Ekspresowa nowelizacja ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości

sejm obrady, źródło: sejm.gov.pl

sejm obrady, źródło: sejm.gov.pl

Sejm – znów w ekspresowym tempie – uchwalił w piątek (20 lipca) głosami PiS nowelizację ustaw autorstwa tej partii dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Znowelizowano m.in. po raz piąty ustawę o Sądzie Najwyższym, w tym zmianę procedury wyboru I prezesa SN. Ustawa już jest w Senacie.

 

Tymczasem na początku miesiąca Komisja Europejska uruchomiła wobec Polski procedurę o naruszenie unijnego prawa w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym właśnie. Polskie władze dostały miesiąc na odpowiedź. Termin mija w przyszłym tygodniu.

Warszawa sygnalizuje Brukseli gotowość do kolejnych zmian w ustawach sądowych

Frans Timmermans ponagla Polskę, by do połowy maja sformułowała swoją pełną propozycję rozwiązania sporu o praworządność. Dotychczasowe ustępstwa nie wystarczają.
 
Stan polskiej praworządności był we wtorek (17 kwietnia) jednym z głównych tematów luksemburskiego posiedzenia unijnych ministrów w Radzie UE. Wiceszef Komisji …

Kolejne nowelizacje dot. wymiaru sprawiedliwości

Sejm uchwalił w piątek przygotowaną przez PiS nowelizację ustaw m.in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze. Nowe regulacje dotyczą m.in. zmiany procedur wyboru I prezesa SN i kwestii obsady stanowisk w tym sądzie. “Za” głosował jedynie klub PiS, przeciw tylko klub Kukiz’15, natomiast kluby PO, Nowoczesnej i PSL-UED na znak protestu nie wzięły udziału w głosowaniu.

Zgodnie z uzasadnieniem do projektu, „zasadniczym celem zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawie o Sądzie Najwyższym jest doprowadzenie do usprawnienia postępowań prowadzonych przez KRS w sprawach powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, w tym sędziego SN”. Zapewniono tam także, że w proponowanych zmianach chodzi m.in. o wyłączenie możliwości obstrukcji prowadzonych przed KRS postępowań nominacyjnych do SN.

Zmiany zawarte w nowelizacji przewidują ponadto m.in., że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I Prezesa SN niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów Sądu Najwyższego, a nie – tak jak dotychczas – dopiero po obsadzeniu niemal wszystkich stanowisk.

Pierwsze czytanie kolejnych nowelizacji złożonych przez PiS w zeszłym tygodniu odbyło się w czwartek przed południem. W nocy z czwartku na piątek prace nad tym projektem zakończyła sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka, a drugie czytanie odbyło się w Sejmie w piątek przed południem.

Polski premier w PE: Europa doświadcza demokratycznego przebudzenia

Premier Polski Mateusz Morawiecki jako ósmy przywódca państwa członkowskiego wziął udział w debacie z posłami do Parlamentu Europejskiego. Mówił m.in. o konieczności wzmocnienia polityki społecznej, napływie uchodźców i migrantów do UE oraz o koncepcji „Unii 4.0”. Europosłowie z kolei domagali …

Burzliwa debata w Sejmie

Poseł PO i były minister sprawiedliwości Borys Budka przekonywał w debacie, że PiS jest współczesną Targowicą. Przedstawił wzorzec, który charakteryzuje się odwoływaniem się  “do wartości tradycyjnych, katolickich, narodowych”, w którym “prorosyjskość ubrana jest w maskę patriotyczną”. “Czyż Targowica nie była właśnie taka? Narodowa. Dokładnie jesteście Targowicą. To, co robicie z polskim wymiarem sprawiedliwości, realizujecie scenariusz wschodni” – adresował swoje wystąpienie do posłów PiS.

Paweł Grabowski z Kukiz’15 podkreślał natomiast, że “racjonalny ustawodawca” nie przepycha kolanem tak ważnej ustawy o charakterze ustrojowym w ciągu jednego dnia, nocy i poranka. W jego ocenie taki sposób procedowania to „niepoważne traktowanie parlamentarzystów i Polaków”.

Kamila Gasiuk-Pihowicz z .Nowoczesnej podkreśliła, że w trakcie drugiego czytania nie będzie możliwości zadawania pytań i uznała, że w ten sposób PiS niszczy Sejm jako miejsce dyskusji. “To, co się dzisiaj tutaj dzieje, to są po prostu legislacyjne dożynki, po których SN zamieni się w atrapę” – oceniła. Natomiast wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak z tej samej partii podkreśliła, że PiS chce wyłącznie wymienić kadry w SN. “Od dłuższego czasu zwracam się do przedstawicieli PiS, żeby wskazali mi już nie ustawę, ale jeden przepis, który reformuje wymiar sprawiedliwości i do tej pory nie usłyszałam odpowiedzi” – powiedziała Dolniak. Ostrzegła także, że proponowane zmiany wywołają naciski na sędziów.

Spór o pierwszego prezesa SN

Zgodnie z konstytucją, kadencja I prezes SN Małgorzaty Gersdorf upływa w kwietniu 2020 roku. Do tego czasu, zdaniem największych stowarzyszeń sędziowskich, wielu autorytetów prawniczych i opozycji, a także samej profesor Gersdorf –  piastuje ona ten urząd. Taką opinię w uchwale wyraziło również Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, jednak tego stanowiska nie podziela obóz rządzący.

