Dziś wybory w Wielkiej Brytanii: Mobilizacja młodych

Wybory w Wielkiej Brytanii

Źródło: FCO

Wybory w Wielkiej Brytanii: rekordowa liczba osób zarejestrowanych do spisu wyborców w ostatnim dniu. Szansa do laburzystów?

 

Do wczoraj Brytyjczycy mogli rejestrować się online do rejestru wyborców, aby móc wziąć udział w wyborach parlamentarnych. Jak podaje brytyjski dziennik The Independent, w ciągu ostatnich 24 godzin zrobiło to rekordowe 622.398 osób. Wynik ten pobił poprzedni rekord, wynoszący 525.254 wniosków w ciągu jednego dnia, ustanowiony rok temu w trakcie czerwcowego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Młodzi głosują na Partię Pracy

Wiadomość ta powinna ucieszyć przede wszystkim laburzystów. Otóż osoby, które zdecydowały się dodać swoje nazwiska do rejestru to w dwóch trzecich osoby młode, w wieku do 34 lat.

Tymczasem młody elektorat tradycyjnie głosuje właśnie na Partię Pracy, która w tegorocznych wyborach ma szansę na historycznie wysokie poparcie wśród najmłodszych wyborców. Gdyby głosowały tylko osoby poniżej 40 roku życia, laburzyści wygraliby wybory – informuje jedna z brytyjskich sondażowni YouGov.

Zniesienie czesnego

Lider laburzystów Jeremy Corbyn postawił podczas kampanii na program socjalny, likwidujący nierówności oraz rozbudowujący świadczenia społeczne, co miało przyciągnąć młody elektorat. Najmocniejszym punktem jego manifestu wyborczego była obietnica zniesienia czesnego pobieranego przez brytyjskie uniwersytety.

Corbyn zapowiadał także m.in. podniesienie płacy minimalnej oraz program budowy mieszkań dla gorzej zarabiających. To właśnie wysokie ceny mieszkań oraz kredyty studenckie są największą bolączką młodych Brytyjczyków.

Mobilizacja młodych zagrozi Torysom

W założeniach premier May, wybory miały dać Torysom wygodną większość w parlamencie i tym samym ułatwić prowadzenie negocjacji w sprawie Brexitu. Obecna sytuacja odbiega jednak od założeń brytyjskiej premier. Na ostateczny wynik wyborów może dodatkowo wpłynąć mobilizacja młodego pokolenia, które – jeśli masowo pójdzie do urn – jeszcze bardziej osłabi Torysów.

Przypomnijmy, że przewaga Konserwatystów maleje i z ponad dwukrotnej przewagi nad Partią Pracy na początku kampanii, stopniała do 7-11 punktów procentowych w ostatnich sondażach wyborczych.