KE nie wycofa z TSUE skargi na Polskę

Unijna komisarz ds. sprawiedliwości Vĕra Jourová, źródło KE

Unijna komisarz ds. sprawiedliwości Vĕra Jourová, źródło KE

Komisja Europejska nie wycofa skargi przeciwko Polsce z Trybunału Sprawiedliwości UE ws. Sądu Najwyższego – zapowiedziała wczoraj (28 listopada) komisarz sprawiedliwości Unii Europejskiej Vera Jourova. Przyznała jednak, że kolejna nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym jest krokiem w dobrą stronę.

 

Ponadto austriacka prezydencja wyznaczyła już datę kolejnego wysłuchania Polski w Radzie UE, a według nieoficjalnej informacji, do zmiany ustawy o SN ma formalnie odnieść się również Komisja Europejska.

Polski parlament w ekspresowym tempie uchwalił w zeszłym tygodniu siódmą już nowelizację ustawy o SN, przewidującą powrót do pracy sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, którzy zostali zmuszeni do przejścia w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia. Ustawa czeka jeszcze na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Koniec sporu Warszawy z Brukselą o Sąd Najwyższy?

Siódma nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, która przywraca do pracy sędziów SN wysłanych poprzednią wersją na przymusową emeryturę, zajęła wczoraj (21 listopada) posłom jedynie trzy i pół godziny. Wieczorem ustawa była już w Senacie.

Komisarz Jourova: KE nie wycofa z TSUE skargi na Polskę

“Komisja Europejska nie wycofa skargi przeciwko Polsce ws. Sądu Najwyższego z Trybunału Sprawiedliwości UE, choć decyzje polskiego rządu są krokiem w dobrą stronę” – powiedziała w środę w rozmowie z dziennikarzem czeskiego radia publicznego Věra Jourová. „Akcja nadal będzie trwała” – zapowiedziała odnosząc się do procesów wszczętych wobec Polski inicjatywy KE.

„Skarga Komisji Europejskiej przeciwko Polsce w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości w związku z reformą Sądu Najwyższego jest podtrzymana mimo zmian, jakie podjęto w Warszawie z zeszłym tygodniu” – napisał na Twitterze Filip Harzer z radia iROZHLAS  po rozmowie z czeską komisarz.

Debata w Radzie UE będzie kontynuowana

Czeska komisarz podkreśliła, że ostatnia nowelizacja ustawy o SN nie zatrzymuje postępowania wszczętego na podstawie art. 7 Traktatu o UE w związku z podejrzeniem o to, że wprowadzając zmiany w sądownictwie polskie władze naruszają praworządność. “Ten ruch ws. Sądu Najwyższego przyjmujemy pozytywnie, ale to nie jest coś, co mogłoby wstrzymać procedurę z art.7.” – stwierdziła Jourová. „Debata w ramach Rady ministrów ds. europejskich będzie kontynuowana” – zapowiedziała.

Timmermans: Na razie nie ma szans na wycofanie art. 7. wobec Polski

Wiceszef KE: obecnie nie ma szans na wycofanie wobec Polski art.7 Traktatu o UE. Timmermans ostrzegł wczoraj, że jeśli do 26 czerwca nie dojdzie do porozumienia ws. przywrócenia praworządności, to procedura “ruszy dalej”. Tymczasem polski rząd czeka na ustępstwa Brukseli.

Rzecznik KE potwierdza

Utrzymanie skargi KE w TSUE potwierdził także rzecznik Komisji Christan Wigand. Zwrócił on uwagę, że zmiany, które wprowadza nowelizacja ustawy o SN „muszą zostać potwierdzone w procesie legislacyjnym, a następnie wdrożone”.

„Obecnie analizujemy polski raport na temat wypełniania środków tymczasowych TSUE. Komisarz zwróciła na to uwagę (…) i wyjaśniła, że chociaż Komisja jest usatysfakcjonowana zmianami, które idą w dobrym kierunku, procedura przewidziana w art. 7 i przed TSUE będzie miała dalszy ciąg” – cytują media za PAP rzecznika Komisji.

Bodnar: Argumenty prawne za nie wycofywaniem sprawy z TSUE

Podobnego zdania jest rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. “Moim zdaniem są argumenty prawne przemawiające za tym, żeby KE jednak się ze sprawy nie wycofywała” – powiedział w TVN24.  “Ja się oczywiście cieszę, że ta ustawa została zmieniona, tylko myślę, że wróciłbym do pytania (…): po co nam to było? – dodał.

W ocenie RPO polski rząd liczy teraz na obniżenie emocji w relacjach z Komisją Europejską. Bodnar podkreślił jednak, że wciąż pozostaje kwestia zastosowanej wobec Polski unijnej procedury ochrony praworządności. Jego zdaniem powinna być kontynuowana, ponieważ w kraju wciąż są problemy z “niezależnością sądownictwa co do zasady w kontekście funkcjonowania sądów powszechnych, pionu dyscyplinarnego, Krajowej Rady Sądownictwa oraz Trybunału Konstytucyjnego”. “To wymaga dalszego wyjaśnienia, dalszego dialogu i nacisku” – powiedział Adam Bodnar.

Przewiduje się, że ostateczne postanowienie ws. środka tymczasowego o zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o SN TSUE może wydać jeszcze w tym roku.

UE oczekuje efektywnego dialogu z Polską

Wiceszef KE Frans Timmermans wyraził wczoraj (27 lutego) zadowolenie, że Polska podjęła dialog z KE. Zastrzegł jednak, że taki dialog musi przynosić rezultaty. Uczestniczący w Radzie UE wiceszef MSZ Konrad Szymański zaapelował natomiast do państw członkowskich Unii o bezstronność.

W Brukseli znów o Polsce

11 grudnia Rada UE ds. Ogólnych kolejny raz zajmie się problemem praworządności w Polsce. Media podają, że wniosek KE w tej sprawie poparło 15 państw członkowskich. Taka decyzja zapadła mimo, że polski ambasador przy UE Andrzej Sadoś argumentował, że po nowelizacji ustawy o SN i ustępstwach, na jakie poszedł rząd PiS, dalsza debata w ramach procedury z art. 7 na ten temat może odnieść skutek odwrotny od zamierzonego.

Według nieoficjalnych informacji RMF FM KE chce się jednak zająć nie tylko kwestią Sądu Najwyższego. Wyraża bowiem zaniepokojenie m.in. sytuacją wokół Trybunały Konstytucyjnego i zmianami związanymi z wyborem członków Krajowej Rady Sądownictwa.