Wyniki PKW z 99,97% okręgów: Andrzej Duda zwycięzcą wyborów prezydenckich

Prezydent Andrzej Duda, fot. @Andrzej Duda [Facebook]

Prezydent Andrzej Duda, fot. @Andrzej Duda [Facebook]

Po przeliczeniu głosów z 99,79 proc. okręgów wyborczych w II turze wyborów prezydenckich wygrywa Andrzej Duda z wynikiem 51,21 proc. Jego kontrkandydat, Rafał Trzaskowski, otrzymał 48,79 proc.

 

Spośród 11 kandydatów biorących udział w I turze wyborów (28 czerwca) urzędujący prezydent Andrzej Duda oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski otrzymali najwyższe wyniki. Duda uzyskał wówczas 43,5 proc., zaś Trzaskowski 30,46 proc., co pozwoliło im wejść do II tury.

Frekwencja według PKW po przeliczeniu danych z 99,79 proc. okręgów wyborczych wyniosła 68,12 proc.

Wybory prezydenckie: Jarosław Kaczyński włączył się w kampanię

W ostatnim dniu kampanii zarówno ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda, jak i kandydat KO Rafał Trzaskowski będą przekonywać, zwłaszcza niezdecydowanych, do swojej wizji Polski – każdy z nich do innej. 

Jaka frekwencja?

Ogólnopolska frekwencja na godz. 12:00 wyniosła 24,73 proc., a więc była wyższa niż o tej samej porze w I turze (wówczas wyniosła 24,08 proc.) Do południa najwięcej osób do urn poszło w woj. mazowieckim (26,9 proc.), woj. małopolskim (26,53 proc.) oraz woj podlaskim (26,37 proc.). Najmniej zaś w woj. opolskim (21,6 proc.), woj. lubuskim (22,71 proc.) oraz woj. wielkopolskim (23,36 proc.).

O godz. 17:00 frekwencja wyniosła zaś 52,1 proc., a więc była wyższa niż o tej samej porze w I turze (wówczas wyniosła 47,89 proc.) Do 17:00 najwięcej osób do urn poszło w woj. mazowieckim (55,55 proc.), woj. małopolskim (54,58 proc.) oraz woj. łódzkim (52,96 proc.). Najmniej zaś w woj. opolskim (46,2 proc.), woj. warmińsko-mazurskim (48,65 proc.) oraz woj. lubuskim (49,91 proc.).

Według danych PKW z 99,69 proc. obwodów głosowania frekwencja ogólnopolska wyniosła 67,48 proc., a więc zagłosowało ponad 20,4 mln osób. W pierwszej turze frekwencja wynosiła o tej porze 64,89 proc. Najwyższa frekwencja jest w woj. mazowieckim (70,62 proc.), woj. pomorskim (70,04 proc.) oraz w woj. łódzkim (69,68 proc.). Najniższa zaś w woj. opolskim (59,92 proc.), woj. warmińsko-mazurskim (61,92 proc.) oraz woj. zachodniopomorskim (63,94 proc.).

Dokładne informacje o frekwencji podane przez Państwową Komisję Wyborczą można znaleźć TUTAJ.

Andrzej Duda: Wygraliśmy wybory

„Wygrać wybory prezydenckie przy prawie 70 proc. to niebywała wiadomość”, stwierdził zaraz po ogłoszeniu wyników exit poll urzędujący prezydent. „Odwiedziłem wszystkie powiaty i widziałem się z moimi rodakami we wszystkich zakątkach Polski. Dziękuję wam za wszystkie głosy i te, które oceniały prowadzoną przeze mnie politykę pozytywnie i te krytyczne”.

Andrzej Duda podziękował Jarosławowi Kaczyńskiemu, a także m.in. Beacie Szydło i premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Przemawiała również pierwsza dama Agata Duda oraz córka prezydenta, Kinga Duda, która powiedziała m.in., że „nikt nie zasługuje na to, żeby być obiektem nienawiści”.

Duda pogratulował również swojemu kontrkandydatowi, Rafałowi Trzaskowskiemu. „Gratuluję Trzaskowskiemu jego wyniku, gratulacje z całego serca. Dziękuję również jego wyborcom za to, że wzięli udział w wyborach i że oddali głosy”, mówił prezydent. Zaprosił również kandydata PO do Pałacu Prezydenckiego na godz. 23:00. Trzaskowski odpowiedział jednak, że do spotkania może dojść, ale dopiero po ogłoszeniu ostatecznych wyników wyborów.

Rafał Trzaskowski: Zwyciężymy

„Jestem przekonany, że zwyciężymy. Ta noc będzie nerwowa dla wszystkich”, mówił podczas wieczoru wyborczego kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta.

Trzaskowski dziękował swoim wyborcom za wynik, który daje mu nadzieję na zwycięstwo w wyborach i odniósł się do trudnej i najdłuższej w historii kampanii. „Ten walec propagandowy będzie musiał się wypalić. Jestem przekonany, że obudzimy Polskę”.

„Będziemy walczyć, żeby Polska była otwarta i tolerancyjna. Będziemy dalej walczyć o wolne sądy i w obronie kobiet. Będziemy stać przy słabszych i tych, na których leje się nienawiść z mediów publicznych”, podkreślał kandydat PO.