Europejska deklaracja PiS

Konwencja PiS w Jasionce przed wyborami do PE, źródło twitter @beatamk

Konwencja PiS w Jasionce przed wyborami do PE, źródło twitter @beatamk

“Europa wartości”, “Europa rodziny” i “europejskie wsparcie dla polskiej Wsi”, tak brzmią pierwsze trzy punkty deklaracji europejskiej, jaką przedstawiło na sobotniej konwencji Prawo i Sprawiedliwość. Jednak przyćmiło ją wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego poświęcone  postawom wobec środowisk LGBT.

 

W  sobotę (9 marca) w Jasionce k. Rzeszowa odbyła się konwencja regionalna z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego. Szef sztabu wyborczego PiS Tomasz Poręba zwrócił uwagę, że deklaracja partii przed wyborami do PE składa się z 12 punktów, tak jak „12 gwiazd we fladze UE”. Uroczyście podpisali ją politycy PiS zajmujący pierwsze miejsca na listach wyborczych wszystkich okręgów.

Wybory do PE: PKW zarejestrowała pięć pierwszych komitetów wyborczych

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała już pierwszych pięć komitetów wyborczych w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, wśród nich PiS i Kukiz’15 – partie mające swoją reprezentację w parlamencie krajowym.

Deklaracja europejska PIS

Poręba, który jest też „jedynką” PiS do Parlamentu Europejskiego z Podkarpacia, przedstawił tę deklarację punkt po punkcie. „Po pierwsze będziemy działać na rzecz powrotu UE do wartości, które głosili jej twórcy i które miały stać się jej fundamentem, po drugie obronimy prawo rodziców do wychowywania dzieci, po trzecie będziemy aktywnie zabiegać na forum UE o interesy polskich rolników, po czwarte wynegocjujemy korzystny dla Polski nowy budżet Unii Europejskiej” – wyliczał Poręba.

Kolejne punkty to: obrona równego traktowania polskich firm na europejskim rynku, skuteczne zabieganie o bezpieczeństwo i ochronę zewnętrznych granic Unii czy zapewnienie Polsce bezpieczeństwa energetycznego. Ósmy punkt obiecuje równe traktowanie konsumentów w UE i ich dostęp do produktów oraz towarów tej samej jakości, dziewiąty likwidację podwójnych standardów w traktowaniu państw w ramach Wspólnoty, a dziesiąty zapowiada dążenia do tego, żeby unijna polityka klimatyczna uwzględniała polskie interesy.

Ostatnie dwa punkty to: „silna polityka spójności jako podstawy szybkiego i solidarnego rozwoju UE” oraz sprzeciw wobec nielegalnej imigracji. “Chcemy, by Europa pomagała w miejscach konfliktów” – powtórzył Poręba stanowisko PiS ws. uchodźców.

Podkreślił na koniec, że wprowadzenie wszystkich 12 punktów deklaracji w życie będzie wymagało pomocy Polaków i „silnej drużyny PiS”. “Gra toczy się o wysoką stawkę – o to to jak Polska będzie wyglądała za 10, 30 lat” – przekonywał szef sztabu wyborczego rządzącej partii. “ Kto wychowa nasze dzieci? Jak one będą wychowywane?” – pytał Poręba.

“Nowa piątka PiS” przed wyborami do PE

500+ od pierwszego dziecka, pracownicy do 26. roku życia bez podatku PIT, „trzynastka” dla emerytów, obniżenie kosztów pracy i przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych, to „nowa piątka PiS”, którą na konwencji programowej partii przedstawił jej prezes Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS: Wybory do PE i krajowego parlamentu, to jedne wybory

Prezes Kaczyński podkreślił, że wybory do PE i do parlamentu krajowego, „to w gruncie rzeczy jedne wybory, których stawką jest przyszłość Polaków i Polski”. “Jeżeli wygrają nasi przeciwnicy, to nie będzie tak, jak było, tylko będzie gorzej niż było” – ostrzegał lider partii rządzącej w sobotę.

