Koalicja Obywatelska PO w jesiennych wyborach parlamentarnych

Lider PO Grzegorz Schetyna po decyzji o utworzeniu Koalicji Obywatelskiej, źródło twitter PO

Lider PO Grzegorz Schetyna po decyzji o utworzeniu Koalicji Obywatelskiej, źródło twitter PO

PO idzie do jesiennych wyborów parlamentarnych pod szyldem Koalicji Obywatelskiej bez PSL i SLD – uzgodniły władze najsilniejszej partii opozycyjnej. Na listach KO jedną piątą miejsc mają zająć kandydaci „obywatelscy”: społecznicy, eksperci i samorządowcy. Listy nowej koalicji mają zostać ogłoszone jeszcze w tym tygodniu.

 

Lider PO Grzegorz Schetyna zapowiedział jednak rozmowy m.in. z Polskim Stronnictwem Ludowym (władze ludowców zdecydowały w zeszłym tygodniu o samodzielnym starcie)  ws. wystawienia wspólnych kandydatów opozycji do Senatu, w których obowiązują jednomandatowe okręgi wyborcze. “Uważam, że ważne jest, żebyśmy w Senacie nie poszli przeciwko sobie i zrobię wszystko, żeby się tak nie stało” – zapowiedział.

Odnosząc się natomiast do fiaska rozmów o wspólnym starcie z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, lider PO zapewnił, że nie chodziło o proponowanych przez SLD kandydatów (władze Sojuszu zgłosili m.in. byłych członków i działaczy PZPR: Jerzego Jaskiernię, Marka Dyducha, Joannę Senyszyn i Krzysztofa Janika).

Przedwyborcza “szóstka” Schetyny 

Grzegorz Schetyna – lider Koalicji Obywatelskiej, w skład której na razie wchodzi obok PO i Nowoczesnej również Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej – przedstawił w sobotę sześć najważniejszych punktów programu przygotowanego na jesienne wybory parlamentarne. Zapewnił jednak, że w KO znajdzie …

Koniec Koalicji Europejskiej

“Idziemy do tych wyborów jako Koalicja Obywatelska” – poinformował Schetyna po zakończeniu czwartkowych (18 lipca) obrad władz Platformy.  Decyzja PSL o samodzielnym starcie (jako PSL – Koalicja Polska) w nadchodzących wyborach do Sejmu i Senatu, oznacza w jego ocenie koniec „historii Koalicji Europejskiej” (PO, PSL, SLD, Nowoczesna, Zieloni).

“Chodzi o zasadę: albo zjednoczona opozycja, wszystkie partie opozycji politycznej, tak jak w Koalicji Europejskiej” albo “kończymy z koalicją partyjną i inwestujemy w koalicję obywatelską” – wyjaśnił. “To jest nasza odpowiedź na nową jakość życia w polskiej polityce. Uważamy, że tylko nowa formuła koalicji ma szansę stanąć przeciwko PiS” – dodał szef PO.

Tusk: W walce o zwycięstwo potrzebna jest odwaga i determinacja

rzewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk podkreślił wczoraj w Gdańsku, że w walce o wyborcze zwycięstwo trzeba być odważnym i zdeterminowanym, nawet gdy „przegrało się pierwszy mecz”. Ostrzegał przed podziałami i zachęcał do “ciężkiej pracy”.

KO nie będzie koalicją partii politycznych

Schetyna zastrzegł jednak, że nie będzie to „koalicja partii politycznych”, tylko koalicja „wszystkich, którzy podzielają światopogląd” PO, jej „pomysł na Polskę” i chcą wraz z PO „bronić praworządności i pozycji Polski w Unii Europejskiej”. Szef PO dodał, że KO ma być „koalicją patriotów i demokratów”. “Chcemy być przekonani, że na naszych listach zmieszczą się wszyscy ci, którzy aktywnie będą pomagać nam zmieniać Polskę” – podkreślił.

Lider PO zadeklarował przy tym rozszerzenie list wyborczych Koalicji “o obywateli, ludzi aktywnych, o społeczników, ekspertów, samorządowców, organizacje pozarządowe”. Poinformował, że kandydaci „obywatelscy” mają otrzymać 20 proc. miejsc na listach KO. “Zrobimy dla nich sporo miejsca, będziemy z nimi pisali nasz program, będziemy chcieli budować tę kampanię wspólnie” – zapowiedział Schetyna (przedstawiciele samorządowców mają otrzymać na listach Koalicji miejsca: piąte, dziesiąte i ostatnie).

“To jest nowa formuła, nikt tego wcześniej nie robił, ale uważamy dzisiaj, że formuła partyjnej współpracy, polityki transakcyjnej, rozdziału między siebie najlepszych miejsc – ta polityka się zakończyła” – oświadczył szef Platformy. “Chcemy wygrać z PiS, chcemy wygrać te wybory, ale w partyjnych transakcjach nie będziemy uczestniczyć” – zapowiedział.

Schetyna poinformował także, że listy Koalicji Obywatelskiej – którą współtworzą obecnie również Nowoczesna i Inicjatywa Polska – mają być przedstawione w piątek (26 lipca).

Sondaże nie są dla KO łaskawe

Szef Platformy zapewnił przy tym, że za satysfakcjonujący uzna każdy wynik KO powyżej 38,5 proc., czyli każdy, który okaże się wyższy od wyniku Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jednak ostatni sondaż daje tej koalicji poniżej 30 proc. poparcia.

Z badań opinii publicznej wynika, że szanse na powtórzenie wyniku z czerwcowych wyborów dawałoby jedynie powtórzenie koalicji w poprzednim składzie (PO–N–PSL–SLD), a zwycięstwo  – Koalicja Europejska uzupełniona o wspólną listę Wiosny i Lewicy Razem.

Wszystkie sondaże przewidują jednak wyraźne zwycięstwo PiS.

Prezes PiS: Musimy wygrać wybory, żeby powstrzymać ofensywę zła

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przekonywał w czasie konwencji swojej partii w Katowicach, że Prawo i Sprawiedliwość musi wygrać nadchodzące wybory parlamentarne, bo alternatywą jest czas przeszły, w którym wszystko było niemożliwe, wzbogacony o wielką ofensywę zła.