Koalicja Polska już bez Kukiza

Liderzy PSL- Koalicji Polskiej Władysław Kosiniak-Kamysz i Paweł Kukiz, źródło twitter nowePSL

Liderzy PSL- Koalicji Polskiej Władysław Kosiniak-Kamysz i Paweł Kukiz, źródło twitter nowePSL

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował wczoraj, że wobec “zbyt daleko idących różnic” PSL zakończył współpracę z politykami Pawła Kukiza w ramach Koalicji Polskiej. Sam Kukiz przyznał, że spodziewał się takiej decyzji. Posłowie Kukiz`15 zamierzają utworzyć w Sejmie własne koło.

 

To kolejna zmiana na sejmowej scenie politycznej, bo we wtorek ( 24 listopada) o odejściu z klubu PiS i z partii poinformował poseł Lech Kołakowski zmniejszając i tak niewielką przewagę partii rządzącej. Oświadczył przy tym, że staje się posłem niezrzeszonym i „będzie pracować dla mieszkańców Polski”.

Polska: Klub PiS traci posła, a partia poparcie

Poseł Lech Kołakowski, który już raz oświadczył, że odchodzi z klubu i z partii, ale tego nie zrobił, poinformował wczoraj, że nie jest już członkiem klubu PiS i będzie posłem niezrzeszonym. Tymczasem wyniki ostatnich sondaży wskazują, że również partia rządząca …

Współpraca nie jest możliwa, gdy Kukiz`15 głosuje razem z PiS

“Władze partii jednogłośnie uznały, że nie możemy kontynuować współpracy ze środowiskiem Pawła Kukiza. Jesteśmy za silną obecnością Polski w UE” – oświadczył w czwartek (26 listopada) Władysław Kosiniak-Kamysz przekazując decyzję Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego klub PSL.

Jednak już wcześniej w rozmowie z Onetem podkreślił, że warunkiem dalszego istnienia koalicji z Kukiz`15 jest zgoda w kluczowych sprawach. Tymczasem – jak powiedział – “protokół rozbieżności jest ostatnio coraz dłuższy”. “Na pewno nikogo na siłę przy sobie trzymać nie będę” – zapewnił lider ludowców. “Jeśli się przekracza granicę, za którą znika chęć współpracy, to może nie warto jej kontynuować” – dodał. Podkreślił, że choć ceni sobie dialog w polityce, który uznaje za ogromną wartość, to – jak zauważył – “do dialogu potrzebne są dwie strony”.

Jednym z powodów zakończenia współpracy z dotychczasowym koalicjantem – przyznał Kosiniak-Kamysz w czasie wczorajszej konferencji prasowej w Sejmie – było sejmowe głosowanie ws. powiązania wypłat z unijnego budżetu z przestrzeganiem zasad praworządności. Uchwałę w tej sprawie poparło bowiem 231 posłów PiS i pięciu z PSL-Kukiz’15, wśród nich Paweł Kukiz. Jak powiedział lider ludowców, przepełniło to “czarę goryczy, która z różnych powodów narastała”.

Przeciwni wetu wobec przyszłego budżetu UE i mechanizmu praworządności byli natomiast zarówno ludowcy, jak i ich pozostali koalicjanci (Unia Europejskich Demokratów oraz Marek Biernacki, Jacek Tomczak i Radosław Lubczyk, którzy przeszli z klubu PO-KO). Politycy Kukiz’15 – z wyjątkiem Agnieszki Ścigaj – razem z posłami klubu PiS nie poparli także opozycyjnej kandydatury Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Innym wymienionym przez Kosiniaka-Kamysza powodem rozstania były też wypowiedzi porównujące Unię Europejską ze Związkiem Radzieckim.

Sondaż: Polacy wciąż chcą być w Unii Europejskiej

Mimo coraz bardziej negatywnych ocen, jakie  Zjednoczona Prawica coraz częściej kieruje pod adresem Unii Europejskiej, Polacy wciąż chcą pozostawać we Wspólnocie – wynika z opublikowanego wczoraj sondażu Kantar przeprowadzonego na zlecenie TVN i TVN24.

W czasie wczorajszej konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz podziękował także Kukizowi za ponad rok współpracy (koalicja Polska została utworzona latem zeszłego roku) i „przyzwoity, a nawet bardzo dobry” wynik w wyborach parlamentarnych. Przyznał, że “było wiele dobrych momentów”, ale podkreślił, że “współpraca jest efektywna, do momentu, kiedy patrzy się w jednym kierunku, kiedy można realizować wspólne cele”. Lider ludowców podkreślił także, że “w pewnych sprawach lepiej w odpowiednim momencie powiedzieć, że nie jesteśmy w stanie po prostu kontynuować współpracy niż udawać, że jest ona możliwa”.

Prezes PSL zapowiedział wczoraj również, że będzie w dalszym ciągu budować Koalicję Polską, ale w innym składzie. Wymienił przy tym Unię Europejskich Demokratów i konserwatystów Marka Biernackiego, ale jednocześnie zaprosił do współpracy “tych wszystkich, dla których, podobnie jak dla nas, racją stanu jest silna obecność Polski w Unii Europejskiej”.

