Głosowanie nad wotum nieufności dla Borisa Johnsona jeszcze dziś?

Jeremy Corbyn, źródło Flickr

Jeremy Corbyn, źródło Flickr

Głosowanie nad wotum nieufności dla brytyjskiego premiera Borisa Johnsona mogłoby się odbyć jeszcze dziś lub jutro – przewiduje jeden z czołowych polityków Szkockiej Partii Narodowej (SNP) Stewart Hosie.

 

Tymczasem szefowa szkockiego rządu zasugerowała lidera opozycyjnej Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna na następcę obecnego szefa rządu. Miałby on pełnić funkcję tymczasowego premiera, a jego zadaniem byłoby przeprowadzenie przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Zawieszenie brytyjskiego parlamentu nielegalne

Historyczny moment dla brytyjskiej polityki. Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa orzekł dziś, że zawieszenie brytyjskiego parlamentu przez premiera Borisa Johnsona było niezgodne z prawem i nie wywołało skutków prawnych. Tym samym parlament nie jest zawieszony.
 

Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa zdecydował jednomyślnie, że …

Opozycja musi mieć plan przełożenia brexitu

W rozmowie z BBC Radio Scotland, na którą powołują się media, przyznał jednak, że wymagałoby to współpracy opozycji oraz części posłów konserwatywnych przeciwnych polityce Borisa Johnsona. Ponadto – podkreślił Steward Hosie – przed złożeniem wniosku o wotum nieufności opozycja musi dokładnie wiedzieć, w jaki sposób doprowadzić do przełożenia terminu brexitu.

“Jeśli nie będzie to wcześniej skutecznie uzgodnione, możemy skończyć z wyborami na warunkach Borisa Johnsona, co pozwoli mu grać na czas i wyjść bez porozumienia” – cytują media szkockiego polityka. Gdyby bowiem rząd przegrał głosowanie nad wotum nieufności, to dawałoby to deputowanym 14 dni na sformowanie nowego gabinetu. Jeśli nie udałoby mu się zdobyć większości w Izbie Gmin, to zostałyby rozpisane przedterminowe wybory.

Wielka Brytania: Rząd odtajnił raport na temat skutków bezumownego brexitu

Ujawniono rządowe dokumenty dotyczące tzw. Operacji Yellowhammer. Miałaby ona przeciwdziałać potencjalnym skutkom wyjścia z Unii Europejskiej bez regulującej tę sytuację umowy.
 

O ujawnienie tajnych rządowych dokumentów brytyjska prasa apelowała od połowy sierpnia. Wówczas „Sunday Times” ujawnił istnienie niejawnego raportu na temat …

W innej rozmowie ze stacją BBC Hosie mówił w sobotę (28 września), że wotum nieufności dla premiera może być jedyną drogą do uniknięcia brexitu bez porozumienia w uzgodnionym terminie. Według szkockiego polityka rosną bowiem obawy, że Johnson może znaleźć jakiś sposób na obejście ustawy, która w przypadku braku porozumienia nakłada na niego obowiązek zwrócenia się do UE o odroczenie terminu brexitu.

Tymczasem nowy szef rządu miałby wystąpić do Brukseli z wnioskiem o krótkie przesunięcie tej daty, żeby przeprowadzić przedterminowe wybory. “Musimy to zrobić, ponieważ nie mamy obecnie pewności, że premier będzie przestrzegał prawa i zwróci się o przesunięcie terminu brexitu, co parlament przegłosował zaledwie kilka tygodni temu” – argumentował Hosie.

Brexit: Reakcje na zawieszenie prac parlamentu

Prośba Borisa Johnsona dotycząca zawieszenia brytyjskiego parlamentu została zaakceptowana przez brytyjską królową. Negatywnie na działania rządu zareagowała opozycja, która zamierza zablokować wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej bez porozumienia.
 

 

Królowa Elżbieta II zaakceptowała wniosek o zawieszenie obecnej sesji parlamentu w drugim …

Johnson wezwał już opozycję złożenia wniosku o wotum nieufności dla niego i przeprowadzenia przedterminowych wyborów. Liczy bowiem na to, że w nowym parlamencie będzie miał większość popierającą wyjście z UE w obecnie obowiązującym terminie, czyli za niewiele ponad miesiąc (31 października). “Mówię, że czas, by doprowadzić do brexitu. Myślę, że mieszkańcy tego kraju mają już dość. Ten parlament musi albo stanąć z boku (…), albo złożyć wniosek o wotum nieufności i wreszcie stawić czoła i rozliczyć się z wyborcami” – mówił w czwartek brytyjski premier w bardzo emocjonalnym wystąpieniu w parlamencie.

Lider labourzystów premierem?

Dzień wcześniej (27 września) szefowa autonomicznego rządu Szkocji i liderka SNP Nicola Sturgeon zasugerowała, że w roli tymczasowego premiera jej partia mogłaby poprzeć szefa opozycyjnej Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna. On sam  niedawne rozmowy z innymi partiami opozycyjnymi ocenił w sobotę jako konstruktywne i przyznał, że perspektywa rządu tymczasowego „z dnia na dzień staje się bardziej prawdopodobna”.

Natomiast szefowa Liberalnych Demokratów Jo Swinson przyznała co prawda, że powołanie rządu tymczasowego może okazać się konieczne, ale wyraziła przy tym wątpliwość, czy wszystkie partie będą skłonne poprzeć Corbyna. W jej ocenie jest on bowiem zbyt kontrowersyjną postacią, by objąć funkcję tymczasowego premiera.

Czy to już ostatni miesiąc sagi brexitowej?

Widmo brexitu już od przeszło 3 lat nie tylko spędza sen z powiek brytyjskich i unijnych polityków, ale też wywołuje niepokój obywateli. Teraz jednak, gdy po raz kolejny UE i Wielka Brytania znajdują się na ostatniej prostej negocjacji, coraz częściej …