„Konstruktywny dialog” Warszawy i Brukseli bez efektów

Premier Mateusz Morawieckii wiceszef KE Frans Timmermans w Warszawie, czerwiec`18, źródło KPRM

Premier Mateusz Morawieckii wiceszef KE Frans Timmermans w Warszawie, czerwiec`18, źródło KPRM

Wczorajsze (18 czerwca) rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego i wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmeransa w Warszawie o praworządności w Polsce zakończyły się fiaskiem. Obie strony pozostały przy swoich stanowiskach: polskie władze obstają przy prawie do prowadzenia reform w kraju, a władze UE domagają się przestrzegania wartości i praw obowiązujących w Unii.

 

To kolejna wizyta Fransa Timmermansa w Warszawie poświęcona praworządności i reformie wymiaru sprawiedliwości w Polsce, i kolejna bez rezultatu.

Krótkie oświadczenia zamiast konferencji prasowej

“Przeprowadziliśmy dobrą i konstruktywną dyskusję na temat zagadnień związanych z rządami prawa” – powiedział Timmermans po spotkaniu. Dodał, że premier Mateusz Morawiecki przekazał mu informacje do przestudiowania. “Zrobię to i wierzę, że będziemy kontynuować konstruktywny dialog, aby rozwiązać ten problem” – zapowiedział wiceszef KE.

“Dziękuję Panu Przewodniczącemu, że przyjechał” – kurtuazyjnie rozpoczął polski premier spotkanie z mediami po zakończeniu rozmów. “Jesteśmy cały czas nastawieni na to, żeby znaleźć rozwiązanie” – zapewnił, informując, że w czasie spotkania przedstawił listę różnych zmian, “które już się zadziały”. “Cieszę się, że staramy się dojść do jakiegoś porozumienia, uwzględniając jednocześnie aspekt konieczności reformy wymiaru sprawiedliwości” – dodał Morawiecki.

Szef polskiego rządu zwrócił też uwagę, że są siły, którym nie zależy na kompromisie i wyraził zadowolenie, że Timmermans nie podziela takiego podejścia. Podziękował też wiceszefowi KE za wizytę i możliwość kontynuowania dialogu. “W najbliższym czasie służby odpowiednie przeanalizują to również, żebyśmy przynajmniej bardzo dokładnie mówili o tym samym, żebyśmy byli na tej samej długości fali w odniesieniu do tego, co udało się nam uzgodnić do tej pory, a nie tylko uzgodnić, ale również zmienić prawo” – zapowiedział Morawiecki.

Wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans znów w Warszawie

Dzisiejsze (18 czerwca) rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego i wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa w Warszawie po raz kolejny mają dotyczyć stanu praworządności w Polsce.
 

O tym spotkaniu poinformował na początku tygodnia na Twitterze Frans Timmermans.

https://twitter.com/TimmermansEU/status/1006530295087226881
Morawiecki: Cudów się nie spodziewam
Premier Mateusz Morawiecki …

Media bez możliwości zadawania pytań

Na poniedziałkowym spotkaniu z mediami nie przewidziano odpowiedzi na pytania dziennikarzy. Można więc jedynie domniemywać, że strona polska postanowiła nie iść na żadne ustępstwa ws. spornej ustawy o Sądzie Najwyższym, a Komisja Europejska rozpocznie w związku z tym procedurę zaskarżenia tego prawa do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Rzecznik KE Margaritis Schinas zapowiedział w poniedziałek, że już na dzisiejszym (19 czerwca), cotygodniowym spotkaniu unijni komisarze zajmą się dialogiem KE z Polską ws. praworządności. Przypomniał też, że wiceprzewodniczący Komisji oświadczył w ostatnią środę w Parlamencie Europejskim, że dyskusja polskich władz z KE trwa, jest postęp, ale pewne kwestie wciąż nie zostały rozwiązane.

Kopcińska: praworządność w Polsce była, jest i będzie

W ocenie rzeczniczki rządu Joanny Kopcińskiej poniedziałkowe spotkanie Morawiecki – Timmermans było dobre. “Prowadzimy rozmowy z KE, naszymi partnerami w UE. I prowadzić będziemy, wyjaśniać wątpliwości, odpowiadać na pytania” – zapewniała dziennikarzy po rozmowach. Zapewniała także, że reformy zostały przeprowadzone zgodnie z oczekiwaniami polskiego społeczeństwa.

Rzeczniczka rządu przekonywała, że „praworządność w Polsce była, jest i będzie”. Przypomniała też, że w ustawach dotyczących sądownictwa kilka kwestii zostało ostatnio „uszczegółowionych”. Kopcińska podkreśliła przy tym, że obecny gabinet chce dokonać zmiany systemu nietkniętego przez wiele lat. ”Niestety nie było do tej pory rządu, dopóki nie pojawiło się PiS i rząd Mateusza Morawieckiego, który podjąłby się tak ciężkiego zadania” – powiedziała Kopcińska.

