Katalońscy separatyści ponownie domagają się niepodległości

Demonstracja w Barcelonie 11 września 2018 r., źródło: EURACTIV.com

Demonstracja w Barcelonie 11 września 2018 r., źródło: EURACTIV.com [Toni Albir]

460 tysięcy zwolenników oderwania Katalonii od Hiszpanii wzięło udział we wtorkowym wiecu w centrum Barcelony – podali organizatorzy zgromadzenia. Podczas demonstracji domagano się m.in. ogłoszenia niepodległości regionu i wypuszczenia na wolność więźniów politycznych.

 

Ogromna frekwencja, była odpowiedzią na wezwanie premiera Katalonii, Quima Torry i jego poprzednika Carlesa Puigdemonta, który uciekł do Brukseli w październiku zeszłego roku po tym, jak Madryt rozwiązał jego rząd.

Nowy socjalistyczny premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który objął urząd w czerwcu, wyraża bardziej pojednawcze podejście niż jego konserwatywny poprzednik Mariano Rajoy, ale stanowczo sprzeciwia się głosowaniu lub dążeniu do niepodległości przez Katalonię.

Katalonia: Przełom w relacjach z Hiszpanią możliwy?

Opinie po pierwszym od wybuchu na linii Barcelona-Madryt kryzysu spotkaniu premierów Katalonii i Hiszpanii są różne. Z jednej strony podkreśla się przełomowość i dobrą atmosferę rozmów. Z drugiej, brak najmniejszego porozumienia w kluczowej kwestii – katalońskiej niepodległości.
 
Nowy premier Hiszpanii Pedro …

Powrót separatystycznej retoryki

Wiec odbył się jako forma uczczenia Diady, jednego z największych świąt dla Katalończyków. Upamiętnia ono porażkę z 11 września 1714 r., kiedy pozostawiona przez sojuszników Barcelona została po długotrwałym oblężeniu zdobyta przez wojska francuskie. Bitwa ta zakończyła wojnę o sukcesję hiszpańską, a władzę przejęła dynastia Burbonów.

,,Chcemy żyć w niepodległej Katalonii. Nie chcemy już żyć w kraju, w którym więzi się ludzi za ich przekonania polityczne” – skandowali ze sceny przedstawiciele Katalońskiego Zgromadzenia Narodowego, głównego organizatora wiecu. Przemawiający pytali też tłum demonstrujących, czy chce utworzenia niepodległej Republiki Katalonii, a tysiące uczestników wiecu skandowało „Tak!”.

Niemiecki sąd: Ekstradycja Carlesa Puigdemonta możliwa

Wyższy sąd krajowy w Szlezwiku-Holsztynie orzekł wczoraj (12 lipca), że były premier Katalonii Carles Puigdemont może zostać wydany Hiszpanii.  Puigdemont zapowiedział jednak, że przeciw wydaleniu z Niemiec będzie „walczył do końca”.
 
Sąd Szlezwiku-Holsztynie dopuszcza jednak ekstradycję katalońskiego polityka jedynie za domniemane …

We wtorek na ulicach stolicy Katalonii widoczna była większa niż zwykle liczba funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, zarówno katalońskiej policji jak i hiszpańskich oddziałów szybkiego reagowania. Według nieoficjalnych informacji, z powodu licznych demonstracji, które do października odbywać się będą w Katalonii, Madryt skierował do tej części Hiszpanii 600 dodatkowych funkcjonariuszy.

Choć skierowanie oddziałów szybkiego reagowania przez Madryt nastąpiło w porozumieniu z regionalnymi władzami to obserwatorzy wskazują, że jedną z przyczyn wzmocnienia sił bezpieczeństwa w Katalonii jest powrót do separatystycznej retoryki przez premiera Quima Torrę.

Premier Katalonii we wtorek ponownie zaapelował do władz w Madrycie o wypuszczenie katalońskich polityków, którzy trafili do więzienia w związku z nieuznawanym przez rząd Hiszpanii referendum niepodległościowym z października 2017 r.