„En Marche!” Macrona na czele sondaży parlamentarnych

Emmanuel Macron na wieczorze wyborczym przed Luwrem// Źródło: Facebook/Emmanuel Macron

Ruch polityczny prezydenta-elekta Emmanuela Macrona „En Marche!” ma realne szanse na zdobycie większości w czerwcowych wyborach parlamentarnych – wskazują pierwsze wyborcze sondaże.

 

Już za kilka tygodni Francuzi ponownie udadzą się do urn wyborczych – tym razem, by wybrać swoich reprezentantów do Zgromadzenia Narodowego. Pierwsze sondaże wyborcze niosą kolejną dobrą wiadomość dla „En Marche!”, po wyborze jego założyciela Emmanuela Macrona na urząd prezydencki. Centrowe ugrupowanie ma szansę na zwycięstwo również w wyborach parlamentarnych.

Niewielkie różnice między liderami

W minionym tygodniu, wieńczącym rywalizację o Pałac Elizejski, przeprowadzono trzy sondaże przedstawiające preferencje Francuzów na czerwcowe wybory parlamentarne.

Dwa badania zrealizowane 4 i 5 maja przez Ifop-Fiducial (reprezentatywna próba 1405 osób) oraz Kantar Sofres (1507 osób) dają trzem ugrupowaniom największe szanse na wygraną pod względem liczby głosów. W pierwszym sondażu na prowadzeniu jest ruch Macrona „En Marche!” z wynikiem 22 proc.

Tuż za nią plasują się Republikanie oraz Front Narodowy – oba ugrupowania mogą liczyć na poparcie rzędu 20 proc. Dobry rezultat na poziomie 16 proc. notuje ruch „Francja Niepokorna” Jean-Luca Mélenchona. Nisko stoją notowania rządzącej Partii Socjalistycznej, która w sondażu uzyskała 9 proc. (wyniki sondażu Ifop-Fiducial TUTAJ).

Trudno się temu jednak dziwić, bo przewidywania wyborcze w dużej mierze odzwierciedlają wyniki 1. tury wyborów prezydenckich, w której kandydat Socjalistów Benoit Hamon uzyskał dla swojej partii najgorszy wynik w powojennej historii wyborczej – 6,36 proc.

Podobnie wygląda sytuacja w drugim sondażu, przeprowadzonym dla Kantar Sofres. W tym badaniu koalicja „En Marche!” i Ruchu Demokratycznego (MoDem) może liczyć na 24 proc., koalicja Republikanów z Unią Demokratów i Niezależnych (UDI) może liczyć na 22 proc., zaś Front Narodowy na 21 proc. – różnice nie przekraczają zatem 3 pp. Na znaczące poparcie może także liczyć „Francja Niepokorna” Mélenchona (razem z Partią Lewicy), która dostała 15 proc. poparcia. Taki sam wynik, jak w badaniu Ifop-Fiducial, uzyskała Partia Socjalistyczna (wyniki sondażu Kantar Sofres TUTAJ).

Ostatni sondaż przeprowadzono w niedzielę 7 maja przy okazji 2. tury wyborów prezydenckich. Według badania sondażowni Harris (reprezentatywna próba 2376 osób), ugrupowanie prezydenta-elekta (razem z MoDem) może liczyć na 26 proc. poparcia i ma 4 pp. przewagi nad Republikanami-UDI oraz FN. Wynik 13 proc. notuje „Francja Niepokorna”, a 8 proc. poparcia ma PS w sojuszu z Lewicową Partią Radykalną (wyniki sondażu Harris TUTAJ).

Sondażowy podział mandatów

Liczba głosów oddanych na poszczególne partie w wyborach nie przekłada się jednak wprost na liczbę mandatów w Zgromadzeniu Narodowym. Wynika to z francuskiej ordynacji wyborczej, która opiera się na systemie jednomandatowych okręgów wyborczych oraz głosowaniu w dwóch turach.

Badanie przeprowadzone przez OpinionWay (w dniach 23 kwietnia-2 maja) przedstawia prognozę podziału 535 z 577 miejsc w izbie niższej parlamentu francuskiego, które są przynależne Francji kontynentalnej (bez Korsyki). Według sondażu, lista wyborcza „En Marche!” może uzyskać od 249 do 286 mandatów. Z listy ugrupowania Emmanuela Macrona mają startować zarówno przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego skupieni wokół prezydenta-elekta, jak i reprezentanci MoDem na czele z wielokrotnym kandydatem na prezydenta François Bayrou.

Na 200-210 mandatów może liczyć centroprawicowa koalicja Republikanów i UDI – dla porównania 5 lat temu oba ugrupowania łącznie zdobyły 214 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym. Znaczące straty mogą zanotować socjaliści wspólnie z Zielonymi (EELV). Obecnie rządząca większość ma szansę na jedynie 28-43 mandaty, co oznacza, że PS-EELV mogą stracić w ostatecznym rozrachunku nawet 269 miejsc we francuskiej izbie niższej.

Mimo znaczącego wzrostu poparcia dla Frontu Narodowego, liczba głosów może nie przełożyć się na zdecydowany wzrost mandatów. Według badania, FN wraz z partią byłego kandydata na prezydenta Nicolas Dupont-Aignana „Powstań Francjo” (w 1. turze wyborów prezydenckich uzyskał 4,7 proc.) ma szansę na uzyskanie od 15 do 25 miejsc, co oznacza znaczny zysk w porównaniu z obecnymi zaledwie dwoma mandatami.

Sondaż OpinionWay pokazuje również, że wyborczy wynik Jean-Luca Mélenchona może niekoniecznie skutkować dobrym wynikiem dla skrajnej lewicy. Front Lewicy (FG), w której skład wejdą „Francja Niepokorna” i Partia Lewicy, ma uzyskać 6-8 mandatów w Zgromadzeniu Narodowym wobec 10 wywalczonych w 2012 r. (wyniki sondażu OpinionWay TUTAJ).

Podział 535 na 577 mandatów do Zgromadzenia Narodowego (wg OpinionWay)

Wybory już za kilka tygodni

Wybory parlamentarne we Francji odbędą się w dniach 11 i 18 czerwca. Osoby uprawnione do głosowania będą wybierać 577 przedstawicieli do Zgromadzenia Narodowego – 539 miejsc wybiorą obywatele zamieszkujący tzw. Francję metropolitalną (kontynentalną), 27 mandatów podlega głosom mieszkańców terytoriów zależnych Francji, a pozostałe 11 wybiorą Francuzi mieszkający przebywający poza granicami kraju.