Kiedy przesłuchanie Donalda Tuska ws. Amber Gold?

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk, źródło: consilium.europa.eu

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk, źródło: consilium.europa.eu

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold zmieniła w poniedziałek (3 września) uzgodniony wcześniej termin przesłuchania szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska i zaproponowała nową. Tej jednak nie zaakceptował pełnomocnik Tuska i wczoraj przedstawił alternatywną propozycję, którą odrzuciła z kolei szefowa sejmowej komisji. Uzgodnienia trwają.

 

Donald Tusk ma być ostatnim świadkiem przesłuchanym przez komisję ds. Amber Gold.

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold

Celem powołanej w lipcu 2016 roku komisji śledczej jest zbadanie i ocenienie prawidłowości i legalności działań podejmowanych wobec Amber Gold przez rząd, a zwłaszcza ministrów: finansów, gospodarki, infrastruktury, spraw wewnętrznych, sprawiedliwości oraz podległych im funkcjonariuszy publicznych.

Ma ona także zbadać działania podejmowane ws. spółki przez: prezesa UOKiK, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, a także prokuratury i organów powołanych do ścigania przestępstw, zwłaszcza przez szefów ABW i CBA oraz Komendanta Głównego Policji i podległych im funkcjonariuszy publicznych.

Zwycięstwo Polski na unijnym szczycie?

Polski rząd i PiS uznały opór polskiej delegacji wobec kandydatury byłego premiera Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej za historyczne zwycięstwo, a wracającą z Brukseli szefową polskiego rządu Beatę Szydło kwiatami powitała na lotnisku delegacja ministrów z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim na czele. Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski już zapowiedział „drastyczne obniżenie poziomu zaufania” do UE” i prowadzenie wobec niej „polityki negatywnej”.

Kiedy przesłuchanie?

Najpierw uzgodniono, że odbędzie się ono drugiego października (co wymagało przesunięć w kalendarzu przewodniczącego Rady Europejskiej). Komisja wysłała już nawet do byłego premiera wezwanie na drugiego października. Potem stwierdziła jednak, że zostanie ono przesunięte na piątego listopada, ale tej daty nie zaakceptował Roman Giertych – pełnomocnik Donalda Tuska.

Zaproponował natomiast 23 października (jeden z trzech terminów przedstawionych przez komisję na samym początku), jednak tym razem odrzuciła ją szefowa komisji Małgorzata Wassermann, która startuje w jesiennych wyborach samorządowych. “Ten termin nie wchodzi w rachubę” – powiedziała PAP.

Kampania wyborcza szefowej komisji

W związku z oskarżeniami o chęć wykorzystania przesłuchania Tuska w kampanii na prezydenta Krakowa, Małgorzata Wassermann po konsultacji z prezydium komisji, podjęła decyzję o zmianie terminu tego przesłuchania “na pierwszy dzień po drugiej turze wyborów”, czyli piątego listopada.

“Nie chcę spotykać się z zarzutem, że jest to element mojej kampanii, bo nie jest. W żaden sposób nie łączę pracy komisji z tym, co się dzieje w Krakowie” – podkreśliła. “Jestem przekonana, że (Tusk) nie chce się wpisywać w kampanię samorządową i rozumie, że to przesłanie jest bardzo ważne, zwłaszcza dla pokrzywdzonych Polaków w aferze Amber Gold i po prostu wyłączymy go z czynnej kampanii wyborczej” – wyjaśniała szefowa komisji śledczej.

Pytana o przesunięcie terminu bez uzgodnienia z Tuskiem, Wassermann odpowiedziała, że „komisja wzywa świadka, a nie ustala z nim termin”. Przyznała, że nie liczyła się z tak dużym wydźwiękiem politycznym. “Nie chcę wykorzystywać komisji do mojej kampanii samorządowej, stąd taka moja decyzja przy pełnej akceptacji prezydium komisji” – tłumaczyła. Oceniła także, że kontakt z Romanem Giertychem i rozmowy z nim były trudne.

Raport “prawie gotowy”

Wassermann poinformowała także, że raport z pracy komisji jest w dużej części gotowy, a do przesłuchania pozostaje jeszcze trzech świadków.

Bruksela i Warszawa zajmują się parabankami

„Rzeczą kluczową jest dokładna ocena tego, co zdarzyło się w ostatnich dniach i co doprowadziło do tego, że dzisiaj tak dużo ludzi w Polsce zaniepokojonych jest o swoje lokaty i swoje pieniądze” – powiedział szef rządu.W WarszawieW czwartkowym spotkaniu Komitetu …

Uprzedziła jednak, że jeśli zostanie prezydentem Krakowa, to raport opublikuje i ogłosi ten, kto zastąpi ją na funkcji szefowej komisji śledczej. Posłanka PiS od wczoraj prezentuje swój program wyborczy i zamierza dwa najbliższe miesiące poświęcić na pracę dla Krakowa.

Giertych: Zdziwienie i zaskoczenie zmianą daty przesłuchania

Zmianę daty przesłuchania skomentował na Twitterze mecenas Giertych. „Po konsultacji z moim mocodawcą panem przewodniczącym Donaldem Tuskiem wyrażam zdziwienie i zaskoczenie informacjami medialnymi o odwołaniu zaplanowanego na 2.10 terminu przesłuchania przed Komisją ds. Amber Gold” – napisał.

Pełnomocnik Tuska przypomniał, że komisja wyznaczyła trzy daty, z których dwie 2.10 i 23.10 (jako rezerwowa) znalazły się w kalendarzu pana przewodniczącego. “Inne terminy w najbliższym czasie mogą kolidować z obowiązkami służbowymi” – zauważył Giertych w TVN24. Zwrócił także uwagę, że „komisja (ds. Amber Gold) miała pełną świadomość, że przesłuchanie jest zaplanowane w czasie kampanii”. Według niego więc powód, który podała Wassermann “jest nieprawdziwy”.

W zmianie daty przesłuchania szefa Rady Europejskiej przedstawiciele opozycji i część obserwatorów upatrują obawy PiS, że przesłuchanie Tuska w kampanii wyborczej może  partii rządzącej raczej zaszkodzić niż pomóc. „Brak jakiegokolwiek kluczowego dowodu na koniec komisji i obawa kapitulacji przed wyborami pani Wassermann w starciu z Tuskiem” – skomentował decyzję o zmianie  poseł .Nowoczesnej i członek komisji ds. Amber Gold Witold Zembaczyński.