Fillon traci poparcie przez skandal

François Fillon// Źródło: www.fillon2017.fr

Ponad połowa Francuzów twierdzi, że François Fillon powinien wycofać się z wyścigu o fotel prezydenta. Nad kandydatem Republikanów zebrały się czarne chmury po tym jak padło na niego oskarżenie o zatrudnianie w formie synekury żony i dzieci.

Notowania François Fillona zaczęły spadać po tym, jak 25 stycznia francuski tygodnik satyryczny „Le Canard Enchainé” ujawnił, że do 2012 r. Republikanin zatrudniał swoją żonę Penelopę jako asystentkę parlamentarną. Okazuje się jednak, że Fillon mogła w ten sposób otrzymywać wysokie wynagrodzenie nieusprawiedliwione faktycznym zaangażowaniem w pracę biura poselskiego męża. W sprawie domniemanych defraudacji wszczęto już śledztwo.

>> Czytaj więcej o skandalu wokół żony Fillona

Utrata zaufania

Zaraz po opublikowaniu zarzutów wobec Fillona, dotychczas jednego z najpopularniejszych kandydatów w nadchodzących wyborach we Francji, jego notowania zaczęły gwałtownie spadać. Według najnowszych sondaży opublikowanych przez firmę Odoxa, 61 proc. Francuzów twierdzi, że Fillon powinien wycofać swoją kandydaturę z wyborów prezydenckich. 39 proc. uważa, że powinien trzymać się swojej obietnicy, że „będzie kandydował dopóki nie zostaną mu postawione zarzuty”.

Podzieleni wydają się także wyborcy o poglądach prawicowych. 54 proc. z nich wspiera Fillon, podczas go 46 proc. wzywa go do rezygnacji z walki o fotel prezydenta Francji. Kandydata Republikanów wspiera też ponad 68 proc. głosujących na tę partię.

Kłopoty Fillon

Agencja Odoxa przeprowadzająca sondaż podkreśla: „w przypadku konsekwencji jakie skandale i afery niosą dla polityków, lepiej nie podnosić osądu społecznego do rangi sądu czy egzekutora”. Dodaje także, że badając opinię społeczeństwa o Fillonie nie chce w żaden sposób wskazywać czy jest winny zarzucanych mu defraudacji, ani wpływać na przebieg śledztwa.

Afera związana z żoną bardzo zaszkodziła François Fillonowi. Jego popularność, największa podczas listopadowych prawyborów, zmalała od tego czasu z 30 do 20 proc. Republikanin spadły tym samym na drugie miejsce w sondażach. Na prowadzenie wysunęła się tymczasem kandydatka Frontu Narodowego Marine Le Pen.

>> Czytaj więcej o sondażach przedwyborczych we Francji