Koalicja Propolska też startuje w wyborach do PE

Nowa koalicja - Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy, źródło twitter Robert Winnicki

Nowa koalicja - Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy, źródło twitter Robert Winnicki

W Polsce powstała kolejna koalicja, tym razem wyraźnie prawicowa i antyeuropejska Koalicja Propolska, która w majowych wyborach zamierza dostać się do Parlamentu Europejskiego. Jej konwencję zaplanowano na początek kwietnia i niewykluczone, że do tego czasu może się jeszcze rozszerzyć.

 

W Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych.

Prezydent podpisał postanowienie ws. terminu wyborów do PE w Polsce

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych w Polsce. Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj postanowienie w tej sprawie formalnie otwierając tym samym kampanię wyborczą do unijnego zgromadzenia.

W skład nowej koalicji wchodzą niewielkie prawicowe i nacjonalistyczne ugrupowania (partia KORWiN, Ruch Narodowy i Skuteczni), a także ruchy pro-life skupione wokół Kai Godek i środowisko Grzegorza Brauna. Przedstawiony na wczorajszej konwencji komitet wyborczy nosi nazwę Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy, a ich logo stanowi stylizowany orzeł biały w koronie z rozpostartymi skrzydłami wpisanego w kontur Polski (stanowi połączenie logo Skutecznych, Ruchu Narodowego i Partii KORWiN).

Krótka historia współpracy

Początkiem nowej koalicji była grudniowa decyzja szefa Partii KORWIN Janusza Korwin-Mikkego i prezesa Ruchu Narodowego Roberta Winnickiego o zawarciu przez te dwie partie porozumienia o powołaniu wspólnego komitetu w tegorocznych wyborach do PE. W miesiąc później (w styczniu tego roku) dołączyły do nich dwa stowarzyszenia: kierowana przez Grzegorza Brauna „Pobudka” i „Skuteczni” Piotra Liroya-Marca. Sojusz przyjął nazwę Koalicja ProPolska.

Koalicyjne przymiarki opozycji przed wyborami do PE

Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego na polskiej scenie politycznej tworzą się nowe, opozycyjne koalicje. Dwie z nich są proeuropejskie, kolejna jest Unii Europejskiej przeciwna, przynajmniej w jej obecnym kształcie.

Korwin-Mikke: UE w obecnym kształcie jest nie do przyjęcia

“Mamy tu różne nurty, ale jednoczy nas jedno: tak dalej być nie może!” – powiedział w czasie środowej prezentacji nowej koalicji prezes Partii KORWiN. Powodem takiej sytuacji jest – jak wyjaśnił – fakt, że Unia Europejska w „obecnej postaci jest nie do przyjęcia”.

Korwin-Mikke podkreślił też, że członkowie nowej koalicji mają przeciwko sobie “rozmaite siły”. “Są jawni sprzedawczycy, którzy otwarcie powiedzieli, że nie dopuszczą do odzyskania przez Polskę niepodległości; mamy przedstawicieli zdrajców, którzy twierdzą, że są przeciwko UE, ale to oni podpisali Traktat Lizboński i PESCO (stała współpraca strukturalna w dziedzinie wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, która umożliwia państwom członkowskim UE ściślej współpracować w tym zakresie) i mamy naiwnych, którzy wierzą, że Unię Europejską da się zreformować” – wyliczał były poseł na Sejm i europoseł (w zeszłym roku zrezygnował z mandatu, żeby zaangażować się w politykę krajową).

Radykalny polityk przeprosił też za długą nazwę komitetu wyborczego i wyjaśnił, dlaczego brakuje w niej nazwiska szefowej Fundacji Życie i Rodzina Kai Godek. “Nazwa jest tak długa, że pani Godek się nie zmieściła w nazwie, mogą być tylko 42 znaki” – wyjaśnił Korwin-Mikke. “Nasze hasło jest skromne – niepodległość. Żeby nie przedłużać wzniosę stary okrzyk – wolność, własność, sprawiedliwość” – zakończył swoje wystąpienie najstarszy w tym gronie lider partii KORWiN (urodzony w 1942 r. polityk w 1987 r. był współzałożycielem pierwszej swojej partii – Unii Polityki Realnej – zarejestrowanej w 1990 r.)