Po odejściu Kukiza klub Koalicji Polskiej ma się nazywać Koalicja Polska PSL-UED-Konserwatyści.

Kukiz: Zostaliśmy relegowani

“Decyzję Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego klub PSL-u – Koalicja Polska podziękował nam za współpracę” – przekazał dziennikarzom Paweł Kukiz, który wraz z trzema posłami: Stanisławem Tyszką, Pawłem Szramką i Jarosławem Sachajko wyszedł z sali, gdzie odbywało się spotkanie klubu jeszcze przed jego zakończeniem. “Spodziewałem się tego. Nie jest to przyjemna decyzja” – przyznał.

“Podstawa jest taka, że Rada Naczelna uważa, że zbyt często się rozmijamy z Polskim Stronnictwem Ludowym i w związku z tym dała dyspozycje by PSL-owcy, którzy wchodzą w skład Koalicji Polskiej, relegowali nas z klubu” – oświadczył muzyk. Zapewnił przy tym, że nigdy nie miał zamiaru “ani nigdzie wychodzić, ani do nikogo przechodzić” i podkreślił, że zaskoczyła go  forma tego rozstania. “Relegowani z Koalicji Polskiej zostaliśmy decyzją PSL” – podkreślił Paweł Kukiz, choć jego zdaniem „relegowanie powinno się odbyć dzięki głosowaniu wszystkich zainteresowanych, a nie tylko PSL”.

Koalicja Polska: PSL z Kukiz`15?

Lider Kukiz’15 Paweł Kukiz zapewnił mediach społecznościowych, że nie wchodzi do Polskiego Stronnictwa Ludowego, a jedynie skorzysta z list ludowców. Jednak negocjacje ws. wspólnych list jeszcze trwają. Wcześniej mowa była o wspólnym starcie tego ugrupowania z Konfederacją. 

Odpierał również zarzut o sceptycyzm wobec UE. “Proszę znaleźć jedną informację, gdzie ja – Paweł Kukiz – opowiadam się za wyjściem z UE” – zwrócił się do dziennikarzy zapewniając, że jest “ogromnym zwolennikiem UE i dalszej współpracy z Unią”. “Są różne drogi prowadzące do Unii. Ja uważam, że Polska zasługuje na równe traktowanie i tyle” – wyjaśniał Kukiz.

Również poseł Sachajko zapewniał, że partia Kukiz`15 nigdy nie była przeciwko UE. W jego ocenie pozbywając się koalicjanta „PSL zawłaszcza Koalicję Polską”. “Jeżeli chcielibyśmy się przytulić do PiS, to dawno byśmy już to zrobili” – powiedział w TVN24.

Paweł Kukiz oświadczył także, że głosowanie zgodnie z uchwałą PiS było „czystym przypadkiem”. Zapewnił przy tym, że głosowałby tak samo, gdyby tę uchwałę przygotowała którakolwiek inna partia. W ocenie Kukiza relacje między PSL a jego partią pogarszały się od czasu wyborów prezydenckich. “Głosowanie nad tą uchwałą było tylko i wyłącznie pretekstem do zerwania tej współpracy. I to pretekstem absurdalnym” – stwierdził w TVN24.

Jednak już we wtorek (24 listopada) lider Kukiz`15 zapewniał, że nie będzie się nikogo trzymać siłą. “Nie do końca rozumiem histerię, w którą wpadła część działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego” – przyznał w RMF FM. “Przecież znają moje poglądy” – dodał. Przypomniał też, że porozumienie przedwyborcze dotyczyło realizacji postulatów wyborczych, takich jak niski ZUS, referenda, czy emerytura wolna od podatku. “Tam nie było ani słowa o unijnych kwestiach” – podkreślił. “Nie umawialiśmy się na głosowania w sprawie RPO czy uchwał o wiązaniu budżetu z praworządnością” – dodał wczoraj.

Również w czwartek Kukiz zwrócił uwagę, że PSL powinno wiedzieć z kim wchodzi w koalicję i przypomniał, że w klubie Kukiz’15 w poprzedniej kadencji “istniał pluralizm głosowań”. Podkreślił także, że dyscyplina w głosowaniach nie była z nimi uzgadniania.

Będzie koło poselskie?

Muzyk zadeklarował, że założy koło i zapowiedział, że możliwe jest zbliżenie Kukiz`15 z każdym, kto zaakceptuje jego postulaty i zagwarantuje ich realizację. “Mówię o jednomandatowych okręgach wyborczych, dniu referendalnym i obligatoryjności wykonania wyniku referendum przez władzę; mówię o sędziach pokoju, mówię o ustawie antykorupcyjnej” – wyliczał. “Jeżeli takie moce sprawcze będzie miał pan (jeden z liderów Lewicy Razem Adrian) Zandberg, pan (szef SLD Włodzimierz) Czarzasty, pan (prezes Wiosny Robert) Biedroń czy pan (szef PO Borys) Budka i przyjmą te postulaty – to ja jestem do dyspozycji – zadeklarował.

“Na ten moment będziemy zakładać własne koło, miejmy nadzieję, że w przyszłości będzie to klub” – dodał Sachajko.