Koronawirus: Wczorajsze wybory lokalne w rękawiczkach. Foliowych

włoskie wybory

Karta do głosu w wyborach samorządowych// Źródło: MSW

Chirurgiczne maseczki, foliowe rękawiczki, dozowniki z płynem do dezynfekcji i ograniczenia w liczbie osób wpuszczanych do lokali wyborczych – tak wyglądały wybory lokalne przeprowadzone wczoraj w kilku gminach Polski. Wciąż nie ma jednak pewności czy wybory prezydenckie zostaną przełożone na późniejszy termin.

 

Niedzielna frekwencja w wyborach uzupełniających na szczeblu lokalnym okaże się najprawdopodobniej bardzo niska. Z pracy wycofywali się bowiem nawet członkowie komisji wyborczych, a kandydaci rezygnowali z ubiegania się o mandat. Wobec rozwoju epidemii COVID-19 opozycja domaga się przełożenia przewidzianych na maj wyborów prezydenckich, ale władze wciąż nie widzą powodów, by rezygnować z wyznaczonego wcześniej terminu.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie

Europa stała się epicentrum pandemii koronawirusa. Obecność patogenu zdiagnozowano u ponad 425 tys. ludzi na świecie, wyzdrowiała dotąd ok. 1/4 zakażonych. Ponad 4 proc. osób zarażonych umarło. 
 
⚠️ UWAGA ⚠️ NOWY, STALE AKTUALIZOWANY ARTYKUŁ TUTAJ
https://www.euractiv.pl/section/bezpieczenstwo-i-obrona/news/koronawirus-sytuacja-w-polsce-europie-i-na-swiecie-aktualizacja/

https://www.euractiv.pl/section/bezpieczenstwo-i-obrona/news/koronawirus-sytuacja-w-polsce-europie-i-na-swiecie-aktualizacja/

 
Najnowsze informacje: TUTAJ
 

 

Polecane inne artykuły nt. pandemii …

Środki ostrożności

Już na wejściu wyborcy napotykali wczoraj dozowniki z płynem dezynfekującym, otrzymywali także rękawiczki i jednorazowe długopisy. Natomiast członkowie komisji wyborczych – czasami w minimalnym składzie – pracowali nie tylko w rękawiczkach, ale również w jednorazowych maseczkach. Przeprowadzano też dezynfekcję stołów, przy których pracowały komisje i dezynfekowano podłogi. Do jednej, lub najwyżej do kilku osób, ograniczana była ponadto liczba wyborców wpuszczanych do lokali.

Koronawirus w powietrzu nawet 3 godziny, na powierzchniach do 4 dni

Amerykańscy naukowcy przeprowadzili badania mające ustalić to jak długo koronawirus SARS-CoV-2 jest w stanie przetrwać poza organizmem nosiciela. W powietrzu żyje krótko, ale na niektórych powierzchniach może się utrzymać długo.

 

Badacze z szanowanego amerykańskiego Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID) sprawdzili …

PKW: Wybory muszą się odbyć, bo tak stanowi prawo

“Samorządowe wybory uzupełniające muszą się odbyć, bo tak stanowi prawo” – podkreślił rzecznik PKW Tomasz Grzelewski. “My pracujemy w obrębie określonego prawa, które istnieje i które nas do tego zobowiązuje, nie ma innych rozwiązań i te wybory muszą się odbyć” – tłumaczył w rozmowie z PAP. Samorządowe wybory uzupełniające lub przedterminowe odbyły się w niedzielę (22 marca) województwach: warmińsko-mazurskim, mazowieckim, podkarpackim, świętokrzyskim i łódzkim. Dotyczyły obsady stanowisk wójta, członka rady gminy lub rady miejskiej.

Wybory prezydenckie w maju

Mimo że z powodu koronawirusa w wielu krajach przełożono wybory powszechne, referenda i wybory lokalne, PiS i Andrzej Duda obstają przy zaplanowanej wcześniej dacie – I tura ma się odbyć 10 maja, czyli w okresie, na który w Polsce może przypaść tzw. pik zakażeń wirusem SARS-CoV-2.