Obecna jego partia, Partia KORWIN (przez ostatnie dwa lata nosiła nazwę Wolność) jest prawicową, konserwatywno-liberalną i eurosceptyczną partią, którą w 2015 r. założyła część działaczy Kongresu Nowej Prawicy skupiona wokół Korwin-Mikkego po utracie przez niego stanowiska prezesa KNP.

Sankcje przeciwko posłowi obrażającemu kobiety

Wyjątkowo surowe sankcje przeciwko Januszowi Korwin-Mikkemu, ogłoszone zostały przez przewodniczącego Parlamentu Antonio Tajaniego, w następstwie uwag odnoszących się do kobiet, wygłoszonych podczas niedawnej debaty na temat różnicy płac.

 

W wyniku sankcji poseł straci swoje diety na okres trzydziestu dni, zostanie …

Godek: Rozpoczynamy wielki marsz po normalność

Kaja Godek apelowała, by nie słuchać tych, którzy określają członków nowej koalicji jako ekstremalnych. “Stajemy po to, żeby rozpocząć wielki marsz po normalność, której podstawą jest ochrona życia każdego człowieka, także tego, który sam obronić się nie może, który jest młodszy, słabszy, czasem ułomny, na którego życie czyha lobby aborcyjne umocowane również w Parlamencie Europejskim” – powiedziała.

Prezes Fundacji Życie i Rodzina podkreślała także, że normalność to także silne, suwerenne i niepodległe państwo, które „podejmuje decyzje we własnym interesie i w interesie swoich obywateli, a nie pod dyktando obcych ambasad, poselstw i dziennikarzy zagranicznych mediów”. “To państwo, które prowadzi na arenie międzynarodowej suwerennym politykę historyczną, to państwo, które będąc ofiarą, nie pozwala zrobić z siebie sprawcy” – dodała.

Fundacja Życie i Rodzina skupia przeciwników aborcji i osób nieheteroseksualnych. “Prowadzimy szkolenia dla obrońców życia i rodziny, wychodzimy na ulice miast i pod szpitale, aby pokazywać prawdę o aborcji, stawiamy wystawy demaskujące homoseksualizm, przeprowadzamy edukacje i spotkania informacyjne” – czytamy na stronie fundacji.

Komisja zaprasza przywódców religijnych do dyskusji na temat migracji, integracji i wartości europejskich

Pierwszy wiceprzewodniczący Frans Timmermans był gospodarzem dzisiejszego 12. dorocznego spotkania na wysokim szczeblu z przywódcami religijnymi z całej Europy pt.: „Migracja, integracja i wartości europejskie”.

Liroy-Marzec: Potrafimy ze sobą prowadzić dialog

Poseł Piotr Liroy-Marzec (do Sejmu dostał się z list Kukiz`15) ze Stowarzyszenia Skuteczni zapewniał, że wszyscy koalicjanci „chcą budować nową Polskę i pilnować, żeby ta Polska była godnie reprezentowana na całym świecie, a szczególnie w tym wypadku – w Unii Europejskiej”.

W ocenie znanego rapera „rodzi się nowa jakość w polityce nie tylko polskiej, ale w polityce europejskiej”. „Razem, wszyscy jak tutaj jesteśmy, pokazujemy jak można pięknie się zgadzać ze sobą, jak można współpracować, jak można zadać kłam temu wszystkiemu, co media starają się dzisiaj pokazać, że ludzie z różnych środowisk nie potrafią ze sobą prowadzić dialogu. To jest nieprawda” – przekonywał.

Liroy-Marzec założył Stowarzyszenie Skuteczni na początku 2017 r., a kilka miesięcy później został wykluczony z klubu poselskiego Kukiz’15. Założył potem (wspólnie z posłami Wolności) koło poselskie Wolność i Skuteczni, którego jest przewodniczącym.

Winnicki: Idziemy po sukces, po normalność

“Idziemy po sukces, bo to musi być sukces, jeżeli łączy się patriotyzm i dyscyplina Ruchu Narodowego z kreatywnością wolnościowców, ze skutecznością Skutecznych Liroy-Marca z fundamentem życia i rodziny Kai Godek, jeśli łączy się z krasomówstwem Grzegorza Brauna to musi być sukces!” – przekonywał natomiast wczoraj prezes Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki (w Sejmie znalazł się również z list Kukiz`15).

„Jesteśmy koalicją propolską, która nie ma kompleksów wobec nikogo, to nas odróżnia!”  – zapewniał były prezes Młodzieży Wszechpolskiej (działająca od 1989 młodzieżowa organizacja o charakterze nacjonalistycznym, kontynuatorka przedwojennego Związku Akademickiego Młodzież Wszechpolska).