Według PiS Gersdorf przeszła w stan spoczynku na mocy znowelizowanej ustawy o SN, co automatycznie wyklucza możliwość sprawowania przez nią funkcji I prezes SN.

Gersdorf: Będę pierwszą prezes SN na uchodźstwie

O piątkowym głosowaniu w Sejmie ws. poprawek dotyczących ustawy o Sądzie Najwyższym Gersdorf dowiedziała się w Karlsruhe, gdzie uczestniczyła w konferencji na zaproszenie niemieckiego Trybunału Federalnego. Tydzień temu (17 lipca) Małgorzata Gersdorf przerwała urlop wypoczynkowy i wróciła do pracy.

Jej wykład miał tytuł: „Polskie państwo prawne: stracone szanse?”, co część środowiska PiS uznała za szkalowanie własnego kraju za granicą. “Ja już nie mam z czego ustępować, stoję pod ścianą” – stwierdziła na zorganizowanym przed jej wykładem spotkaniem z dziennikarzami.

Gersdorf podkreśliła na konferencji prasowej w Karlsruhe, że nie ma takiej możliwości, by “sędzia, i to jednak kobieta – według władzy stara – mogła się przeciwstawić wszystkiemu”. Pozostaje jej więc trwać w przekonaniu, że jest I prezes SN i jak najszerzej informować społeczeństwo o zaistniałej sytuacji. Stwierdziła także, że choć jest osobą honorową i zdeterminowaną swoją przysięgą, w pewnym momencie nic już nie będzie mogła zrobić. “Będę pierwszą prezes SN na uchodźstwie” – zapowiedziała.

Manowska za Gersdorf?

Według sobotnich informacji „Dziennika Gazety Prawnej”, najpoważniejszą kandydatką do objęcia urzędu pierwszej prezes SN jest dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury Małgorzata Manowska, która – zdaniem gazety – „jest już po słowie” z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro.

O tym, że prof. Manowska jest znakomitym fachowcem i stanowisko sędziego Sądu Najwyższego należy jej się jak mało komu – przekonywał wczoraj (22 lipca) wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak.

“Znam od lat klasę pani profesor i jako sędziego, i jako naukowca z dziedziny mi bliskiej, czyli z procesu cywilnego, i jako świetnego zarządzającego Krajową Szkołą Sądownictwa i Prokuratury – powiedział Piebiak PAP. Przyznał, że według jego wiedzy Manowska „będzie się ubiegać o stanowisko sędziego SN”, które „należy się jej jak mało komu”.

Nowe regulacje dot. wieku emerytalnego sędziów SN

Na mocy ustawy o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, trzy miesiące od tego terminu w stan spoczynku przechodzą z mocy prawa wszyscy sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Wśród obecnie orzekających 74 sędziów Sądu Najwyższego 27 osiągnęło ten wiek.

Przepisy tej nowelizacji dawały im jednak szanse dalszej pracy na tym stanowisku pod warunkiem, że w ciągu miesiąca od jej wejścia w życie, czyli do 2 maja, złożą wymagane oświadczenie i przedstawią odpowiednie zaświadczenia lekarskie. Dopiero na podstawie tych dokumentów prezydent RP może przychylić się do prośby zainteresowanego i wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN.

Prezydent wysłał 11 pism do sędziów Sądu Najwyższego

Prezydent Andrzej Duda wysłał imienne pisma do sędziów SN i NSA, którzy nie złożyli oświadczenia o woli dalszego orzekania ze stwierdzeniem, że na mocy ustawy o Sądzie Najwyższym z dniem 4 lipca przeszli w stan spoczynku.

Prof. Gersdorf, która przekroczyła zapisany w ustawie wiek emerytalny, takiego oświadczenia nie złożyła, podkreślając, że zgodnie z konstytucją jej kadencja trwa sześć lat i nie może zostać przerwana ustawą zwykłą.

Komisja Europejska w obronie niezależności SN

Wszczynając procedurę o naruszenie unijnego prawa nowelizacją ustawy o SN KE zwróciła uwagę na „brak kryteriów”, jakimi ma kierować się prezydent, a także na brak możliwości przeprowadzenia kontroli sądowej takiej decyzji. Podkreśliła przy tym, że na emeryturę zmuszony będzie przejść co trzeci sędzia Sądu Najwyższego, w tym nawet  I Prezes SN, której „sześcioletnia kadencja (zapisana w konstytucji – red.) zostałaby przedwcześnie zakończona”.

„Komisja jest zdania, że środki te naruszają zasadę niezależności sądownictwa, w tym zasadę nieusuwalności sędziów, a tym samym Polska nie wypełnia swoich zobowiązań wynikających z art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej w związku z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej” – głosi komunikat KE.

Artykuł 19.1 brzmi: „Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej obejmuje Trybunał Sprawiedliwości, Sąd i sądy wyspecjalizowane. Zapewnia on poszanowanie prawa w wykładni i stosowaniu Traktatów. Państwa Członkowskie ustanawiają środki zaskarżenia niezbędne do zapewnienia skutecznej ochrony sądowej w dziedzinach objętych prawem Unii”.

KE wszczyna wobec Polski procedurę ochrony praworządności ws. Sądu Najwyższego

Komisja Europejska poinformowała o rozpoczęciu wobec Polski postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Chodzi o naruszenie unijnej praworządności poprzez nową ustawę o Sądzie Najwyższym, która m.in. doprowadzi do wymiany ponad 1/3 składu sędziowskiego tej instytucji oraz skrócenia kadencji I …