jak w końcu sierpnia prezydent Andrzej Duda ogłosił nabór na 11 sędziów SN, do KRS wpłynęło 25 kandydatur. W październiku Rada wyznaczyła zespoły do oceny kandydatów, jednak najprawdopodobniej nie przystąpią one do pracy. Tymczasem kolejnym krokiem w obecnej procedurze powoływania sędziów Sądu Najwyższego jest podjęcie przez KRS uchwały o wezwaniu kandydatów na spotkania z zespołami oceniającymi kandydatury.

Prezes TSUE: Ignorowanie decyzji Trybunału to jak wyjście z UE

Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oświadczył, że jeśli dany kraj członkowski nie chce zastosować się do wydanej przez Trybunał decyzji, oznacza to „wpisanie się w proces podobny do brexitu” i „stawianie się poza unijnym porządkiem prawnym”.
 
Prezes TSUE Koen Lenaerts wypowiedział …

Szef KRS: Nie będziemy nic robić

“I takiej uchwały pewnie nie podejmiemy” – zapowiedział sędzia Mazur we wtorek. “Nie będziemy nikogo wzywać i nie będziemy nic robić i w ten sposób zastosujemy się do postanowienia TSUE” – oświadczył szef KRS. Zapowiedział przy tym, że Rada przyjmie zapewne postanowienie TSUE do wiadomości, ale nie będzie podejmowała w tej sprawie żadnych formalnych uchwał. “Raczej to się może dokonać na zasadzie de facto” – przypuszcza Leszek Mazur. “To znaczy, że nie ma działań i stosujemy się, nie zajmując też stanowiska w formalny sposób, co zawsze daje później asumpt do krytyki” – wyjaśnił.

TSUE w październiku zgodził się z wnioskiem KE i – jeszcze przed przedstawieniem przez Polskę uwag w ramach postępowania ws. środków tymczasowych – uwzględnił wszystkie wnioski Komisji do czasu wydania postanowienia kończącego postępowanie.

KE pozywa Polskę przed TSUE w obronie niezależności sądownictwa

Komisja Europejska formalnie pozwała Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE za naruszenie zasady niezawisłości sędziów spowodowane nową ustawą o Sądzie Najwyższym – poinformowała wczoraj (24 września) rzeczniczka KE Mina Andreeva. Polscy politycy raczej nie byli tym faktem zaskoczeni.

Sędziowie odesłani na emeryturę wrócili w zeszłym tygodniu do pracy

Realizując postanowienie unijnego trybunału I prezes SN Małgorzata Gersdorf (która zresztą według polskich władz także jest już na emeryturze) wezwała w zeszłym tygodniu 23 sędziów SN objętych orzeczeniem TSUE o środkach tymczasowych do stawienia się w Sądzie Najwyższym i podjęcia pracy. Teraz do realizacji tego postanowienia dołącza KRS, powstrzymując się z kolei od działania.

Decyzja zabezpieczająca, czyli tzw. środki tymczasowe, obowiązuje natychmiast po jej wydaniu i nie ma od niej odwołania, choć nie jest ona ostateczna. TSUE przeprowadzi bowiem 16 listopada wysłuchanie stron, podczas którego Polska i KE przedstawią swoje argumenty. Wysłuchanie będzie ograniczone tylko do kwestii tzw. środków tymczasowych, czyli zamrożenia stosowania niektórych przepisów ustawy o SN, a nie całego sporu.

Wysłuchanie strony polskiej w TSUE 16 listopada

Wysłuchanie ws. środków tymczasowych do ustawy o Sądzie Najwyższym odbędzie się 16 listopada – poinformowały w piątek (26 października) służby prasowe Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Tymczasem polski rząd prowadzi analizy i nie wyklucza kolejnej nowelizacji ustawy o SN.

Po tej rozprawie TSUE wyda ostateczną decyzję co do tzw. środków tymczasowych, która będzie obowiązywać do czasu wydania ostatecznego orzeczenia ws. skargi KE na ustawę o SN. Ten dokument może zostać wydany za kilka miesięcy.

Rozbieżności ws. Sądu Najwyższego ciąg dalszy

KE deklaruje gotowość do dialogu z polskim rządem po decyzji TSUE ws. SN, a część sędziów SN już wróciła do pracy. Premier Morawiecki zapowiedział, że rząd ustosunkuje się do pisma TSUE po dokładnej analizie, a szef MSZ Jacek Czaputowicz nie wykluczył nowelizacji spornej ustawy. Prezes Kaczyński oświadczył jednak, że Polska będzie się odwoływała od decyzji TSUE choć prawo UE takiej możliwości nie przewiduje.