Nawet w 100. rocznicę odzyskania niepodległości Polska jest podzielona

Marsz w stolicy pod patronatem prezydenta z udziałem 250 tys. osób, ogólnopolskie odśpiewanie hymnu narodowego czy msza święta za ojczyznę w Świątyni Opatrzności Bożej – to tylko niektóre wydarzenia składające się na wczorajsze (11 listopada) uroczystości 100-lecia odzyskania niepodległości Polski.

Program nowej, pro-polskiej koalicji uzupełnił na twitterze inny lider Ruchu Narodowego, również obecny na środowej konwencji, Krzysztof Bosak (wcześniej był członkiem Ligi Polskich Rodzin, a przez rok również asystentem europosła Macieja Giertycha).

Przedstawił tam mianowicie “postulaty mądrej polityki narodowej”. “Polska pozostaje państwem dla Polaków, Rygorystyczna kontrola napływu imigracji, Ustabilizowanie rynku pracy i gospodarki, Odbudowa dzietności i kontynuacja pokoleń, Szacunek i bezpieczeństwo dla mniejszości narodowych i gości” – napisał – podobnie jak Winnicki – były prezes Młodzieży Wszechpolskiej, a także były poseł.

Braun: To nie jest komunia dusz, tylko realna współpraca

Nieobecny w Warszawie reżyser filmów dokumentalnych Grzegorz Braun –  kandydat w wyborach uzupełniających na prezydenta Gdańska, które odbędą się trzeciego marca (po zabójstwie Pawła Adamowicza) – przesłał na środowe spotkanie Konfederacji nagranie multimedialne.

“Nie tworzymy, nie rozsnuwamy fikcji jakiegoś wielkiego zjednoczenia, komunii dusz politycznych” – mówił lider Pobudki na przedstawionym nagraniu – ale “budujemy realną współpracę, współdziałanie”. Zapewniał też, że “bez fikcji, bez urojeń, pełni nadziei na prawdziwie dobre zmiany w Polsce, w Europie i w świecie, ale przecież nie hołdujący żadnym złudzeniom – możemy wspólnie działać”.

W swoim wystąpieniu przedstawił też m.in. czekające konfederacje wybory. Kampanię wyborczą w Gdańsku określił jako “numer zero w kalendarzu wydarzeń politycznych tego sezonu”. “Kampania numer jeden to rzecz jasna kampania eurokołchozowa, która przed nami, kampania numer dwa to kampania jesienna do warszawskiego okrąglaka” – wyliczał Braun.

Kontrowersyjny spot wyborczy Brauna

Natomiast prawicowe media i portale społecznościowe zwróciły uwagę na spot wyborczy kandydata na prezydenta Gdańska. Zachęca w nim bowiem do głosowania na siebie obiecując obronę miasta ”przed eurokomuną i inwazją imigrantów”. “Nie będą Niemcy i Żydzi uczyć nas historii, nie będą zboczeńcy wychowywać naszych dzieci” – zaczyna swój spot lider Koalicji propolskiej.

Zapewnia także, że rozliczy Układ Gdański. “Miasto dla mieszkańców, nie tylko dla obcych spekulantów i deweloperów, jeżeli ulgi i ułatwienia to dla lokalnych pracodawców i pracowników” – zapowiada Barun. “Gdańsk nie tęczowy, nie brunatny, nie czerwony, tylko biało-czerwony” –  podkreśla w swoim spocie wyborczym szef Pobudki.

Stowarzyszenie Pobudka jest zainicjowaną w 2015 roku przez Grzegorza Brauna organizacją, której podstawowe hasło brzmi: kościół, szkoła, strzelnica i mennica. Jej celem – jak głosi informacja na stronie internetowej – jest “realizacja programu pracy organicznej na rzecz wolności, bezpieczeństwa, oraz emancypacji duchowej, intelektualnej i materialnej Polaków”.

Mniejsze dotacje z budżetu UE dla partii skrajnych i antyunijnych

Europarlament zatwierdził we wtorek reformę finansowania międzynarodówek. Partie skrajne mogą też stracić na wprowadzeniu progów wyborczych.
 
Tego samego dnia, w którym prezydent Francji Emmanuel Macron na sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu mówił z pasją o zagrożeniach ze strony „demokracji nieliberalnych”, europosłowie …