Good bye Tito! – czyli Bałkany tęsknią za Jugosławią

Grób marszałka Josipa Broz Tito. [bibbisphoto/Shutterstock]

Grób marszałka Josipa Broz Tito. [bibbisphoto/Shutterstock]

Większość obywateli krajów bałkańskich uważa, że rozpad Jugosławii w latach 90. przyniósł więcej szkód niż pożytku. Wysokie bezrobocie, zubożenie społeczeństw i brak politycznej stabilności państw regionu powodują, że ich mieszkańcy z rozrzewnieniem wspominają czasy Josipa Broza Tity.

 

Rozpad Jugosławii był niekorzystny dla Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Serbii i Macedonii – wynika z najnowszego badania Instytutu Gallupa, przeprowadzonego na próbie tysiąca osób mieszkających na terenie Bałkanów.

Rozpad Jugosławii

Socjalistyczna Federalna Republika Jugosławii obejmowała sześć republik (Bośnię i Hercegowinę, Chorwację, Czarnogórę, Macedonię, Serbię i Słowenię) oaz dwie prowincje autonomiczne (Kosowo i Wojwodinę). Rozpad Jugosławii zapoczątkowała w 1980 r. śmierć jej przywódcy Josipa Broza Tity – lidera partyzantów z okresu wojny, który po jej zakończeniu stanął na czele Komunistycznej Partii Jugosławii.

Kraj zaczął się wtedy coraz bardziej pogrążać się w kryzysach: narodowościowym, ekonomicznym i politycznym, z czym nie potrafili poradzić sobie następcy Tity. W konsekwencji w 1991 r. rozpoczął się rozpad Jugosławii, a w jego efekcie doszło do wojny na Bałkanach – jednego z najbardziej krwawych konfliktów zbrojnych na świecie od czasów II wojny światowej.

Wyniki badania

Obywatele Serbii zapytani o to, czy rozpad Jugosławii przyniósł ich państwu więcej szkody niż pożytku zdecydowanie opowiedzieli się za pierwszą opcją (81 proc.). Za korzystny rozpad Republiki uznaje tylko 4 proc. Serbów.  8 proc. zapytanych nie ma natomiast zdania na ten temat.

Podobnego zdania są obywatele Bośni i Hercegowiny – tam dla zaledwie 6 proc. ankietowanych rozpad Jugosławii był dobrodziejstwem. Dla 77 proc. – krzywdą. W przypadku Czarnogóry jest to, analogicznie: 15 proc. do 65 proc., w Macedonii – 12 proc. do 61 proc.

Spośród państw byłej Jugosławii nadal czekających na członkostwo w Unii Europejskiej, tylko Kosowo uznaje, że rozpad Republiki był korzystny. Takiego zdania jest trzy czwarte mieszkańców, podczas gdy 10 proc. uważa, że wydarzenie przyniosło więcej negatywnych skutków.

Należąca do UE Chorwacja również jest mniej sceptyczna wobec rozpadu byłej Jugosławii – dla 55 proc. badanych był on korzystny. Przeciwnego zdania jest 23 proc. obywateli.

Jugonostalgia

Jugonostalgia to obserwowana wśród mieszkańców Bałkanów postawa społeczna, wyrażająca się sentymentem i tęsknotą za silną, wielonarodową Jugosławią rządzoną przez marszałka Tito. „Złota epoka Tity” wspominana jest jako czas względnego dobrobytu i spokoju politycznego.

Autorzy badania tłumaczą, że nastroje tęsknoty za dawnymi czasami są silniej odczuwalne przez zamieszkujących Bałkany reprezentantów mniejszości etnicznych. Na przykład Chorwaci żyjący w swoim państwie widzą dużo więcej korzyści z rozpadu niż Chorwaci żyjący w innych regionach półwyspu.

Nastroje są również zmienne w zależności od wieku badanych – dużo bardziej krytyczni wobec rozpadu Republiki są osoby w wieku 55 lat i więcej.

Skąd ta tęsknota?

Wysoki poziom zatrudnienia, darmowa edukacja i opieka zdrowotna, względny dobrobyt ekonomiczny i spokój polityczny w czasach przed konfliktem w b. Jugosławii może tłumaczyć obecnie panujące tam nastroje.

Dołącz do nas w aplikacji Messenger!

Bądź na bieżąco! Serwis EurActiv.pl jest już dostępny na Facebook’owym Messengerze.
Zapisz się do naszego newslettera, aby nie ominęły Cię najważniejsze wiadomości z Europy.