Kolejne pytanie prejudycjalne do TSUE

Sala rozpraw Wielkiej Izby Trybunału Sprawiedliwości UE

Sala rozpraw Wielkiej Izby Trybunału Sprawiedliwości UE// Źródło: Trybunał Sprawiedliwości UE/curia.europa.eu

Sąd Okręgowy w Łodzi zadał pytanie prejudycjalne Trybunałowi Sprawiedliwości UE dotyczące możliwości stosowania postępowania dyscyplinarnego w przypadku wydania wyroku niekorzystnego dla polskiej władzy. Sędziowie oczekują, że TSUE rozwieje ich wątpliwości dotyczące nowych przepisów w ustawach o sądach powszechnych, Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

 

W zeszłym miesiącu tzw. pytania prejudycjalne skierował do TSUE Sąd Najwyższy.

Sędziowie SN zawiesili część przepisów ustawy o SN i zwrócili się do TSUE

Sędziowie SN w powiększonym składzie zawiesili wczoraj (2 sierpnia) stosowanie niektórych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym i skierowali do Trybunału Sprawiedliwości UE pytania prejudycjalne dotyczące zgodności z prawem UE ustawy przyjętej głosami PiS i podpisanej przez prezydenta.

Czy zmiany w ustawach o sądownictwie są zgodne z prawem UE?

Łódzki sąd pyta unijny trybunał czy wprowadzone ostatnio zmiany w polskim sądownictwie są zgodne artykułem 19. unijnego traktatu zapewniającego obywatelom niezależność orzekających sądów. Chodzi o sprawę między Łowiczem a Skarbem Państwa, w której miasto domaga się zwrotu ponad 2 mln zł, które w latach 2005-2015 wydało na zlecone zadania, za które – zdaniem miasta – powinien zapłacić rząd.

Europosłowie domagają się reakcji PE na wprowadzane zmiany w polskim sądownictwie

Liderzy pięciu grup politycznych w Parlamencie Europejskim skupiających zdecydowaną większość europosłów chcą, by jego przewodniczący Antonio Tajani „wysłał jasny sygnał” w imieniu PE do polskiego prezydenta, rządu i parlamentu ws. wprowadzanych zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości.

W piśmie wysłanym do TSUE łódzki sąd zwrócił m.in. uwagę, że zmiany w polskim sądownictwie dają politykowi, czyli ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu jednocześnie, niemal nieograniczoną władzę w odniesieniu do postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów. Wyraża przy tym obawę, że w trosce o swoje stanowisko mogą oni w związku z tym orzekać zgodnie z oczekiwaniami władzy, a to grozi wykorzystywaniem wymiaru sprawiedliwości do celów politycznych.

Senat przyjął bez poprawek zmiany w ustawach o sądownictwie

Senat przyjął bez poprawek zmiany w ustawach o sądownictwie. Wczoraj (16 kwietnia) bez poprawek przegłosowano nowelizacje znowelizowanych niedawno trzech ustaw: ws. publikacji trzech – jak to określono – „rozstrzygnięć” Trybunału Konstytucyjnego z 2016 r., o Sądzie Najwyższym i ustaw sądowych.

“Sąd obawia się, że jeżeli zapadnie rozstrzygnięcie sprawy, które będzie niekorzystne dla Skarbu Państwa, to w stosunku do tego składu orzekającego może być wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Ma to zapewnić sądowi jasność, że przepisy, które obowiązują, nie są sprzeczne z przepisami unijnymi” – cytują media wyjaśnienia sędzi sądu okręgowego w Łodzi Moniki Pawłowskiej-Radzimierskiej.

Łódzki sąd zawiesił sprawę Łowicz – Skarb Państwa i apeluje do TSUE o szybkie rozstrzygnięcie, bo – jak uzasadnia – chodzi o los niezawisłości sędziowskiej w Polsce.

Polska może zignorować orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE?

TSUE rozpoczął wczoraj (27 sierpnia) rozpatrywanie wniosku Sądu Najwyższego, a nowa Krajowa Rada Sądownictwa już dziś ma zakończyć procedurę wyłaniania sędziów SN. Tymczasem wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (Porozumienie) nie wyklucza, że Polska zignoruje wyrok TSUE.