Koronawirus: Piątkowe posiedzenie Sejmu w trybie wyjątkowym

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek, konferencja prasowa, źródło sejm.gov

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek, konferencja prasowa, źródło sejm.gov

Na sali plenarnej Sejmu będzie pojutrze jedynie reprezentacja klubów parlamentarnych, a pozostali posłowie będą mogli brać udział w posiedzeniu zdalnie – zapowiedziała na wczorajszej konferencji prasowej marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Jutro ma się odbyć próba generalna nowego trybu wprowadzanego w związku z epidemią koronawirusa.

 

Prezydium Sejmu przyjęło we wtorek (24 marca) uchwałę o zmianie regulaminu izby na czas trwania stanu epidemii koronawirusa. Z sześciorga członków prezydium, pięcioro głosowało za przyjęciem uchwały, a jedna osoba wstrzymała się od głosu (wicemarszałek i kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska tłumaczyła potem, że liczyła na przyjęcie propozycji Platformy na posiedzeniu Konwentu Seniorów).

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie

Europa stała się epicentrum pandemii koronawirusa. Obecność patogenu zdiagnozowano u ponad 425 tys. ludzi na świecie, wyzdrowiała dotąd ok. 1/4 zakażonych. Ponad 4 proc. osób zarażonych umarło. 

Spór ws. nadzwyczajnego trybu sejmowych prac

Na razie nie udało się jednak uzgodnić, jak ta reprezentacja klubów ma wyglądać, a według onetu do kłótni między przedstawicielami PiS i opozycją ws. trybu prac nad pakietem pomocowym związanym z koronawirusem doszło już w trakcie poniedziałkowego posiedzenia prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Nie można bowiem zmienić regulaminu Sejmu w głosowaniu internetowym, bo takie głosowanie byłoby nielegalne i zalegalizowałaby je dopiero zmiana regulaminu. Ponadto PO nie chce się zgodzić na wprowadzenie głosowania internetowego jako jednej ze stałych metod głosowania z obawy, że utrudniłoby to życie opozycji.

“Nasza propozycja zmiany regulaminu idzie w tym kierunku, żeby już w piątek móc obradować według nowego regulaminu, który obowiązywałby z dniem przyjęcia. Chcemy go przyjąć na piątkowym posiedzeniu, ale z mocą obowiązującą od dnia dzisiejszego, czyli od dnia, w którym prezydium Sejmu ten projekt uchwały przyjęło” – tłumaczyła wczoraj dziennikarzom w Sejmie marszałek Sejmu.

Polski rząd wprowadza nowe obostrzenia

Premier wraz z ministrem zdrowia poinformowali o wprowadzeniu w Polsce nowych obostrzeń dotyczących sytuacji epidemiologicznej. Dotyczą one ograniczeń w przemieszczania się i zgromadzeń.

 

Nowe obostrzenia obowiązują od dziś do 11 kwietnia. „Przed nami trudna faza. Będą one dotyczyć każdego z nas, …

Nowa procedura na dłużej

Marszałek Witek podkreśliła, że wprowadzona wczoraj zmiana sejmowego regulaminu dotyczy tylko stanu epidemii, stanu zagrożenia epidemicznego, a także trzech stanów nadzwyczajnych opisanych w konstytucji: stanu wyjątkowego, wojennego oraz stanu klęski żywiołowej.

“Chciałabym jasno państwu przekazać, że te przepisy, zmiany regulaminu, nie dotyczą tylko i wyłącznie zwołania jednego nadzwyczajnego posiedzenia, na którym byłaby procedowana jedna nadzwyczajna ustawa dotycząca szeroko rozumianej tarczy antykryzysowej, ale ponieważ nie wiemy, ile ten stan będzie trwał, jak to wszystko się będzie rozwijało” – tłumaczyła marszałek.

“Więc na czas trwania epidemii czy też innego stanu, który byłby ogłoszony, chcieliśmy stworzyć takie przepisy, które już nie będą budzić żadnej wątpliwości. Byśmy mogli pracować zdalnie” – oświadczyła. Witek zapowiedziała, że ten nowy sposób dotyczyłby także innych posiedzeń, w czasie których posłowie rozpatrzyliby projekty ustaw, nad którymi Sejm powinien zakończyć prace w końcu kwietnia lub na początku maja. Według marszałek zostało ich sześć lub siedem.

Elżbieta Witek dodała, że w zmienionym regulaminie wprowadzono zmiany umożliwiające  również zdalne posiedzenia komisji i podkomisji i to w czasie rzeczywistym. Zastrzegła jednocześnie, że ten regulamin nie zakazuje posłom, którzy chcieliby przyjechać i osobiście uczestniczyć w posiedzeniach by to zrobili.