W swoim wystąpieniu lider Zjednoczonej Prawicy skupił się przede wszystkim na gwałtownej krytyce opozycji za podpisanie karty LGBT+ (lesbijki, geje osoby bi-, transseksualne i inne osoby nieheteronormatywne) w Warszawie.

Karta LGBT+ w Warszawie

Pierwszy taki dokument w polskim samorządzie prezydent stolicy Rafał Trzaskowski podpisał 18 lutego. “Obowiązkiem władz miasta jest stać przy tych, którzy są dyskryminowani. Obowiązkiem władz miasta jest edukacja. W ducha Warszawy od zawsze wpisana jest różnorodność i tolerancja. Chcę czerpać z tego dziedzictwa” – argumentował wtedy prezydent Warszawy.

Zwrócił też uwagę, że w poszukiwaniu swego miejsca osoby LGBT często przeprowadzają się do stolicy, gdzie bezpieczniej mogą być sobą. Trzaskowski podkreślił, że nie oznacza to jednak ochrony przed “przemocą fizyczną, dyskryminacją, mową nienawiści czy koniecznością ukrywania swojej orientacji psychoseksualnej i tożsamości płciowej”. Warszawski ratusz zamierza także powołać pełnomocnika ds. społeczności LGBT+, który będzie koordynować wdrażanie zapisów dokumentu.

Kaczyński o zagrożeniach, jakie niesie karta LGBT

Tymczasem prezes PiS zarzucił opozycji chęć wprowadzenia do Warszawy „bardzo wczesnej seksualizacji najmłodszych”, której stosowanie miałoby być zgodne ze standardami WHO. Środowiska prawicowe utrzymują jednak, że opozycji, sterowanej z Brukseli, chodzi o „naukę masturbacji dzieci”. “To jest nie do uwierzenia. To się zaczyna w wieku 0-4. Im bardziej się to czyta, tym bardziej włosy dęba stają. Ma być dokonywana koncentracja na ważnej, ale przecież nie jedynej sferze życia. Ma być podważana kwestia tożsamości chłopców i dziewczynek” – nie krył oburzenia Kaczyński, nawiązując do kwestii wprowadzenia karty LGBT.

“Cały mechanizm przygotowania dzieci do przyszłej roli matki i ojca ma być zniszczony” – ostrzegał Kaczyński. “W imię czego? Trudno zgadnąć. Będziemy mówili `nie` atakowi na dzieci” – zapowiedział prezes PiS przewidując, że “ci, którzy za chwilę będą nas krytykować, będą pewnie mówić o tolerancji”. “PiS jest tolerancyjny. Tolerancja to zgoda i szacunek do odmienności – i to jest” – przekonywał Kaczyński.

Zwrócił przy tym uwagę, że “to jest bardzo mocno obecne w naszej kulturze”. “Polska jako jedna z pierwszych zniosła karalność za różne odmienności. Tolerancja być musi. Ale nie można mylić tolerancji i afirmacji” – dodał lider Zjednoczonej Prawicy. “My wierzymy w Polaków, wierzymy w Polskę. Polacy nie dadzą sobie odebrać wolności i prawa wyboru” – podkreślił Kaczyński.

Polacy coraz bardziej tolerancyjni wobec homoseksualistów

Jego wystąpienie zdominowało komentarze z Jasionki nie tylko polityków, ale i mediów, również społecznościowych. Tymczasem media przypominają, że akceptacja dla homoseksualizmu w Polsce wciąż rośnie. Przywołują przy tym badania IPSOS z 2017 r., z których wynika, że już wtedy ponad połowa (52 proc.) pytanych opowiedziała się za przyznaniem gejom i lesbijkom możliwości prawnego uregulowania ich uczuciowych i życiowych decyzji. Przeciw było 43 proc. badanych.

Sondaż przed wyborami do PE: Koalicja Europejska przed PiS

Poparcie dla Koalicji Europejskiej (37,5 proc.) minimalnie przewyższa to dla PiS (36,3 proc.) – wynika z najnowszego sondażu preferencji partyjnych przed wyborami do PE, które w piątek (1 marca) opublikował Parlament Europejski.
 

Trzecie miejsce – z 10,6 proc. głosów – zajęła …