Holandia po raz pierwszy przeprasza za prześladowania Żydów podczas wojny

Premier Holandii Mark Rutte, źródło: tvnewsroom.consilium.europa.eu/photos

W przeddzień Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu premier Holandii po raz pierwszy przeprosił społeczność żydowską za prześladowania z czasów II wojny światowej. Dziś przypada także 75. rocznica wyzwolenia nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.

 

Premier Mark Rutte przeprosił za działania władz holenderskich z czasów okupacji niemieckiej. Zrobił to jako pierwszy premier Holandii w historii. „Królowa Beatrycze w 1995 r. w Izraelu czy premier Jan Peter Balkenende w 2005 r. odnosili się już do błędów popełnionych przez ówczesne holenderskie władze. Ale ja dziś chciałbym o tym powiedzieć bardziej wprost i zdecydowanie potępić tamte działania. Trzeba to zrobić póki ostatni ocalali z Holokaustu są wśród nas” – powiedział Rutte podczas uroczystości upamiętniajacej holenderskich Żydów zamordowanych podczas II wojny światowej.

Rutte: Nasze instytucje państwowe nie broniły sprawiedliwości

Szef rządu Holandii przyznał, że holenderskie władze z tamtego okresu zachowały się źle i dziś należy za to przeprosić. „Gdy ostatni z ocalałych wciąż są z nami, przepraszam dziś w imieniu rządu za działania ówczesnych holenderskich władz. Robię to, wiedząc, że nie da się wyrazić słowami czegoś tak okropnego jak Holokaust. Nasze instytucje rządowe w czasie wojny nie działały jako strażnicy sprawiedliwości i bezpieczeństwa. Zbyt wielu holenderskich urzędników wykonywało rozkazy okupanta. Ale 75 lat po Auschwitz antysemityzm wciąż istnieje” – mówił Rutte.

W chwili wybuchu II wojny światowej w Holandii mieszkało ok. 140 tys. Żydów. Aż 102 tys. z nich zginęły podczas Holokaustu. Okupacja Holandii przez III Rzeszę trwała w latach 1940-1945. Przedwojenny rząd wraz z królową Wilhelminą schronił się w Wielkiej Brytanii i funkcjonował jako władze uchodźcze. W samej Holandii na czele władz kolaboracyjnych stanął lider Niderlandzkiej Partii Nacjonalistycznej (NSB) Anton Mussert, który – choć był sojusznikiem Hitlera – starał się przez jakiś czas utrzymać wobec nazistów pewien dystans. Ponieważ Holendrzy są Niemcom bliscy kulturowo i językowo, naziści nie prowadzili akcji germanizacyjnych i utrzymali część holenderskich instytucji.

Mimo to Żydzi padali w Holandii ofiarą prześladowań, a ich wywózki do obozów zagłady (głównie do Auschwitz i Sobiboru) szły gładko. W wyszukiwaniu, aresztowaniu i transportowaniu ludności żydowskiej pomagali Niemcom holenderscy policjanci oraz kolejarze. Choć akurat pod pewnym względem Holendrzy okazali się na tle innych krajów Europy Zachodniej wyjątkowi – 25 lutego 1941 r. 18 tys. robotników z północy kraju zastrajkowało w obronie 400 Żydów wywożonych z Amsterdamu i Rotterdamu do obozu w Buchenwaldzie.

Holendrzy podczas II wojny światowej masowo także Żydom pomagali. Więcej tytułów „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata” mają od Holendrów już tylko Polacy. Tym przyznawanym przez instytut Yad Vashem tytułem uhonorowano dotąd 6992 Polaków i 5778 Holendrów. Na trzecim miejscu są Francuzi – 4099 tytułów, na czwartym Ukraińcy – 2634 tytuły, a na piątym Belgowie – 1751 tytułów.

Holandia zmienia nazwę. Będzie już tylko Niderlandami

Holenderski parlament przychylił się do wniosku rządu i zatwierdził doprecyzowanie oficjalnej angielskiej nazwy kraju, która używana jest międzynarodowo. Niebawem kraj na światowej arenie znany ma być już tylko jako „The Netherlands”. Zniknąć ma zaś nazwa „Holland”.

 

Holandia występowała dotąd na arenie …

8 lat apeli o rządowe przeprosiny

Głosy o tym, że obecny holenderski rząd powinien przeprosić za działania rządu z czasów okupacji niemieckiej słychać było w Holandii od 2012 r. Wówczas lider skrajnie prawicowej  i antymuzułmańskiej Partii Wolności (PVV) Geert Wilders wystąpił z oficjalnym apelem o to, aby rząd przeprosił za rolę państwa holenderskiego w prześladowaniach Żydów podczas II wojny światowej. W 2015 r. podobne wezwanie wystosował naczelny rabin Holandii Binyomin Jacobs.

Ale Mark Rutte (który premierem jest od 2010 r.) nie zastosował się do tych apeli. Przekonywał bowiem, że najpierw należy zwiększyć społeczną wiedzę na temat działań holenderskich władz z czasów II wojny światowej, a także tłumaczył się niskim poparciem społeczeństwa dla zdecydowanego posypania głowy popiołem za prześladowania Żydów.

Holandia: KLM zamiast samolotem, będzie wozić pasażerów pociągiem

Holenderskie linie lotnicze KLM planują w swojej siatce połączeń zastąpić jeden ze krótkodystansowych lotów… przejazdem pociągiem. Chodzi m.in. o zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych. Zmiany mają wejść w życie w nowej siatce lotów, która zacznie obowiązywać wiosną przyszłego roku.
 

Chodzi o jeden …