Organizacja Human Rights Watch oskarża Izrael o apartheid

Izrael, Palestyna, HRW, Human Rights Watch, apartheid

Ministerstwo spraw zagranicznych Izraela w odpowiedzi na zarzuty, oskarża HRW o “fikcyjne roszczenia, które są niedorzeczne i fałszywe”. Zdaniem ministerstwa raport nie ma związku z rzeczywistością i jest tylko "propagandową broszurą”. / Foto via unsplash [@ahmed96]

Międzynarodowa organizacja zajmująca się ochroną praw człowieka Human Rights Watch (HRW) oskarża Izrael o prowadzenie polityki apartheidu i prześladowań wobec Palestyńczyków. HRW wzywa Międzynarodowy Trybunał Karny, aby zbadał „systematyczną dyskryminację” Palestyńczyków. Izrael zaprzecza postawionym oskarżeniom.

 

 

We wtorek (27 kwietnia) grupa obrońców praw człowieka opublikowała raport zatytułowany „Przekroczony próg: władze izraelskie a zbrodnie apartheidu i prześladowań”. Opisano w nim politykę izraelskich władz wobec Palestyńczyków i Żydów żyjących pod jurysdykcją państwa Izrael. Human Rights Watch jest pierwszą międzynarodową organizacją praw człowieka, która oskarża izraelskich urzędników o apartheid i liczne prześladowania ludności palestyńskiej.

„Jest to najostrzejszy wniosek, do jakiego doszła organizacja Human Rights Watch w sprawie postępowania Izraela w ciągu 30 lat dokumentowania nadużyć w tym kraju”, powiedział wydalony z Izraela w 2019 r. dyrektor HRW ds. Izraela i Palestyny Omar Shakir. Dodał, że to pierwszy przypadek bezpośredniego oskarżenia izraelskich urzędników o zbrodnie przeciwko ludzkości.

Pojęcie apartheidu zostało użyte po raz pierwszy w odniesieniu do doktryny społeczno-politycznej prowadzonej w RPA, która opierała się na rasistowskiej segregacji obywateli.

Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) ustanowił w 1998 r. Statut Rzymski, gdzie apartheid jest definiowany jako „zinstytucjonalizowany reżim systematycznego ucisku i dominacji jednej grupy rasowej nad innymi” z zamiarem „utrzymania tego reżimu”.

Prześladowanie jest zbrodnią przeciwko ludzkości, definiuje się jako „celowe i dotkliwe pozbawienie podstawowych praw” grupy ludzi.

Obronność: Grecja zawarła największy kontrakt w historii z Izraelem

Izrael i Grecja poinformowały wczoraj (18 kwietnia) o zawarciu umowy obronnej o wartości 1,65 mld dolarów. W jej ramach izraelski koncern Elbit Systems stworzy centrum szkoleniowe dla lotnictwa Grecji i zmodernizuje grecką flotę powietrzną.

 

 

„Jestem pewien, że ten program podniesie możliwości …

Raport jest „propagandową broszurą”

Ministerstwo spraw zagranicznych Izraela w odpowiedzi na zarzuty, oskarża HRW o “fikcyjne roszczenia, które są niedorzeczne i fałszywe”. Zdaniem ministerstwa raport nie ma związku z rzeczywistością i jest tylko „propagandową broszurą”.

Organizacja opracowała raport na podstawie wieloletniej dokumentacji dotyczącej praw człowieka, analizy izraelskiego prawa, a także przeglądu rządowych dokumentów i wypowiedzi urzędników.

„Cel tego fałszywego raportu nie jest w żaden sposób związany z prawami człowieka, ale z próbą podważenia prawa istnienia Izraela jako państwa narodu żydowskiego”, powiedział minister ds. strategicznych Michael Biton.

Odmienne zdanie wyraził prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas, który nie ukrywał zadowolenia z pojawienia się raportu i działań podjętych przez HRW.

„To ważne, aby społeczność międzynarodowa interweniowała, w tym poprzez upewnienie się, że ich państwa, organizacje i firmy nie przyczyniają się w żaden sposób do wykonywania zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości w Palestynie”, powiedział palestyński polityk.

Abbas stwierdził, że „obecna rzeczywistość jednej władzy, rządu izraelskiego (…) metodologicznie uprzywilejowującego żydowskich Izraelczyków i jednocześnie represjonującego Palestyńczyków, jest najbardziej widoczna na terytorium okupowanym”.

Wcześniej pojawiały się podobne zarzuty wobec Izraela dotyczące dyskryminacji palestyńskich obywateli kraju, zwanych arabskimi Izraelczykami. Izraelskie władze przekonywały jednak, że o żadnym represjonowaniu nie może być mowy. Zwracano przy tym uwagę na istnienie ustawy o równych prawach oraz fakt, że Arabowie są reprezentowani w rządzie i systemie sądowniczym.

Międzynarodowy Trybunał Karny kilka tygodni temu ogłosił, że rozpoczyna dochodzenie w sprawie możliwych zbrodni wojennych, które obie strony mogły popełnić w Strefie Gazy oraz możliwej zbrodni osadnictwa, jaką Izrael mógł popełnić na Zachodnim Brzegu. Jako potencjalnych winnych wskazano izraelskie wojsko i zbrojne grupy palestyńskie, takie jak Hamas.

HRW wezwała prokuratora MTK do „przeprowadzenia dochodzenia i postawienia w stan oskarżenia osób, które są w to wiarygodnie zamieszane” i wezwała do nałożenia sankcji, w tym zakazu podróżowania i zamrożenia aktywów, na odpowiedzialnych urzędników.