Koronawirus: Które kraje wprowadziły stan wyjątkowy w Europie?

Polska dotąd nie wprowadziła stanu wyjątkowego. Oto wykaz państw europejskich, które to już zrobiły. Wykaz będzie stale aktualizowany.

Dworczyk: Na pewno nikt nie będzie narażał bezpieczeństwa Polaków

“Na pewno nikt nie będzie narażał bezpieczeństwa Polaków” – uspokajał w piątek (20 marca) szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. “Nie ma przesłanek do tego, żeby wprowadzać czy to stan wyjątkowy, czy to stan klęski żywiołowej, stąd też przesunięcie wyborów dzisiaj byłoby bezzasadne i nie miałoby podstawy prawnej” – przekonywał w Polsat News. “Ale jak będzie się rozwijała sytuacja, oczywiście nie jesteśmy w stanie przewidzieć i na pewno będziemy elastycznie reagować” – zapewnił Dworczyk.  

Władze murem za majowym terminem. Na razie

Decyzja o tym, czy wybory będą odbywały się w obecnym terminie, powinna być podjęta krótko przed samymi wyborami, bo wtedy będziemy wiedzieć, jaka jest sytuacja” – wtórował mu tego samego dnia w Polskim Radiu rzecznik rządu Piotr Müller. Wyjaśniał, że z powodu rozwoju pandemii SARS-CoV-2 sytuacja jest obecnie dynamiczna i zwrócił uwagę, że epidemia mogłaby powrócić jesienią po chwilowej poprawie sytuacji latem.  

“Wybory prezydenckie powinny się odbyć w zaplanowanym terminie. W dłuższej perspektywie może nastąpić bardzo wiele nieprzewidzianych okoliczności, np. jesienią może nastąpić nawrót koronawirusa” – argumentował natomiast dwa dni wcześniej (18 marca) sam premier Mateusz Morawiecki. “Muszą być przesłanki konstytucyjne, tych przesłanek w tym momencie w moim najgłębszym przekonaniu nie ma i mam naprawdę nadzieję bardzo mocną, że nie będzie ich w ostatnim momencie przed 10 maja” – powiedział natomiast wczoraj wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

Koronawirus: Stan epidemii w Polsce

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wieczorem wprowadzenie w kraju stanu epidemii. Poinformował m.in., że szkoły pozostaną zamknięte do Wielkanocy, kary za naruszanie kwarantanny zostaną podwyższone, ale wybory prezydenckie odbędą się w przewidzianym na 10 maja terminie.
 

 

Prezydent Andrzej Duda wygłosił natomiast orędzie, …

Prezes PiS: Nie ma żadnych przesłanek

“Jestem przekonany, że w tej chwili nie ma żadnych przesłanek, żeby wprowadzić stan klęski żywiołowej, a tylko wtedy wybory mogą być przełożone” – oświadczył dzień wcześniej bardziej kategorycznie prezes PiS Jarosław Kaczyński, podkreślając, że podstawą takiej decyzji “muszą być przesłanki konstytucyjne”. “Administracja rządowa i samorządowa mają konstytucyjny obowiązek podjąć działania, żeby wybory się odbyły, bo zbliżają się już pierwsze terminy” – oświadczył w sobotę w RMF FM. Kaczyński przyznał jednak, że po to, by umożliwić udział w wyborach osobom pozostającym w kwarantannie konieczne jest wprowadzenie odpowiednich rozwiązań technicznych i prawnych.

W ocenie prezesa PiS najbardziej pokrzywdzonym ograniczeniami wprowadzonymi z powodu epidemii jest obecny prezydent, ponieważ – jak argumentował – żaden z pozostałych kandydatów nie ma takiego kontaktu z ludźmi jak on i nie przyciąga więcej niż on ludzi. “Utracił coś, co jest jego niezwykle mocną stroną. W normalnej sytuacji dziś odbyłby już setki spotkań i z pewnością byłby one bardzo udane” – uważa Kaczyński.

