Kampania wyborcza: PiS i prezydent będą bronić Polski +

Prezydent Andrzej Duda i szefowa jego sztabu wyborczego, była premier Beata Szydło, konf.pras. Obronimy Polskę plus, źródło Andrzej Duda fb

Prezydent Andrzej Duda i szefowa jego sztabu wyborczego, była premier Beata Szydło, konf.pras. Obronimy Polskę plus, źródło Andrzej Duda fb

Szefowa sztabu Andrzeja Dudy Beata Szydło zapewniała, że majowe wybory będą bezpieczne i powinny zostać przeprowadzone jak najszybciej. Przypomniała także deklarację “Obronimy Polskę plus”.

 

Beata Szydło zwróciła się wczoraj (21 kwietnia) do pozostałych kandydatów z apelem, by “zechcieli brać udział w pracach nad ustawami, które przygotowuje rząd, dotyczącymi wsparcia gospodarki”. Przypomniała przy tym, że Duda podpisał deklarację “Obronimy Polskę plus”, w której zobowiązał się do obrony PiS-owskich programów społecznych i podkreśliła, że podobnej deklaracji oczekuje również od pozostałych kandydatów.

„Dzisiaj jest taki czas, kiedy politycy muszą bardzo jasno zadeklarować swoje poglądy i uczciwie mówić, co zrobią, kiedy będą dzierżyli ster władzy. Muszą być uczciwi wobec wyborców i jasno powiedzieć, czy wtedy, kiedy będą odpowiadali za władzę w Polsce, będą działali na korzyść Polaków, czy też będą podejmowali decyzje, które będą skutkować cofnięciem programów społecznych wprowadzonych z inicjatywy prezydenta Dudy przez rząd PiS” – oświadczyła szefowa sztabu obecnego prezydenta.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Odpowiedziała już część kandydatów

„Czy jeżeli obejmiecie państwo urząd prezydenta RP, to będziecie bronić programów społecznych, wprowadzonych przez rząd PiS: 500+, obniżonego wieku emerytalnego, 13. emerytury, tych programów, które w realny sposób pomogły polskim rodzinom i pomogły polskiej gospodarce, czy je zlikwidujecie?” – zapytała wczoraj Szydło. Tego samego dnia niektórzy odpowiedzieli.

Małgorzata Kidawa-Błońska wielokrotnie mówiła: co zostało dane, będzie utrzymane” – przypomniał rzecznik sztabu kandydatki KO na prezydenta Adam Szłapka. Jego zdaniem to pytanie powinno być skierowane do Andrzeja Dudy, który kwestionuje zasadność 500 plus dla części obywateli, a ponadto już w okresie zagrożenia koronawirusem przekazał dwa miliardy złotych na propagandę TVP.

“Głosowałem za programem 500 plus i jestem gwarantem tego programu” – podkreślił kandydat  PSL, lider tej partii Władysław Kosiniak-Kamysz. “Nikt nie składa wniosków o zmianę tego programu i bardzo dobrze, bo taki wniosek spotkałby się z naszą mocną reakcją” – dodał. Jego zdaniem „w czasach trudnych, gdy Polacy tracą pracę, 500 plus może być jedynym źródłem dochodu – szczególnie dla rodzin wielodzietnych”.

Szumowski: Epidemia będzie trwać długo, a ograniczenia muszą być wycofywane powoli

Minister Szumowski zapowiedział, że ograniczenia wprowadzone ze względu na koronawirusa muszą być wycofywane stopniowo, a także, że już dziś premier przedstawi pierwsze zmiany w obowiązujących w Polsce ograniczeniach. Uprzedził też, że epidemia będzie trwać raczej nie miesiące, a w lata.

Kosiniak-Kamysz zapewnił, że „nikt nie mówi też o podnoszeniu wieku emerytalnego”. “Nigdy bym się pod taką ustawą jako prezydent RP – szczególnie w tej sytuacji – nie podpisał” – oświadczył lider ludowców, podkreślając, że jego partia “wyciągnęła lekcję” z czasów, kiedy współrządząc z Platformą, wiek emerytalny podwyższyła.

“Wszystkie programy społeczne, które są teraz, będą również jak Lewica będzie rządzić w Polsce” – zapowiedział również Tomasz Trela, szef sztabu kandydata Lewicy Roberta Biedronia. Przypomniał, że jego ugrupowanie od początku mówiło, że “program 500 plus to dobre rozwiązanie, że 13. emerytura to niezłe rozwiązanie, chociaż wolelibyśmy rozwiązania systemowego i takie rozwiązanie mamy na stole: najniższa emerytura w wysokości 1600 zł na rękę”.

“Na pewno 13. emerytury nie wycofamy, nie wycofamy też 300 zł wyprawki dla uczniów – będziemy dążyć do tego, żeby ta kwota była wyższa – tak jak nie podniesiemy w Polsce wieku emerytalnego – zapowiedział. Trela zwrócił ponadto uwagę, że programy społeczne, o których mówi Szydło i Duda są spójne z programem Lewicy. Sam Biedroń zwracał uwagę, że już jako prezydent Słupska pokazywał jak 500 plus realnie pomaga potrzebującym.