Izrael: Benjamin Netanjahu z misją utworzenia rządu, ale kolejne wybory bardzo prawdopodobne

Dotychczasowy izraelski premier otrzymał od prezydenta Reuvena Rivlina mandat do poprowadzenia negocjacji koalicyjnych.

„Systematyczna dyskryminacja Palestyńczyków”

W raporcie organizacji Human Rights Watch czytamy m.in. o nałożonym ograniczeniom w przemieszczaniu się Palestyńczyków i przejmowaniu palestyńskiej ziemi pod osadnictwo żydowskie na terytorium zajętym w wojnie na Bliskim Wschodzie w 1967 r. Są to przykłady polityki, które uznano za zbrodnie  apartheidu i prześladowania.

„W całym Izraelu i na palestyńskich terytoriach władze izraelskie realizowały zamiar utrzymania dominacji nad Palestyńczykami poprzez sprawowanie kontroli nad ziemią i demografią na korzyść żydowskich Izraelczyków”, czytamy w raporcie.

„Na tej podstawie raport stwierdza, że izraelscy urzędnicy popełnili zbrodnie przeciwko ludzkości w postaci apartheidu i prześladowań”, zgodnie z definicjami zawartymi w Konwencji o apartheidzie z 1973 r. i Statucie Rzymskim z 1998 r.

Organizacja zbadała “politykę” wobec prawie 7 mln Palestyńczyków na terytoriach okupowanych i w Izraelu. Wewnątrz Izraela oraz na terytoriach okupowanych, władze decydują o osiedlaniu większości Palestyńczyków w gęstych skupiskach ludności. „W Jerozolimie, rządowy plan dla gminy wyznacza cel ‚utrzymania solidnej większości żydowskiej w mieście’, a nawet określa proporcje demograficzne”, powiedział Mahmud Abbas. Dodając, że władze izraelskie „systematycznie dyskryminują Palestyńczyków”.

Zdaniem Abbasa najbardziej widoczne to było po zdobyciu Zachodniego Brzegu przez Izrael w 1967 r. Obecnie obywatelami jest tam kilkaset tysięcy osadników izraelskich, jednak około 2,7 mln Palestyńczyków żyje pod rządami wojskowymi bez statusu obywatela.

W Strefie Gazy około 2 mln Palestyńczyków żyje pod ścisłą kontrolą, pomimo że siły izraelskie wycofały się z tego terenu w 2005 r. Human Rights Watch twierdzi, że rząd Izraela nadal „zachowuje główną kontrolę nad wieloma aspektami” ich życia, w tym nad granicami, zasobami naturalnymi oraz przepływem ludzi i towarów.

„Te polityki, które przyznają żydowskim Izraelczykom te same prawa i przywileje, gdziekolwiek mieszkają, dyskryminują Palestyńczyków w różnym stopniu, odzwierciedlają politykę uprzywilejowania jednego narodu kosztem drugiego”, stwierdził dyrektor wykonawczy HRW Kenneth Roth.

Czechy i Węgry szukają porozumienia z Izraelem ws. produkcji szczepionek

Premierzy Czech i Węgier chcą poznać szczegóły dotyczące izraelskiego programu szczepień.

“Palestyńczycy to cywilizacja, która jest niszczona na naszych oczach”

Latem ubiegłego roku izraelska organizacja działająca w Izraelu i na Zachodnim Brzegu Yesh Din stwierdziła że Izraelczycy stosują apartheid. Jednak działania grupy zostały ograniczone wyłącznie do Zachodniego Brzegu. Z kolei w styczniu izraelska organizacja działająca na rzecz praw człowieka B’Tselem stwierdziła, że kraj nie jest demokracją, ale „reżimem apartheidu”.

Roger Waters, współzałożyciel rockowego zespołu Pink Floyd kilka lat wcześniej zabrał głos w sprawie kampanii BDS – Bojkot, Wycofanie Inwestycji, Sankcje – której celem jest domaganie się sprawiedliwości dla ludności palestyńskiej oraz zaprzestania zbrodni popełnianych przez władze Izraela.

Stanowisko Watersa wobec Bliskiego Wschodu ukształtowało się po podróży do Izraela w 2006 r., gdzie zagrał koncert wyłącznie dla 60 tys. żydowskich Izraelczyków. Waters porównał izraelskie traktowanie Palestyńczyków do apartheidu w RPA.

„Kłamstwem jest, że w ramach obecnego status quo istnieje jakakolwiek możliwość, aby Palestyńczycy osiągnęli samostanowienie, rządy prawa, przestrzeń do życia, gdzie mogą wychowywać swoje dzieci i zakładać własne przedsiębiorstwa. To jest starożytna, genialna, artystyczna i bardzo ludzka cywilizacja, która jest niszczona na naszych oczach”, powiedział Waters.

Muzyk podróżował po miastach Zachodniego Brzegu takich jak Jenin, Ramallah i Nablus, obserwując segregację obu społeczności. Dołączył do ruchu BDS, ponieważ jego zdaniem ludzie w Izraelu są traktowani niesprawiedliwie w zależności od ich pochodzenia etnicznego.

Waters będąc bardzo znaną osobą, musiał zmierzyć się z falą krytyki jaka spadła na niego na wieść o dołączeniu do ruchu BDS. “Przez ostatnie 10 lat byłem oskarżany o bycie nazistą i antysemitą”, przyznał artysta. Piosenkarz krytykuje decyzje innych gwiazd o występowaniu w Izraelu