Irlandia: Trzy partie z niemal równym poparciem w wyborach

Posłowie Sinn Fein w drodze do parlamentu. Mary Lou McDonald czwarta od lewej, źródło: Flickr/Sinn Fein (CC BY 2.0)

Posłowie Sinn Fein w drodze do parlamentu. Mary Lou McDonald czwarta od lewej, źródło: Flickr/Sinn Fein (CC BY 2.0)

Według wyników exit poll aż trzy partie zdobyły w wyborach w Irlandii niemal równe poparcie. Sensacją jest przede wszystkim wysoki wynik lewicowej partii Sinn Feinn, która według sondaży powyborczych zajęła drugie miejsce.

 

Według badania exit poll na rządzącą chrześcijańsko-demokratyczną partią Fine Gael, którą kieruje premier Leo Varadkar, zagłosować miało 22,4 proc. wyborców, na lewicową Sinn Fein – 22,3 proc., zaś na największą dotąd siłę opozycyjną – konserwatywną partię Fianna Fail – 22,2 proc.

Kandydaci Sinn Fein nie we wszystkich okręgach

Ponieważ sondażowe różnice poparcia między ugrupowaniami są bardzo małe, komisje wyborcze ogłosiły, że głosy liczone będą bardzo powoli, aby nie doszło do żadnych pomyłek. Pełne wyniki wyborów teoretycznie miały być znane już dzisiaj (niedziela, 9 lutego) rano, ale w związku z tym bardzo prawdopodobne jest, że zostaną ogłoszone dopiero po południu.

Wysoki wynik partii Sinn Fein jest sensacją, choć sondaże zapowiadały go już od kilku tygodni. Dotąd bowiem irlandzka scena polityczna podzielona była pomiędzy Fine Gael i Fianna Fail, które przez ostatnie kilkadziesiąt lat wymieniały się u władzy. Sama Sinne Fein nie spodziewała się takiego wyniku i wystawiła zaledwie 42 kandydatów w 39 okręgach wyborczych. Tymczasem niższa izba parlamentu – Zgromadzenie Irlandii (Dáil Éireann) – liczy 158 mandatów. boosted by younger and urban voters angered by austerity policies implemented by successive Fianna Fail and Fine Gael governments following the 2008 financial crash. Sinn Fein otrzymała poparcie ludzi sfrustrowanych polityką zaciskania pasa wdrażaną przez obie główne partie centroprawicowe od czasu wybuchu kryzysu gospodarczego 2008. Zaś głównymi tematami w kampanii był nie brexit, ale kryzys mieszkaniowy oraz zła sytuacja systemu służby zdrowia, za które w głównej mierze winiona jest partia Varadkara.

Nawet jeśli część kandydatów mniejszych partii lewicowych bądź kandydatów niezależnych może przystąpić do klubu parlamentarnego Sinn Fein, to jednak ostateczna liczba mandatów dla tego ugrupowania może nie odzwierciedlać sondażowego wyniku. Jednak pewna zmiana na irlandzkiej scenie politycznej wyraźnie się według komentatorów dokonała.

Irlandia: Nowa przewodnicząca republikańskiej partii Sinn Fein

Mary Lou McDonald została zatwierdzona przez partyjny kongres na nową szefową ugrupowania, które przez wiele lat uważane było za polityczne skrzydło Irlandzkiej Armii Republikańskiej. To nie tylko pierwsza kobieta na czele Sinn Fein, ale także wielka pokoleniowa zmiana. Przez ostatnie …

W kampanii o mieszkalnictwie

Zdaniem dra Grzegorza Mathei z Wyższej Szkoły Bankowej, będzie bardzo trudno utworzyć w Irlandii nowy stabilny rząd. „Te wybory to bardzo duże zaskoczenie, także dla samej Sinn Fein. W niedawnych wyborach samorządowych republikańska lewica nie wypadła dobrze. Ale bez wątpienia rządzący Irlandią duopol się kończy. Sinn Fein bardzo się zmieniła. Już od dawna nie jest przybudówką Irlandzkiej Armii Republikańskiej, na jej czele stoi ambitna kobieta Mary Lou McDonald, a lewicowy program zaczął odpowiadać na problemy wielu Irlandczyków” – mówi ekspert.

Jak podkreśla dr Mathea, jednym z głównych tematów kampanii było mieszkalnictwo. „W Irlandii ceny wynajmu mieszkań są bardzo wysokie. Nie tylko młodych ludzi nie stać już na wynajem, a system kredytów hipotecznych nie działa tak jak w innych krajach Europy. W Polsce na przykład deweloperzy stawiają wielkie osiedla, mieszkań na rynku nie brakuje, ale w Irlandii to niemożliwe. Miasta są bardzo ciasno zabudowane, praktycznie nie ma bloków. W Dublinie jest tylko jedno takie osiedle, która szybko stało się ostoją patologii i przestępczości. Bloki kojarzą się więc Irlandczykom bardzo źle. W Dublinie mieszka się w 2-3 piętrowych wiktoriańskich kamienicach. Ale wolnych mieszkań jest mało i są bardzo drogie. Dziś ludzie wydają w Dublinie na czynsz za mieszkanie 2/3 albo nawet 3/4 pensji” – mówi politolog.

Premier Irlandii: Referendum ws. zjednoczenia wywoła podziały

Irlandzki premier Leo Varadkar stwierdził, że organizacja w związku ze zbliżającym się brexitem referendum na temat połączenia Irlandii i Irlandii Północnej byłaby przedwczesna oraz doprowadziłaby do wzmocnienia podziałów politycznych na wyspie. W ten sposób odniósł się do prośby przedstawionej przez …

Polityczna zmiana w Irlandii

Jak dodaje, w kampanii wyborczej mówiło się też dużo o problemach i niedofinansowaniu służby zdrowia oraz o tym, że dramatycznie brakuje miejsc w szpitalach. „A takie ustawienie debaty naturalnie promuje partie lewicowe, na czym skorzystała Sinn Fein. Wyraźnie jednak też widać, że Irlandczykom znudził się system dwupartyjny i uznali, że czas na jego rozszerzenie o trzecie, bardziej lewicowe ugrupowanie. Do czasu pojawienia się Leo Varadkara – otwartego homoseksualisty i syna imigranta z Indii – Irlandią rządziły starsi biali panowie. A teraz karty na irlandzkiej scenie politycznej będzie rozdawać obok Varadkara także kobieta – liderka Sinn Fein” – mówi dr Mathea.

Ekspert tłumaczy też, że choć jednym z głównych tematów kampanii był także brexit, to ponieważ głównie irlandzkie partie polityczne mają w tej kwestii podobne zdanie, sprawa ta zeszła ostatecznie na dalszy plan, wypłynęły kwestie socjalne. „Teraz obie partie, które dotąd przez lata rządziły Irlandią, muszą sobie odpowiedzieć na pytanie o to, co dalej i czy będą w stanie stworzyć wspólnie wielką koalicję. To byłaby rzecz bez precedensu. Możliwe też oczywiście, że któraś z nich zawrze koalicję z Sinn Fein, ale to by była jeszcze większa sensacja” – podkreśla dr Mathea.

Irlandia: Sondaże exit poll po referendum jasno wskazują na wygraną zwolenników liberalizacji aborcji

Prawie 3,2 mln Irlandczyków było uprawnionych do wzięcia dziś (25 maja) udziału w referendum na temat usunięcia z konstytucji zapisu, który nie zezwalał na liberalizacje prawa do przerywania ciąży. Według sondaży exit poll, których wyniki podano tuż po zamknięciu późnym …