Kaczyński: Wybory prezydenckie są w maju “całkowicie możliwe”

Prezes PiS Jarosław Kaczyński kategorycznie stwierdził wczoraj, że przeprowadzenie wyborów prezydenckie w maju jest “całkowicie możliwe”. Dowodem na to są – w jego ocenie – samorządowe wybory uzupełniające i przedterminowe, które odbyły się w niedzielę.

W piątek już po nowemu

Witek podkreśliła, że zgodnie z proponowanymi zmianami na sali plenarnej w piątek byłaby ograniczona liczba posłów i każdy z nich mógłby zabierać głos w imieniu klubu przy poszczególnych ustawach i punktach porządku dziennego oraz zadawać pytania. Natomiast pozostali posłowie – także ci, którzy podlegają kwarantannie – mogliby brać udział w posiedzeniu Sejmu zdalnie.

Marszałek podkreśliła, że jest to nowa sytuacja i trudne przedsięwzięcie, którego nigdy wcześniej w Polsce nie przeprowadzano. Przyznała też, że czuje związaną z tym odpowiedzialność i zapewniła, że zrobi wszystko, by posiedzenie zostało sprawnie przeprowadzone.

Jutro próba generalna nowego trybu

Witek przekazała, że przygotowany został poradnik dla posłów z informacjami o tym jak ma się odbyć posiedzenie w nowym trybie, który zostanie im rozesłany razem z krótkim filmem instruktażowym. Podkreśliła, że informatycy i pracownicy wspólnie pracowali nad przygotowaniem tego rozwiązania od prawie dwóch tygodni.

“Wczoraj uzyskałam informację, że będzie możliwe, że każdy poseł, który zostanie w domu i będzie chciał uczestniczyć w posiedzeniu Sejmu, będzie mógł zgłaszać swój udział w posiedzeniu, ale także w poszczególnych punktach tego posiedzenia, łącznie z zadawaniem pytań, z wyrażaniem swojej opinii czy też zgłaszaniem wniosków formalnych. Będzie specjalny komunikator, będzie specjalny link przesłany przez Biuro Informatyki Sejmu tak, byśmy wiedzieli na pewno, że dany poseł to na pewno `ten` poseł” – uspokajała marszałek.

Dodała, że dodatkowo będzie wymagany SMS z telefonu, który jest w bazie Sejmu, co pozwoli dodatkowo weryfikować obecność i tożsamość posła. “Ktoś, kto będzie chciał zabrać głos i będzie zgłoszony na dzień wcześniej, jak to wynika z regulaminu, na tych dwóch telebimach, które są na sali plenarnej, będzie widać tego posła i będzie go słychać” – uzupełniła  Elżbieta Witek.

Koronawirus: Stan epidemii w Polsce

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wieczorem wprowadzenie w kraju stanu epidemii. Poinformował m.in., że szkoły pozostaną zamknięte do Wielkanocy, kary za naruszanie kwarantanny zostaną podwyższone, ale wybory prezydenckie odbędą się w przewidzianym na 10 maja terminie.
 

 

Prezydent Andrzej Duda wygłosił natomiast orędzie, …

Zdalne głosowanie według instrukcji

Podkreśliła ponadto, że również przewidziane na piątek głosowanie w sprawie tzw. pakietu antykryzysowego odbędzie się zdalnie według otrzymanej instrukcji i po przeprowadzonej wcześniej próbie. “Jeśli chodzi o głosowanie, to będzie się ono odbywało trochę inaczej, niż na sali plenarnej” – uprzedziła podkreślając, że w tym wyjątkowym trybie na zakończenie głosowania trzeba będzie poczekać około czterech minut. “Na telebimie byłby wyświetlony czas, posłowie po kilkakrotnym moim zapytaniu, czy każdy oddał głos, wiedzieliby czy widzieliby, ile mają jeszcze czasu na oddanie tego głosu” – tłumaczyła  marszałek.

My, jako parlamentarzyści czujemy na sobie wielką odpowiedzialność za prawo, które stanowimy, a wszyscy wiemy, w jakiej potrzebie są dzisiaj są pracodawcy, pracownicy, polskie rodziny” – podkreśliła marszałek Sejmu, nawiązując do konieczności jak najszybszego uchwalenia przepisów umożliwiających uruchomienie tzw. tarczy antykryzysowej.

Witek: To nie jest kalkulacja polityczna

Marszałek Sejmu przekonywała na wczorajszej konferencji prasowej, że „to nie jest żadna kalkulacja polityczna”. “To jest racjonalne i odpowiedzialne podejście” – oświadczyła. Zwróciła przy tym uwagę, że polski parlament się z taką sytuacją nigdy wcześniej nie spotkał, wobec czego nikt nie jest na to przygotowany i nie ma w związku z tym żadnych przepisów, które określałyby sposoby prac sejmowych w stanie epidemii.

