Premier Irlandii Północnej złoży rezygnację. Powodem napięcia polityczne wywołane brexitem

Irlandia Północna, brexit,, Wielka Brytania, Foster, Johnson, zamieszki, protokół irlandzki, Unia Europejska, unia celna

Rezygnacja Arlene Foster jest efektem wewnątrzpartyjnego sprzeciwu wobec jej polityki / Foto via flicr (CC BY-NC-ND 2.0) [NICVA]

Premier Irlandii Północnej Arlene Foster ogłosiła wczoraj (28 kwietnia), że zrezygnuje wraz z końcem czerwca ze stanowiska szefowej rządu. Zapowiedziała również ustąpienie z funkcji liderki największego północnoirlandzkiego ugrupowania – Demokratycznej Partii Unionistów (DUP).

 

 

Protokół północnoirlandzki, stworzony w celu utrzymania procesu pokojowego mimo brexitu, sprowokował zamieszki przeciwników zjednoczenia Irlandii. Teraz z jego powodu rezygnację zapowiedziała pierwsza minister Irlandii Północnej.

Rezygnacja Arlene Foster jest efektem wewnątrzpartyjnego sprzeciwu wobec jej polityki. Ponad 20 członków Zgromadzenia Irlandii Północnej reprezentujących DUP i czterech posłów do Izby Gmin podpisało się w tym tygodniu pod listem wyrażającym brak zaufania do jej przywództwa.

Stanowią oni wyraźną większość parlamentarnej reprezentacji DUP, dlatego gdyby doszło do głosowania nad zmianą lidera, jego wynik byłby przesądzony.

Rosja: Kolejni dyplomaci z nakazem opuszczenia kraju / Europa i świat w skrócie

To odpowiedź na wydany w solidarności z Czechami nakaz wyjazdu rosyjskich przedstawicieli z tych krajów.

Foster: Najmłodsza w historii. Popierała brexit

50-letnia Foster została liderką DUP w grudniu 2015 r., będąc wówczas jedyną kandydatką, a w następnym miesiącu jako przywódczyni największej partii w parlamencie została mianowana szefową rządu (pierwszą minister) Irlandii Północnej.

Jest pierwszą kobietą i najmłodszą osobą piastującą oba te stanowiska. DUP poparła brexit, z którego konsekwencjami jej rząd mierzył się w ostatnich miesiącach. Jednocześnie z powodu kryzysu rządowego Irlandia Północna od trzech lat była zarządzana bezpośrednio z Londynu.

Jednak to konsekwencje brexitu okazały się w ostatnich tygodniach najbardziej dojmujące. DUP nie poparła wynegocjowanej przez brytyjskiego premiera Borisa Johnsona umowy o warunkach wystąpienia z UE.

Będący jej częścią protokół w sprawie Irlandii Północnej stworzył faktyczną granicę celno-regulacyjną między tą prowincją a resztą kraju, co po 1 stycznia spowodowało problemy z dostawami towarów do Irlandii Północnej, a według zwolenników utrzymania związków z Londynem zagraża przyszłej spójności Zjednoczonego Królestwa.

Foster zwracała się do Johnsona, by wypowiedział protokół, ale bezskutecznie, a zdaniem wielu wyborców DUP – i części przeciwnych jej polityków – w partii zabrakło jednoznacznego stanowiska w tej kwestii.

Irlandia Północna: Zamieszki lojalistów trwają, regionalny rząd zgodnie potępia przemoc

Podstawową przyczyną zamieszek jest napięcie związane ze skutkami brexitu.

Zamieszki w Irlandii Północnej

W ostatnich tygodniach po ponad 20 latach od podpisania pokoju kończącego wojnę domową w Irlandii, brexit na nowo rozbudził stare demony. Wszystko przez wściekłość jednej z frakcji irlandzkich, która obawia się, że przez rozwód Londynu z Brukselą, Belfast stanie się regionem drugiej kategorii.

Przyczyną eskalacji przemocy stał się protokół irlandzki dołączony do umowy brexitowej, który de facto utworzył nieformalną granicę celną między Belfastem, a Londynem. Irlandia Północna ma również problemy ekonomiczne, gdyż jest najgorzej radzącą sobie gospodarczo częścią Zjednoczonego Królestwa.

Więcej na ten temat piszemy TUTAJ i TUTAJ.