Wniosek KE o przejście do kolejnego etapu procedury z art. 7 wobec Polski

Komisja Europejska opowiedziała się wczoraj (7 czerwca) za podjęciem wobec Polski następnego kroku w procedurze z art. 7 w związku z reformą sądownictwa – podały media powołując się na unijnych dyplomatów. Kolejny etap procedury ochrony praworządności to formalne wysłuchanie Polski.

Usztywnienie polskiego stanowiska do przewidzenia

Usztywnienia polskiego stanowiska można się było spodziewać po ostatnich wypowiedziach ważnych polityków PiS. “Niech nikt nie sądzi, że nie będziemy kontynuować naszych fundamentalnych reform, a do takich reform należy reforma wymiaru sprawiedliwości” – uprzedzał szef polskiego rządu na niedawnym spotkaniu Klubów Gazety Polskiej. “Trzeba przygotować się na długą podróż, bo my pokazaliśmy, że walczymy o nasze racje i że z tej drogi nie zejdziemy w bardzo ważnych reformach wymiaru sprawiedliwości” – dodał Morawiecki.

Natomiast tuż przed spotkaniem Morawiecki – Timmermans rzeczniczka PiS Beata Mazurek, pomijając przyjęte formy grzecznościowe, powiedziała dziennikarzom, że  spodziewa się, że “ do Timmermansa dotrą wreszcie argumenty, dlaczego przeprowadzamy tę reformę i że nie ustąpimy z przeprowadzenia reformy wymiaru sprawiedliwości”

Natomiast szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski uznał w wywiadzie dla PAP, że spotkanie z szefem polskiego rządu jest dla wiceszefa Komisji Europejskiej ostatnią szansą na zakończenie sporu ws. praworządności w Polsce. “To jest jedna z ostatnich szans dla przewodniczącego Fransa Timmermansa na zakończenie sporu z Polską na zasadzie win-win. To jest dla niego szansa, ale musi wykazać ku temu wolę, uwzględniając między innymi korekty reformy wymiaru sprawiedliwości, które przeprowadziła strona polska” – stwierdził Szczerski.

Wysłuchanie w przyszłym tygodniu

Na przyszłotygodniowym posiedzeniu unijnych ministrów ds. europejskich (tzw. Rady UE ds. Ogólnych) ma się odbyć wysłuchanie, czyli kolejny etap procedury z artykułu 7 Traktatu o UE, w związku z zarzutami Komisji Europejskiej o „poważne ryzyko systematycznego naruszania rządów prawa” w Polsce. Podczas tego wysłuchania polski rząd przedstawi swoje stanowisko w tej sprawie, a o dalszych krokach wobec naszego kraju zdecydują unijni przywódcy na spotkaniu Rady Europejskiej.

Ustawa o SN do TSUE?

Niezależnie od tego wysłuchania Komisja najprawdopodobniej rozpocznie procedurę prowadzącą do zaskarżenia polskiej ustawy o SN do TSUE, a potem zwróci się do Trybunału o zarządzenie zobowiązujące polskie władze do natychmiastowego zawieszenia działania tej ustawy. Najbardziej sporny zapis tej ustawy (dotyczy przenoszenia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku i przerwania w ten sposób zapisanej w konstytucji 6-letniej kadencji prezes tego sądu Małgorzaty Gersdorf) ma wejść w życie trzeciego lipca.

Tymczasem prezydent Andrzej Duda wyraźnie wsparł wczoraj tę kontrowersyjną ustawę. “Wierzę, że nowy Sąd Najwyższy zostanie obsadzony przez sędziów, którzy będą elitą w oczach społeczeństwa; będą ludźmi, którzy na miano elity zasłużyli pracą dla Polski i społeczeństwa, a nie tym, że wysoko noszą głowę” – oświadczył w Strzelinie.  Uznał także, że rządowi PiS udaje się „naprawiać państwo i przeprowadzać reformy”, m.in. reformę wymiaru sprawiedliwości, „która także jest niezbędna”.

Parlament Europejski debatował o Sądzie Najwyższym w Polsce

Stan praworządności, a zwłaszcza zagrożenia dla Sądu Najwyższego, były w środę tematem kolejnej debaty Parlamentu Europejskiego o Polsce. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans uchylił się od odpowiedzi na apele, by Komisja ratowała Sąd Najwyższy za pomocą skargi do Trybunału Sprawiedliwości …

Procedura ochrony praworządności

W grudniu zeszłego roku Komisja Europejska po raz pierwszy uruchomiła unijną procedurę ochrony praworządności i to właśnie wobec Polski. Władzom w Warszawie zarzucono naruszenie zasad praworządności w ustawach reformujących sądownictwo.

Podczas kolejnej debaty Parlamentu Europejskiego na temat stanu praworządności w Polsce Frans Timmermans potwierdził, że Komisja wystąpiła do Rady UE o zorganizowanie formalnego wysłuchania Polski. To jeden z etapów procedury ochrony praworządności w państwie członkowskim UE, opisanej w art. 7 unijnego traktatu.