KE: Pandemia koronawirusa zwiększyła ryzyko korupcji we Włoszech

W niektórych państwach UE nadal pojawiają się poważne przypadki korupcji. Pandemia COVID-19 spowolniła reformy i decyzje w sprawach o korupcję w niektórych państwach członkowskich. Jedynym z takich państw są Włochy. [Markus Spiske]

„W czasie pandemii COVID-19 ryzyko korupcji we Włoszech znacznie wzrosło”, stwierdziła Komisja Europejska w opublikowanym we wtorek (20 lipca) drugim ogólnounijnym raporcie na temat praworządności.

 

Według raportu KE, konsekwencje gospodarcze związane z pandemią koronawirusa zwiększyły możliwość „przestępstw związanych z korupcją, mających na celu głębsze przeniknięcie do gospodarki Włoch”. Mimo że wprowadzono inicjatywy mające na celu zwalczanie korupcji, a współpraca między instytucjami układa się dobrze, wysiłki zostały „utrudnione przez zbyt długi czas trwania procesów karnych”, zwłaszcza odwoławczych, dodano w raporcie. Tak zwane „procesy wsteczne” zaliczają się do „poważnych wyzwań”, z którymi Włochy muszą się zmierzyć.

W raporcie przyznano również, że „włoski system sądowniczy jest nadal przedmiotem szeregu” działań „mających na celu poprawę jego jakości i skuteczności, w tym wniosków legislacyjnych dotyczących usprawnienia procedur cywilnych i karnych, które są nadal przedmiotem dyskusji w parlamencie”. Zdaniem Komisji środki te są „szczególnie ważne, aby sprostać poważnym wyzwaniom związanym ze skutecznością systemu sądownictwa”, wraz z digitalizacją i zwiększeniem zasobów ludzkich.

Raport potwierdził również silne przekonanie wśród obywateli, że sądownictwu brakuje niezależności od polityki. Projekt ustawy o reformie włoskiej Najwyższej Rady Sądownictwa, będący przedmiotem dyskusji w parlamencie, został więc oceniony „pozytywnie” przez komisarza UE ds. sprawiedliwości Didiera Reyndersa, który wezwał do „uwzględnienia zaleceń Rady Europy”.

Jeśli chodzi o regulacje dotyczące mediów, władze wykonawcze UE przypomniały, że „Włochy posiadają solidne ramy prawne z odpowiednimi i skutecznymi zasobami”, ale „planowana reforma przepisów dotyczących zniesławienia nie została jeszcze przyjęta przez parlament, a niezależność polityczna włoskich mediów pozostaje niepokojącą kwestią, zwłaszcza w sektorze audiowizualnym”.