“Pan prezydent, w poczuciu odpowiedzialności i mając świadomość swoich obowiązków, wykonuje obowiązki konstytucyjne, ustawowe, natomiast zawiesił kampanię, nie prowadzi otwartych spotkań z mieszkańcami. Skupia się na sferze bezpieczeństwa” – wyjaśniał w niedzielę prezydencki minister  Paweł Mucha.

Stan nadzwyczajny wymusiłby odroczenie wyborów

Z powodu dezorganizacji życia w kraju wywołanej epidemią koronawirusa opozycja domaga się odroczenia wyborów prezydenckich, ale politycy rządzącego ugrupowania nie widzą ku temu podstaw prawnych. Podkreślają natomiast, że podjęcie takiej decyzji byłoby równoznaczne ze złamaniem konstytucji. 

Opozycja: Kaczyński “odklejony od rzeczywistości”

“Każdy, kto przedkłada własny interes polityczny nad bezpieczeństwo rodaków pokazuje, że nie dojrzał do sprawowania władzy w okresie próby. Kaczyński kolejny raz okazuje się być cynicznym graczem, który kosztem zdrowia i życia Polaków za wszelką cenę chce utrzymać władzę” – zareagował na tę wypowiedź na twitterze szef PO Borys Budka.

“Prezes o wyborach, premier o wyborach, prezydent o wyborach, a to naprawdę nie jest dziś najważniejsze. Dla nich święty jest termin wyborów, dla mnie życie i zdrowie Polaków, ratowanie polskich firm i miejsc pracy” – przekonywał w tym samym medium społecznościowym kandydat PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. “Miarą krzywdy pana prezydenta jest liczba występów w telewizji, po prostu nie możemy go znaleźć na żadnym kanale telewizyjnym, nigdzie go nie ma, nie wygłasza żadnego orędzia, nie ma żadnych konferencji transmitowanych od świtu do nocy – ironizował wcześniej w TVN24. Jak ocenił, „jest to jawna kpina, nie z innych kandydatów, ale z wyborców”.

“Dzisiaj odbyło się orędzie Kaczyńskiego – faktycznego zwierzchnika Andrzeja Dudy. Dowiedzieliśmy się, że nie można wprowadzać stanu nadzwyczajnego z uwagi na poszanowanie konstytucji, a wszyscy prawnicy mówiący o jej obchodzeniu są motywowani politycznie” – napisał również na twitterze kandydat niezależny Szymon Hołownia. “Kaczyński wydaje się być odklejony od rzeczywistości Polaków, którzy zmagają się z problemami wywołanymi przez koronawirus” – ocenił.

Koronawirus: Polacy na kwarantannie

Choć wiele osób ograniczyło swoje kontakty i stara się nie wychodzić z domu, formalnie na kwarantannie pozostają jedynie te osoby, u których wykryto koronawirusa, te które mogły mieć bezpośrednią styczność z zakażona osobą, albo wróciły z zagranicy w ostatnich trzech …

“Dzisiaj wybory prezydenckie nie są najważniejsze” – uważa kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń. “Najważniejsze jest, żebyśmy wszyscy ponad podziałami dali Polakom i Polkom realne poczucie bezpieczeństwa (…), żebyśmy dawali konkretne rozwiązania w tej sytuacji” – podkreślał w zeszłym tygodniu w TVN24. W jego ocenie „wszystko inne może poczekać”. Biedroń zwrócił przy tym uwagę, że 10 maja wiele osób może być poddanych kwarantannie i ich realny udział w wyborach nie będzie zagwarantowany. Kandydat Lewicy przewiduje także, że ze względów bezpieczeństwa wiele osób odmówi udziału w komisjach wyborczych.

Biedroń wyraził jednak przekonanie, że wybory odbędą się w terminie jeśli tylko zaufanie do prezydenta Dudy będzie rosło, i to bez względu na to, co społeczeństwo będzie myślało. Podkreślił także, że jeśli jednak pojawi się tendencja odwrotna, to “rząd w trybie nadzwyczajnym wprowadzi stan wyjątkowy (…) i przełożone zostaną wybory tak, żeby zagwarantować prezydentowi Dudzie miękkie lądowanie w przyszłości”.