Marszałek Sejmu: Konstytucja jest przestrzegana

Witek zapewniała też, że nowy regulamin nie narusza konstytucyjnych zasad, bo każdy poseł może wziąć udział w obradach Sejmu. “Nigdzie nie jest napisane, że ten Sejm musi się odbyć tutaj. Pamiętamy, że mieliśmy w historii obrady poza tym budynkiem” – podkreśliła. Zapowiedziała przy tym, że jeszcze dziś lub jutro spotka się zdalnie z członkami prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów, żeby jeszcze raz przedyskutować tę kwestię i próbować dojść do porozumienia.

“Dobrze by było, żeby nikt nie mówił, że łamiemy prawo, łamiemy konstytucję” – zauważyła marszałek. Zapewniła przy tym, że chodzi o przygotowanie takich przepisów, które – zgodnie z konstytucją – zagwarantują posłom udział w posiedzeniu, a jednocześnie zapewnią Sejmowi możliwość spełnienia obowiązku “stanowienia prawa, na które czekają obywatele”.  – powiedziała Elżbieta Witek.

Kolejna Rada Bezpieczeństwa Narodowego bez konkretów

Kolejne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego poświęcone tzw. tarczy antykryzysowej, której wstępny projekt rząd przedstawił w zeszłym tygodniu, zakończyła się wczoraj bez spodziewanych konkluzji.

PO: Nowy regulamin tylko w wypadku stanu wyjątkowego

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka podkreślił na wczorajszym briefingu w Sejmie, że polska konstytucja przewiduje trzy rodzaje stanów nadzwyczajnych, które rząd mógłby w obecnej sytuacji wprowadzić.

“Wspólnie z panią marszałek (Małgorzatą) Kidawą-Błońską zaproponowaliśmy, by nowe rozwiązania regulaminowe mogły mieć miejsce tylko i wyłącznie wówczas, gdy wprowadzony jest stan nadzwyczajny i (…) w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej podkreślaliśmy, że nie ma możliwości, by ograniczać prace Sejmu w sytuacji, gdy nie ma formalnie stanu nadzwyczajnego” – przekazał lider PO.

Stan nadzwyczajny wymusiłby odroczenie wyborów

Z powodu dezorganizacji życia w kraju wywołanej epidemią koronawirusa opozycja domaga się odroczenia wyborów prezydenckich, ale politycy rządzącego ugrupowania nie widzą ku temu podstaw prawnych. Podkreślają natomiast, że podjęcie takiej decyzji byłoby równoznaczne ze złamaniem konstytucji. 

Zwrócił przy tym uwagę, że “to pan premier (Mateusz) Morawiecki odpowiada za to, że wbrew stanowi faktycznemu Rada Ministrów nie wprowadziła stanu klęski żywiołowej, a ograniczane są podstawowe prawa obywatelskie”. “Słusznie walczymy wszyscy z tą epidemią, natomiast pan premier Morawiecki i rząd robią to w sposób niezgodny z polską konstytucją” – uznał Borys Budka.

Przekonywał, że parlamentarzystów można przebadać, wyposażyć w odpowiednie środki ochrony osobistej. “Zostaliśmy wybrani również na trudne czasy i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że będziemy się chować za Głównym Inspektoratem Sanitarnym, za plecami tych, którzy na co dzień walczą z tą epidemią” – dodał.

Konfederacja: Polska państwem z dykty

Przeciwna zmianom w regulaminie jest również Konfederacja. Kandydat na prezydenta tego ugrupowania Krzysztof Bosak opublikował na twitterze całą serię krytycznych uwag wytykając m.in. wady prawne proponowanych rozwiązań. „Sejm może się zebrać na Stadionie Narodowym lub na lotnisku. 460 osób to sporo, ale nie tak dużo żeby nie mogły być w jednym miejscu i czasie z zachowaniem odstępów. Jeśli pani marszałek nie potrafi tego zorganizować to proszę się podać do dymisji i wyłonimy lepszego organizatora” – napisał między innymi Bosak.

Prezes Ruchu Narodowego (część składowa Konfederacji) Robert Winnicki w swojej krytyce był bardziej kategoryczny. „Na pierwszej linii frontu są setki tysięcy pracowników ochrony zdrowia i służb mundurowych. Miliony Polaków codziennie pracują. … a rządzący wraz z resztą okrągłostołowców deklarują, że boją się zorganizować posiedzenie Sejmu tak, by rażąco nie łamać prawa. Państwo z dykty…” – stwierdził na twitterze szef narodowców.

Unia Europejska zamknięta na miesiąc. Europie daleko do szczytu pandemii?

Unijni przywódcy zdecydowali podczas wczorajszej telekonferencji, że granice państw członkowskich UE pozostaną zamknięte przez najbliższe cztery tygodnie. Obywatele państw Unii będą jednak mogli wrócić do swoich krajów.