KE zapowiada użycie dostępnych środków ws. polskich ustaw o sądach 

Komisarz Věra Jourová, źródło: Flickr/EU2017EE Estonian Presidency, fot. Annika Haas

Komisarz Věra Jourová, źródło: Flickr/EU2017EE Estonian Presidency, fot. Annika Haas

Komisja Europejska nadal analizuje przyjętą w Polsce nowelizację ustaw dotyczących sądownictwa. Nie wiadomo, kiedy podejmie decyzję w tej sprawie, ale zapowiedziała, że w razie potrzeby użyje wszelkich dostępnych środków, by zapewnić zgodność polskiego prawa z prawem UE.

 

Natomiast marszałek Sejmu Elżbieta Witek zapowiedziała, że Kancelaria Sejmu ujawni wreszcie listy poparcia dla sędziów wybranych do nowej KRS.

Wigand: KE nie zawaha się przed podjęciem odpowiednich działań

“Komisja Europejska analizuje przyjęte regulacje pod kątem ich zgodności z prawem unijnym. Tak jak mówiliśmy wcześniej, nie będziemy się wahać przed podjęciem odpowiednich działań, jeśli okaże się to niezbędne” – zapowiedział w środę rzecznik KE Christian Wigand. Zastrzegł jednak, że nie będzie spekulować, kiedy może zapaść ewentualna decyzja w sprawie nowelizacji polskiego prawa o sądach. Przypomniał także, że Komisja już wcześniej wyrażała wątpliwości co do zgodności tych przepisów z unijnym prawem.

SN: Sędziowie wskazani przez nową KRS nieuprawnieni do orzekania

Po siedmiogodzinnych obradach Sąd Najwyższy w składzie trzech izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wydał wczoraj uchwałę, w której stwierdził, że gdy w składzie sądu zasiada osoba wyłoniona przez nową Krajową Radę Sądownictwa, jego obsada jest “nienależyta”.
 

Uchwała stwierdzająca, …

Media ujawniły nazwiska sędziów z list poparcia kandydatów do tzw. neo-KRS

Tymczasem dzień wcześniej media ujawniły nazwiska wszystkich sędziów, którzy podpisali listy poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Według portalu wPolityce.pl, który dotarł do pełnej listy ponad 360 nazwisk, są tam podpisy m.in.: rzecznika KRS Macieja Mitery; zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Przemysława Radzika; byłego wiceministra sprawiedliwości zamieszanego w aferę hejterska w resorcie  Łukasza Piebiaka; Dagmary Pawełczyk-Woickiej członka KRS, awansowanej niedawno na stanowisko prezesa sądu okręgowego w Krakowie; Macieja Nawackiego prezesa sądu rejonowego w Olsztynie, który niedawno demonstracyjnie podarł dokumenty zgłoszone przez sędziów tego sądu w obronie ich kolegi Pawła Juszczyszyna zawieszonego w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN), czy Jarosława Dudzicza z sądu rejonowego w Słubicach, który trafił do KRS, a ponadto sędziów oddelegowanych w ostatnich latach do ministerstwa sprawiedliwości.

Przy ujawnionych nazwiskach podano sądy, w których pracują ci sędziowie, ale nie podano komu udzielili poparcia. Tymczasem każdy z kandydujących do KRS musiał wcześniej uzyskać poparcie 25 sędziów. PiS rozwiązał bowiem poprzednią KRS (wybraną zgodnie z obowiązującym prawem) w trakcie kadencji, co stanowi naruszenie konstytucyjnych zapisów i w 2018 r. powołał nową Radę, do której 15 z 25 członków-sędziów wybrał Sejm głosami posłów Zjednoczonej Prawicy i Kukiz`13. Media już wtedy zwróciły uwagę, że 12 z tej 15 ma różnorodne powiązania z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą.

Rząd zarzuca sędziom manipulowanie wyrokiem TSUE

Rząd zarzucił wczoraj sędziom „manipulowanie wyrokiem TSUE” i „kwestionowanie statusu innych sędziów”. W przyjętym we wtorek stanowisku Rada Ministrów zarzuca sędziom także “działania podważające konstytucyjny porządek i wpisywanie się w kontekst politycznych sporów” oraz wyraziła zaniepokojenie ich postawą. 