Koronawirus: Polskie banknoty odkażone i po kwarantannie

Polskie banknoty są poddawane kwarantannie – poinformował Narodowy Bank Polski. Dzięki temu do banków trafiają „czyste” pieniądze, którymi można się bezpiecznie posługiwać.

 

Media zwracają uwagę, że nie jest to ewenement, gdyż banknoty są poddawane kwarantannie m.in. również w Chinach, Korei Południowej …

Sondaż: Andrzej Duda wciąż faworytem

Według najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” największe szanse na wygraną ma wciąż Andrzej Duda – popiera  go 43,19 proc. badanych – co jednak nie wystarcza do wygranej w pierwszej turze. Do rywalizacji z urzędującym prezydentem w drugiej turze stanęłaby – według tego sondażu – kandydatka PO Małgorzata Kidawa-Błońska, która może liczyć na 21,13 proc. głosów. Natomiast trzecie miejsce przypadłoby prezesowi PSL  Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, który uzyskałby poparcie 12,96 proc. wyborców. Pozostali kandydaci uzyskaliby mniej niż 10 proc. głosów.

Tusk: PiS nie podejmie takiego ryzyka

Były premier, szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk uważa natomiast, że  „tylko wariat albo zbrodniarz mógłby proponować ludziom pójście do lokali wyborczych” w czasie pandemii i przewiduje, że wyborów prezydenckich w maju nie będzie. “Naraziłoby to na ryzyko utraty zdrowia i życia tysiące ludzi. Nawet rząd, o którym mam bardzo złe zdanie, nawet partia tak złakniona władzy jak PiS, nie podejmą takiego ryzyka” – przewiduje w wywiadzie dla sobotniej (21 marca) „Gazety Wyborczej”.

W ocenie Tuska, „kampania nie może odbywać się w czasie zarazy”. „Teraz wszyscy muszą solidarnie współpracować. Ludzie muszą wierzyć, że nie są ogrywani. Kampania wyborcza polega na tym, że ktoś kogoś ogrywa” – argumentował. Jako kolejny powód przełożenia wyborów prezydenckich były premier wskazał „drastycznie nierówne warunki prowadzenia kampanii”. „Wydaje się, że wybory przeprowadzone w takich warunkach nie miałyby wiążącego charakteru, a na pewno byłyby łatwe do podważenia, także w sensie prawnym” – uważa Tusk.

Unia Europejska zamknięta na miesiąc. Europie daleko do szczytu pandemii?

Unijni przywódcy zdecydowali podczas wczorajszej telekonferencji, że granice państw członkowskich UE pozostaną zamknięte przez najbliższe cztery tygodnie. Obywatele państw Unii będą jednak mogli wrócić do swoich krajów.

Sondaż: Polacy za przełożeniem majowych wyborów

Z przeprowadzonego w zeszłym tygodniu sondażu SW Research dla rp.pl wynika, że 61,7 proc. badanych uważa, że w związku z epidemią koronawirusa wybory prezydenckie powinny zostać przełożone. Tylko 16,5 proc. było za ich przeprowadzeniem w przewidzianym terminie, a 21,8 proc. nie miało zdania w tej sprawie.

Prezes zarządu agencji badawczej SW Research Przemysław Wesołowski zwrócił uwagę, że niezależnie od płci, wieku, wykształcenia, dochodów i miejsca zamieszkania ponad połowa respondentów chciałoby przeprowadzenia wyborów prezydenckich w późniejszym terminie. Aż 70 proc. zwolenników takiego rozwiązania jest wśród osób w wieku od 25 do 34 lat, a także  z miast liczących od 200 do 499 tys. mieszkańców – trzy na cztery osoby.

Z sondażu Instytut Badań Pollster wynika tymczasem, że za odłożeniem wyborów na później opowiada się nawet 70 proc. respondentów. Przeciwnego zdania jest tylko 12 proc., a odpowiedzi „nie wiem” udzieliło 18 proc. badanych.