Finlandia ubiega się o przewodnictwo w OBWE w 2025 r. Chce „powrotu do międzynarodowego dialogu”

finlandia-OBWE-helsinki-Niinisto-pokoj-europa-usa-rosja

Na zdj. prezydent Finlandii Sauli Niinistö. / Foto via flickr (CC BY-NC-ND 2.0) [UN Women]

Podczas odbywającego się w niemieckiej stolicy Berlińskiego Forum Polityki Zagranicznej fiński prezydent Sauli Niinistö potwierdził zamiary Finlandii ubiegania się o przewodnictwo w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) w 2025 roku.

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

W roku 2025 przypada 50. rocznica szczytu w Helsinkach, na którym podpisano Akt końcowy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (KBWE). Podpisany przez 35 krajów dokument miał duże znaczenie dla deeskalacji napięcia między USA a Związkiem Radzieckim i utorował drogę do zakończenia zimnej wojny, a zapewne także do upadku Związku Radzieckiego i jego dominacji w Europie Wschodniej.

Nawiązując więc do przeszłości, w ostatnich latach Niinistö dąży do wzmocnienia roli Finlandii jako nieformalnego mediatora w relacjach między innymi państwami. Dał temu wyraz także w przemówieniu, które wygłosił w poniedziałek na wspomnianym już forum, organizowanym przez Fundację Körbera (Körber-Stiftung).

W wystąpieniu zatytułowanym „Powrót do międzynarodowego dialogu: duch Helsinek w epoce rywalizacji wielkich mocarstw” Niinistö określił owego „ducha Helsinek” jako „gotowość do wstąpienia w prawdziwy dialog nawet z przeciwnikami i konkurentami”.

Odniósł się też do kwestii kontroli zbrojeń i jej znaczenia w obliczu szybkiego rozwoju nowych technologii. Według niego świat stoi przed „podwójnym wyzwaniem”. Umowy dotyczące kontroli zbrojeń, pochodzące jeszcze z czasów zimnej wojny wygasają, tymczasem zagrożenia związane zarówno z bronią konwencjonalną, jak i nuklearną, powracają.

Choć fiński prezydent jest zdania, że stare umowy należy odnowić, to jednocześnie zwraca uwagę na szybki postęp technologiczny, który sprawia, że umowy te szybko się dezaktualizują.

Mówiąc o bezpieczeństwie Europy, Niinistö przestrzegał, aby nie uważać pokoju za coś stabilnego i danego na zawsze. Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoją przyszłość i „ożywić ducha Helsinek”, stwierdził prezydent w swoim dość wzniosłym przemówieniu.