Jest unijno-brytyjskie porozumienie ws. brexitu

Brytyjska premier Theresa May i szef KE Jean-Claude Juncker, źródło KE

Brytyjska premier Theresa May i szef KE Jean-Claude Juncker, źródło KE

Niespodziewane spotkanie premier Wielkiej Brytanii Theresy May i szefa KE Jean-Claude`a Junckera w Strasburgu zaowocowało wczoraj „prawnie wiążącymi zmianami” w porozumieniu o brexicie.

 

Dziś w Izbie Gmin ma się odbyć kolejne głosowanie ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE w wersji wynegocjowanej przez premier May. Teraz posłowie zapoznają się z nową wersją porozumienia i ocenią, czy wprowadzone zmiany wystarczą im, by oddać głos za umową z UE.

Wielka Brytania: May obiecuje głosowanie nad opóźnieniem brexitu

Brytyjska premier podczas swojego wystąpienia w parlamencie powtórzyła, że wciąż liczy, że Izba Gmin za 2 tygodnie zatwierdzi wynegocjowaną przez jej rząd umowę z Unią Europejską. Gdyby to jednak się nie udało, parlament będzie mógł zagłosować za odłożeniem brexitu.
 

Ponowne głosowanie …

Prawne gwarancje dla backstopu

Theresa May i Jean-Claude Juncker poinformowali w poniedziałek (11 marca) późnym wieczorem na konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim, że porozumieli się w sprawie prawnych gwarancji dla backstopu, który był dotychczas najbardziej kontrowersyjnym elementem porozumienia ws. brexitu. Chodzi o tzw. irlandzki bezpiecznik, który ma gwarantować uniknięcie powrotu kontroli na granicy irlandzko-irlandzkiej po brexicie oraz pozostanie Wielkiej Brytanii w unii celnej. Wczorajsza umowa ma dawać Brytyjczykom gwarancje, że taka sytuacja nie będzie utrzymywać się w nieskończoność.

Izba Gmin zobowiązała premier May do renegocjacji umowy ws. brexitu

Brytyjski parlament zaakceptuje umowę z UE ws. warunków wyjścia Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty pod warunkiem, że rządowi uda się zamienić mechanizm awaryjny dla Irlandii Północnej (tzw. backstop) na nowy, alternatywny zapis – zdecydowała Izba Gmin w wieczornym głosowaniu.

Lidington był pierwszy

Wcześniej o zawartym porozumieniu poinformował David Lidington – brytyjski wicepremier rządu konserwatystów. “Tego wieczoru w Strasburgu premier uzyskała prawnie wiążące zmiany, które wzmacniają i poprawiają porozumienie” – cytują media jego wypowiedź. Występując w brytyjskim parlamencie zastępca May podkreślił, że rozmowy jeszcze trwają, ale przekonywał, że zmiany „wzmacniają i poprawiają” pierwszy wariant umowy i gwarantują, że tak zwany irlandzki bezpiecznik nie stanie się dla Królestwa pułapką.

Sceptycyzm w imieniu opozycji wyraził Keir Starmer, minister ds. brexitu w lewicowym gabinecie cieni. Powiedział, że czeka na pełny tekst porozumienia.

Pierwszą wersję porozumienia brytyjscy deputowani odrzucili 230 głosami i była to największa porażka rządu w historii brytyjskiego parlamentaryzmu.

Brytyjski parlament zdecydowanie odrzucił umowę ws. brexitu

Za przyjęciem wynegocjowanego z Brukselą porozumienia określającego warunki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE opowiedziało się wczoraj wieczorem 202 deputowanych, a za jego odrzuceniem – 432, w tym 118 posłów rządzącej Partii Konserwatywnej, czyli 37,2 proc. klubu parlamentarnego premier Theresy May.

Juncker: „Jesteśmy to winni historii”

Szef KE zapewnił, że „umowa zawiera istotne wyjaśnienia i gwarancje prawne w odniesieniu do umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE i backstopu”. “Wybór jest jasny: albo ta umowa albo brexit może się w ogóle nie zdarzyć. Sprawmy, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE będzie uporządkowanym procesem do końca” – powiedział Juncker na konferencji prasowej i powtórzył na twitterze. “Jesteśmy to winni historii” – dodał.

Na razie szczegóły unijno-brytyjskiego porozumienia nie są znane

Ani szef KE, ani brytyjska premier nie przedstawili jednak w czasie konferencji szczegółów porozumienia. May powiedziała jedynie, że poniedziałkowa umowa jest dodatkiem do zawartego w listopadzie zeszłego roku porozumienia o wyjściu wielkiej Brytanii z UE, a także, że najnowsze uzgodnienia z Brukselą uwzględniają postulaty i obawy brytyjskich deputowanych. Juncker oświadczył natomiast, że wczorajsze rozmowy są ostatnimi takimi ustaleniami ws. brexitu. “Nie będzie nowych negocjacji” – podkreślił szef KE na wieczornej konferencji w Parlamencie Europejskim.

„Chcemy, aby prawa obywateli po obu stronach kanału były chronione. I chcemy zachować pokój w Irlandii” zapewnił podkreślając, że jest to powinnością każdego odpowiedzialnego polityka.Unia Europejska i Wielka Brytania ponoszą za to wspólną odpowiedzialność” podkreślił Juncker wieczorem w Strasburgu. Zapewnił, że uzgodnione już 105 dni temu unijno-brytyjskie porozumienie wypełnia wszystkie wymagania i wyraził przekonanie, że do brexitu dojdzie w zaplanowanym od dawna terminie.

UE gotowa na wyjaśnienia, ale nie na renegocjacje umowy ws. brexitu

Melania Ciot, minister ds. europejskich Rumunii, która sprawuje obecnie unijną prezydencję zapewniła wczoraj, że UE jest gotowa na wyjaśnianie zapisów “umowy rozwodowej”, ale wykluczyła renegocjacje tego dokumentu.