Europejskie komentarze do polskich wyborów

źródło: Pixaby, fot. congerdesign

Media w Europie odnotowały drugie z rzędu zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych. W komentarzach prasowych dominują obawy o dalsze konflikty między polskim rządem a Komisją Europejską.

 

Wielka Brytania

Większość europejskich gazet i mediów podkreśla, że Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie wygrało wybory w Polsce. „To największe procentowe poparcie dla jednego ugrupowania w Polsce od chwili przywrócenia w 1989 r. demokracji” – zauważa w swoim komentarzu korespondent BBC w Polsce Adam Easton. Ale dodaje też, że „prawdopodobnie nieco większa liczba zdobytych mandatów niż 4 lata temu sprawi, że PiS uzyska silniejszy mandat do wprowadzania swojego socjalno-konserwatywnego programu”.

„PiS obiecało już też, że będzie kontynuować swoją kontrowersyjną reformę i to pomimo ewentualnego sprzeciwu ze strony Komisji Europejskiej, która uważa, że niezależność sądownictwa w Polsce jest podważana. Ta kwestia nie obniżyła jednak popularności PiS. Partia rządząca uruchomiła natomiast ogromne programy socjalne, na których skorzystały miliony rodzin. (…) Dzięki temu PiS uzyskało wizerunek partii, która dotrzymuje obietnic” – pisze Easton.

Bardziej krytyczny wobec rządzącej w Polsce partii jest brytyjski dziennik „Financial Times”. „Wynik wieńczy burzliwe cztery lata w polskiej polityce. Prawo i Sprawiedliwość podporządkowywało sędziów politykom i zredukowało publiczne media do poziomu klaki, pobudzało niepokoje w domach i w Brukseli” – piszą w „FT” James Shotter i Agata Majos. Według nich PiS wygrało, ponieważ zdobyło głosy wielu Polaków „programami socjalnymi, dzięki którym podniesiono poziom życia biedniejszych obywateli uważających, że zostali pozostawieni w tyle w czasie nagłych, czasem chaotycznych trzydziestu lat transformacji z upadającego komunizmu z planowaną gospodarką w szybko rozwijającą się w wolnorynkową demokrację.”

Najbardziej krytyczny jest natomiast Reuters. „Nacjonalistyczne Prawo i Sprawiedliwość zmierza do utrzymania samodzielnej większości po niedzielnych wyborach. Zwycięstwo to najprawdopodobniej wzmoże obawy co do demokratycznych standardów w największym postkomunistycznym państwie UE” – zaczyna swój komentarz brytyjska agencja prasowa. Według niej zwycięstwo PiS może „wzmocnić również antyimigracyjnych populistów w Unii Europejskiej, którzy chcą ograniczyć jej liberalną agendę i którzy przyklaskują potyczkom Polski z Brukselą w sprawie rządów prawa.”

Lewicowy „Guardian” odnotowuje natomiast sukces SLD-Lewicy. „Lewica po czterech latach przerwy wraca do polskiego parlamentu” – pisze brytyjski dziennik.

[AKTUALIZACJA] Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory parlamentarne

Według wyników podanych przez PKW Prawo i Sprawiedliwość (PiS) wygrało wybory parlamentarne w Polsce, zdobywając 43,76 proc. głosów. Na drugim miejscu znajduje się Koalicja Obywatelska (KO) z wynikiem 27,24 proc. W Sejmie znajdą się też przedstawiciele SLD-Lewicy (12,52 proc.), PSL-Koalicji …

Niemcy

Z kolei serwis internetowy „Deutsche Welle” pisze o nadziejach opozycji na sformowanie szerokiej koalicji i odsunięcie PiS od władzy. Wstępne wyniki wyborów pokazują, że były to nadzieje płonne. „DW” zauważa jednak, że polską opozycję łączy „prounijna postawa i obietnica odwołania kontrowersyjnych reform przedstawionych przez PiS, włączając zmiany w sądownictwie, które doprowadziły do sporu z Komisją Europejską.” „PiS zręcznie odpowiedział na problemy nierówności i niezadowolenie przez popularne programy, między innymi 500 złotych przyznawane rodzinom co miesiąc na każde dziecko, czym zmniejszono ubóstwo” – zauważa niemiecki portal.

Natomiast dziennik „Tagesspiegel” zwraca uwagę na to, że utrzymanie władze przez PiS przy wysokim poparciu społecznym powoduje, że władze w Berlinie muszą się z tą sytuacją pogodzić. „Polska jest ósmym największym partnerem handlowym Niemiec i zdecydowanie najważniejszym na Wschodzie: nasza wymiana handlowa warta jest 63,4 mld euro – dwa i pół razy więcej niż z Rosją. Dzięki zintegrowanym łańcuchom produkcji, które stale rosną od momentu przystąpienia do UE w 2004 r., Polska i inni partnerzy na Wschodzie odgrywają kluczową rolę w sukcesie niemieckiego przemysłu eksportowego. To wspólny sukces gospodarczy. Polska, zajmująca pod względem liczby ludności szóste miejsce w UE, jest naturalnym partnerem w przywództwie” – pisze komentator dziennika Christoph von Marschall. „Rząd federalny będzie miał jeszcze kilka lat do czynienia z rządem PiS. Obrażanie się na sąsiada nic nie daje” – podsumowuje komentator „Tagesspiegel”.

Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” akcentuje natomiast relacje polsko-unijne. „Spór między Warszawą a Brukselą o kontrowersyjną reformę wymiaru sprawiedliwości będzie zapewne trwał nadal. Relacje niemiecko-polskie pozostaną prawdopodobnie napięte, ponieważ PiS wysuwa roszczenia reparacyjne” – pisze w odredakcyjnym komentarzu”FAZ”. A warszawski korespondent „Sueddeutsche Zeitung” Florian Hassel zauważa, że PiS „nie osiągnęło wyznaczonego przez siebie maksymalnego celu, jakim była większość dwóch trzecich, co pozwoliłoby na zmianę konstytucji.” „Prawdopodobnie PiS będzie miało nawet za mało mandatów, żeby odrzucać weto prezydenta” – pisze Hassel.

W „Die Welt” natomiast publicysta Philipp Fritz cytuje dowcip: „Polski pesymista wie, że sytuacja jest zła. Polski optymista wie, że będzie jeszcze gorzej.” Pisze on też, że polska opozycja, a w szczególności Koalicja Obywatelska, „działała bez wiary i pomysłów, a jej szef Grzegorz Schetyna nie był w stanie dorównać Jarosławowi Kaczyńskiemu.”

Codzienny briefing z europejskich stolic – poniedziałek 14 października

Opozycja wygrywa w Budapeszcie. Dziś zapadnie wyrok w sprawie katalońskich niepodległościowców, a Francja i Niemcy zacieśniają współpracę. Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowej edycji „The Capitals”.

 

 
WARSZAWA
Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory parlamentarne. Według cząstkowych wyników podanych przez PKW Prawo i …

Włochy

Na wątki polsko-niemieckie zwraca uwagę włoski centrowy dziennik „Corriere della Sera”. „Wydaje się, że PiS zjednoczył całą polską konserwatywną opinię publiczną, uwiedzioną przez patriotyczną kampanię wyborczą, wrogą szczególnie wobec Unii Europejskiej i Niemiec. Partia Jarosława Kaczyńskiego będzie w parlamencie wieść spokojne życie, ponieważ większość mandatów zagwarantuje PiS wygodną samowystarczalność i możliwość rządzenia bez konieczności szukania poparcia innych ugrupowań czy rządowych sojuszy” – pisze Elisabetta Rosaspina.

Natomiast lewicowa „La Repubblica” wytyka rządzącej polską partii, że prowadziła kampanię wyborczą, w której „napastliwie i ostro występowała przeciw LGBT, Niemcom oraz wzmocnionej integracji europejskiej.” „Zobowiązano się też do ogromnego zwiększenia wydatków socjalnych i minimalnych dochodów, co przekonało w decydujący sposób ubogie warstwy społeczeństwa. Zwycięstwo PiS w piątej europejskiej potędze i największym kraju UE i NATO na wschodzie stanowi ważny sukces dla wszystkich partii suwerenistycznych w Unii Europejskiej” – podkreśla w tekście Andrea Tarquini.

Liberalna „La Stampa” wskazuje w odredakcyjnym komentarzu na silne poparcie, jakiego udzielił PiS kościół katolicki, ponieważ ta partia „przedstawiała się jako stojąca w obronie tradycyjnych wartości, rodziny i wiary”. Turyński dziennik pisze też, o sukcesie polityki społecznej polskiego rządu. „PiS jako pierwszy od czasów upadku komunizmu zerwał z polityką oszczędności, jaką prowadziły poprzednie gabinety i wykorzystał okres relatywnej prosperity, by rozdawać zasiłki w zamian za poparcie w wyborach” – czytamy w „La Stampie”.

Francja

Francuska agencja AFP w swoim komentarzu zwróciła uwagę na wejście do Sejmu nacjonalistycznej i antyunijnej Konfederacji. „Ponad milion Polaków wyraziło zaufanie do Konfederacji. To wielki sukces prawicy wiernej swoim ideałom, odniesiony w skrajnie trudnych warunkach.”

„Le Monde” pisze z kolei o wysokiej frekwencji wyborczej w Polsce. „Jedna pozytywna rzecz związana z dzisiejszymi wyborami w Polsce: najwyższa frekwencja od 1989 r., kiedy Polska przeprowadziła pierwsze częściowo wolne wybory w bloku sowieckim” – pisze publicystka francuskiego dziennika Sylvie Kauffman.

Doradca Bidena: Polska odgrywa kluczową rolę w Europie Środkowej

Rosja i Chiny to dziś dwa największe zagrożenia dla liberalnej demokracji – o schizofrenicznej polityce zagranicznej administracji Trumpa, relacjach z Rosją i Polską redakcja EURACTIV.pl rozmawia z Michaelem Carpenterem*, doradcą ds. polityki zagranicznej wiceprezydenta Joe Bidena w trakcie prezydentury Baracka …