Haga: Zbrodniarz wojenny z czasu wojny na Bałkanach otruł się podczas odczytywania wyroku

Slobodan Praljak wypija niezidentyfikowaną substancję na sali sądowej w Hadze, źródło: ICTY

Slobodan Praljak wypija niezidentyfikowaną substancję na sali sądowej w Hadze, źródło: ICTY

Do szokującego wydarzenia doszło na sali sądowej Trybunału w Hadze podczas procesu apelacyjnego politycznych i wojskowych przywódców bośniackich Chorwatów z czasów wojny w byłej Jugosławii. Jeden z oskarżonych wypił nagle truciznę, gdy usłyszał potwierdzenie wyroku skazującego go na 20 lat więzienia.

 

Slobodan Praljak w 2013 r. został przez haski trybunał skazany za zbrodnie popełnione we wschodnim Mostarze, mieście Prozor oraz 30 okolicznych gminach w 1993 r. podczas wojny w Bośni. Pełnił funkcję jednego z dowódców wojsk bośniackich Chorwatów w randze generała-porucznika. Wcześniej był politykiem, pisarzem i reżyserem filmowym. Podczas walk w Bośni jego oddziały dopuszczały się m.in. mordów na cywilach, gwałtów oraz wypędzeń muzułmańskiej ludności. Za te zbrodnie on oraz pięciu innych liderów bośniackich Chorwatów usłyszało wyroki od 20 do 25 lat więzienia.

Podczas dzisiejszej rozprawy apelacyjnej sąd podtrzymał wyrok pierwszej instancji. Gdy przewodniczący składu sędziowskiego, maltański prawnik Carmel Agius odczytywał sentencję wyroku, Praljak wstał i krzyknął: „Slobodan Praljak nie jest zbrodniarzem wojennym, z pogardą odrzucam wasz wyrok.” Potem uniósł do ust małą buteleczkę i wypił jej zawartość. Cichym głosem dodał, że „wypił truciznę”. Słowa te potwierdziła potem jego adwokat. Praljak w tym czasie osunął się na ziemię.

Sędzia natychmiast przerwał rozprawę, a na salę wezwano lekarzy. Pod budynek podjechała karetka pogotowia. Na dachu budynku sądu lądował także medyczny helikopter. Stan oskarżonego oraz ewentualny skład substancji jaką wypił nie zostały podane do publicznej wiadomości. Przewodniczący składy sędziowskiego natychmiast zarządził przekazanie butelki, która wniósł na salę sądową jeden z oskarżonych, do dalszych badań. Praljak ostatecznie, zmarł w szpitalu mimo reanimacji.

Około godziny po tym zajściu wznowiono posiedzenie sądu i dokończono odczytywanie wyroków wobec pięciu pozostałych oskarżonych. Holenderska policja rozpoczęła tymczasem śledztwo w sprawie dostarczenia podsądnemu trucizny. Salę sądową uznano na potrzeby śledztwa za „miejsce zbrodni”.

Ratko Mladić skazany na dożywocie za zbrodnie podczas wojny w Bośni

Były dowódca wojska bośniackich Serbów z czasu wojny na Bałkanach w latach 90. XX wieku, nazywany „Rzeźnikiem Bośni”, spędzi resztę życia w więzieniu. O taki wyrok od początku wnioskowali prokuratorzy. Decyzja Trybunału w Hadze zapadła ponad 22 lata po masakrze …