Natomiast niezależny kandydat na prezydenta Szymon Hołownia podkreślił, że “nie ma ani możliwości społecznej ani potrzeby, żeby likwidować w Polsce program 500 plus”. Zastrzegł jednak, że „ten program nie spełnia swojej roli demograficznej, spełnia natomiast istotną funkcję społeczną”. “Zwłaszcza w czasach kryzysu, kiedy każdy zastrzyk gotówki, płynący ze strony państwa do obywatela jest pożądany – powinien zostać utrzymany” – ocenił Hołownia.

Dodał, że “w szerokim portfolio” społecznych programów PiS są i te zasługują wsparcie (jako przykład podał  program “Za życiem”, który zakłada m.in. wsparcie dla kobiet w ciąży i ich rodzin oraz wspomaganie wczesnego rozwoju dziecka). Niezależny kandydat na prezydenta zauważył wszakże, że  wśród innych programów społecznych są tu też i takie, jak np. obietnice wypłat 14. emerytury, które “ewidentnie są `kiełbasą wyborczą` i nie powinno być dla nich miejsca w naszym myśleniu o wspólnych wydatkach”.

Natomiast 13. emerytury należałoby zdaniem Hołowni, przedyskutować dopiero wtedy, kiedy będzie wiadomo, jak będzie wyglądał budżet i stan finansów publicznych po tym, jak Polska wyjdzie z kryzysu gospodarczego albo będzie w stanie już opisać kryzys gospodarczy, parametry tego kryzysu, w którym znajduje się z powodu epidemii koronawirusa. “I decyzja w tej sprawie powinna być nie ideologiczna, a oparta o czysto ekonomiczne wskaźniki” – podkreślił.

Wybory: 10 kandydatów na prezydenta Polski

PKW zarejestrowała ostatnich czterech kandydatów na prezydenta, co oznacza, że o najwyższy urząd w państwie będzie się w nadchodzących wyborach ubiegać 10 osób. Wciąż jednak nie wiadomo ani kiedy, ani w jaki sposób głosowanie w tej sprawie ma się odbyć.

“Obronimy Polskę Plus!”

Ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda przekonywał dzień wcześniej (20 kwietnia), że jeśli w dalszym ciągu będzie prezydentem to nie dopuści do likwidacji 500 plus ani do podwyższenia wieku emerytalnego. Zapewnił też, że jest gwarantem dobrej współpracy prezydenta z partią rządzącą co jest szczególnie ważne dla obrony Polski plus. Ubiegający się o reelekcję prezydent wznowił tym samym oficjalną kampanię, częściowo zawieszoną z powodu epidemii koronawirusa.

“Chcę kontynuować te zmiany, które służą ludziom. Jeśli będę piastował urząd prezydenta (…), z całą pewnością nie dojdzie do likwidacji 500 plus i podwyższenia Polakom wieku emerytalnego, bo ja takich ustaw nie podpiszę” – przekonywał wczoraj prezydent na wspólnej konferencji z  szefową swojego sztabu, byłą premier Beatą Szydło. “Obronimy Polskę Plus!” – zapewnił Andrzej Duda kończąc wygłoszone w poniedziałek oświadczenie i podpisał przed kamerami deklarację pod tym samym tytułem.

Duda nie powiedział tego otwarcie, ale dał do zrozumienia, że „Polskę minus” przygotowuje opozycja, wobec czego szczególnie ważna jest dobra współpraca prezydenta z partią rządzącą (Pałacu Prezydenckiego z Nowogrodzką). Podkreślił przy tym, że on właśnie jest jej gwarantem.

“Nie może być tak, że koszty kryzysu niesie na sobie zwykły obywatel” – stwierdził ubiegający się o reelekcję prezydent, ale już tego samego dnia wieczorem zaapelował o dobrowolne zrzekanie się 500 plus do każdego, kto może się bez tych pieniędzy obejść.

Komisja Europejska: Budżet UE jak plan Marshalla

Ursula von der Leyen zaznaczyła, że budżet UE będzie nowym planem Marshalla dla Unii Europejskiej, który ożywi gospodarkę wspólnoty.

Nocna narada Kaczyńskiego w Krakowie

Poniedziałkowe wystąpienie prezydenta i byłej premier poprzedziło nocne spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Beatą Szydło i wicemarszałkiem Sejmu Ryszardem Terleckim. Oficjalnie nie wiadomo, czego narada w krakowskiej siedzibie PiS dotyczyła, bo rzeczniczka PiS Anita Czerwińska odmówiła komentarza na ten temat. Jeden z polityków tej partii nieoficjalnie powiedział Faktowi, że tematem rozmów była strategia na najbliższe tygodnie, czyli o majowe wybory. Niektóre sondaże wskazują, że gdyby odbyły się teraz, to Andrzej Duda wygrałby je już w pierwszej turze. “Prezesowi chodzi o to, by jak najszybciej przeprowadzić wybory i zamknąć ten temat” – powiedział rozmówca tabloidu.

Koronawirus: Czy wybory prezydenckie mają szansę odbyć się w maju?

Sejm przyjął co prawda nowelizację ustawy ws. głosowania korespondencyjnego w majowych wyborach prezydenckich w ekspresowym tempie i od razu trafiła ona do Senatu, ale marszałek Tomasz Grodzki już zapowiedział, że Izba wyższa zajmie się tą ustawą “z najwyższą starannością”.