Sejm też chce ujawnić listy poparcia

Nie ujawniono jednak wtedy list z nazwiskami sędziów udzielających poparcia zasłaniając się decyzją prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Zdaniem rządzącego ugrupowania, blokowała ona wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego nakazującego udostępnienie list wraz z nazwiskami sędziów, którzy się pod nimi podpisali.

Później decyzję UODO uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, ale i to nie skłoniło marszałek Sejmu do opublikowania list. Dopiero wczoraj Elżbieta Witek zapowiedziała, że Kancelaria Sejmu jednak oficjalnie je opublikuje. Zastrzegła jednak, że “rozpocznie procedurę ujawniania” dopiero po otrzymaniu uzasadnienia z WSA. Dopytywana przez dziennikarzy, na czym ta procedura będzie polegała marszałek Sejmu odpowiedziała jedynie, że “wszyscy sędziowie będą przede wszystkim poinformowani, że taka procedura będzie uruchomiona”. “Jak dostaniemy uzasadnienie, rozpoczniemy ten proces” – ucięła  Witek kolejne pytania.

KE wciąż gotowa do prowadzenia dialogu

Wczoraj w Brukseli rzecznik KE przywołał też wypowiedzi wiceszefowej KE Věry Jourovej i komisarza ds. sprawiedliwości Didier Reyndersa z debaty, która dzień wcześniej odbyła się w Parlamencie Europejskim. Oboje przypomnieli w nich o poważnych obawach Komisji co do praworządności w Polsce i wyrazili wolę dalszego prowadzenia dialogu z Warszawą w celu rozstrzygnięcia spornych kwestii.

Kolejna debata w PE nt. praworządności w Polsce

Wczorajszą debatę w Parlamencie Europejskim na temat praworządności w Polsce przeprowadzono na wniosek liberalnej frakcji „Odnowić Europę”. Jej przyczyną było podpisanie przez Andrzeja Dudę ustawy o powołaniu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

 

Debatę otworzyła wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Vera Jourova, której podlegają w …

Komisja Europejska jeszcze przed uchwaleniem ustawy przez Sejm apelowała do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu o wstrzymanie prac nad tymi regulacjami. Jourová podkreślała wtedy, że prawo krajowe musi być zgodne z normami UE.

Jeśli Komisja uzna, że podpisana przez prezydenta ustawa jest niezgodna z unijnym prawem, to może wszcząć procedurę przeciwnaruszeniową. Składa się ona z kilku etapów, w czasie których prowadzony jest dialog z państwem członkowskim. Jeśli jednak nie przyniesienie on oczekiwanych skutków, to sprawa może zostać skierowana do TSUE.

Negatywna opinia Komisji Weneckiej o "ustawie kagańcowej"

Komisja Wenecka negatywnie oceniła nowelizację polskich ustaw sądowych i zarekomendowała odrzucenie ustawy. Nad „Prawem o ustroju sądów powszechnych (…)” debatuje dziś Senat RP. Senackie Komisje wnoszą o odrzucenie ustawy.

 

 

Nowelizacja ustaw sądowych może być postrzegana jako dalsze podważanie niezależności sądownictwa w …

Nowelizacja ustaw o sądach

Podczas środowej konferencji prasowej rzecznik Wigand wymienił także trzy obszary niezgodności ustawy dyscyplinującej sędziów z unijnym prawem. Według RMF FM chodzi o zasadę nadrzędności unijnego prawa nad krajowym, wymóg niezależności sądownictwa, którego nie spełnia Izba Dyscyplinarna ani nowa KRS, a także o prawo sądów krajowych do zwracania się do TSUE.

Sporna nowelizacja m.in. Prawa o ustroju sądów, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze, wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za „działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego, a także za działalność publiczną nie dającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”.

Absurdalny chaos wokół polskich sądów

Trzy „stare” Izby SN mają dziś wydać orzeczenie ws. legalności i niezależności od polityków sędziów, których powołała nowa KRS. PiS uważa jednak, że SN nie ma prawa takiej uchwały wydać, bo to „wchodzenie w kompetencje Sejmu” i zwrócił się o rozstrzygnięcie do TK.