Wolność mediów: Dziennikarka, która relacjonowała sytuację w Wuhan oraz Pegasus Project z nagrodami Reporterów bez Granic

dziennikarstwo, media

Nagrody za wolność mediów Press Freedom Awards otrzymują dziennikarze lub media, a także organizacje, które w znaczący sposób przyczyniły się do obrony i promowania wolności mediów na świecie. / Zdjęcie: Unsplash [KAL VISUALS]

Dziennikarki z Chin i Palestyny Zhang Zhan i Majdoleen Hassona oraz członkowie Pegasus Project otrzymali w tym roku nagrody Press Freedom Awards, przyznawane przez Reporterów Bez Granic (RSF).

 

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

Nagrody za wolność mediów Press Freedom Awards otrzymują dziennikarze lub media, a także organizacje, które w znaczący sposób przyczyniły się do obrony i promowania wolności mediów na świecie.

W tym roku zostały one przyznane już po raz 29., w trzech kategoriach: za dziennikarską odwagę, realny wpływ oraz niezależność. Nominowanych zostało łącznie 6 dziennikarzy i 6 mediów lub organizacji z łącznie 11 państw.

Lex TVN: Reporterzy bez Granic wzywają do odrzucenia ustawy. Dziś głosowanie w Sejmie

RSF wskazuje, że wolność mediów w Polsce jest zagrożona i apeluje o odnowienie koncesji dla TVN24.

Nagroda za odwagę dla dziennikarki, która informowała o rozwoju COVID-19

Nagroda „za odwagę” (Prize for Courage) przyznawana jest dziennikarzom, mediom lub organizacjom pozarządowym, które odważnie broniły i promowały niezależne dziennikarstwo, mimo grożącego im za to niebezpieczeństwa. W tym roku nagrodę w tej kategorii otrzymała chińska dziennikarka Zhang Zhan.

Mimo gróźb, jakie otrzymywała, reporterka, która wcześniej pracowała jako prawniczka, informowała o rozwoju epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 w mieście Wuhan. Nagrywała ulice miasta i lokalne szpitale, rozmawiała też z bliskimi osób zakażonych. Na samym początku epidemii to właśnie przekazywane przez nią informacje były jednym z głównych źródeł, z jakich świat czerpał wieści o sytuacji w Wuhan i nowym, potencjalnie niebezpiecznym koronawirusie.

W maju ubiegłego roku została zatrzymana bez podania przyczyny. 28 grudnia 2020 r. skazano ją na cztery lata więzienia za „wzniecanie niesnasek i prowokowanie nieporządku”. W geście protestu rozpoczęła strajk głodowy, wskutek czego była krępowana i karmiona przymusowo. W ostatnich tygodniach jej stan zdrowia się pogorszył.

Reporterzy bez Granic: Talibowie cenzurują kobiety w mediach

Z 700 dziennikarek pracujących w Kabulu zostało zaledwie 100 – choć i ich los jest niepewny.

Nagroda za niezależność dla dziennikarki krytycznej wobec Izraela i Palestyny

Nagrodę „za niezależność” (Prize for Independence) Reporterzy bez Granic przyznają za „wart odnotowania” opór wobec presji finansowej lub politycznej i nacisków różnych osób lub grup, by przedstawiać różne sprawy w określony sposób, przemilczać niektóre kwestie lub wręcz przeciwnie, nagłaśniać je. Laureatką w tej kategorii została w tym roku palestyńska dziennikarka Majdoleen Hassona.

Nim przeniosła się do Stambułu i rozpoczęła pracę dla tamtejszej stacji telewizyjnej TRT, Hassona była prześladowana za opisywanie przypadków korupcji, łamania praw człowieka i innych nieprawidłowości zarówno w Izraelu, jak i w Palestynie.

Gdy w sierpniu 2019 r. pojechała do Palestyny wraz ze swoim partnerem, została zatrzymana przez izraelskie służby poinformowały ją, że ma zakaz opuszczania terytorium Zachodniego Brzegu „ze względów bezpieczeństwa”. Mimo braku możliwości wyjazdu nie zaprzestała działalności reporterskiej. Relacjonowała m.in. antyrządowe protesty, jakie miały miejsce w czerwcu tego roku po śmierci aktywisty Nizara Banata.

Reporterzy bez Granic wzywają niemiecką prezydencję w UE do podjęcia działań ws. repolonizacji mediów

Organizacja uważa, że „niepokojące” jest podobieństwo planowanych działań polskiego rządu do traktowania niezależnych mediów na Węgrzech.

Nagroda za wpływ dla organizacji badającej przypadki śledzenia dziennikarzy

Nagrodę „za wpływ” (Prize for Impact) otrzymują dziennikarze, media lub organizacje, które w znaczący sposób przyczyniły się do postępu w dziedzinie wolności dziennikarskiej, a także niezależności mediów i pluralizmu medialnego. W tym roku za takową organizację uznano Pegasus Project.

Jest to stowarzyszenie, na które składa się ponad 80 dziennikarzy 17 mediów z 11 państw, koordynowane przez organizację Forbidden Stories i wspierane przez Amnesty International. Dziennikarze zaangażowani w Pegasus Project badają przypadki prześladowania dziennikarzy przy użyciu oprogramowania Pegasus.

Na podstawie listy 50 tys. numerów telefonów, wobec których zastosowano Pegasusa (lista ta wyciekła do sieci) wykryli oni 200 przypadków szpiegowania dziennikarzy w 11 krajach – zarówno autorytarnych, jak i tych, które powszechnie uważane są za demokratyczne – których rządy wykupiły licencję programu Pegasus.

Dziennikarskie śledztwo dało obraz, w jaki sposób rządy niektórych państw starają się kontrolować dziennikarzy za pomocą technologii. Wyniki dochodzenia skłoniły wiele mediów do składania skarg sądowych na rządy lub przynajmniej żądania sporządzenia moratorium na wykorzystywanie przez władze oprogramowania szpiegującego.

Światowy Indeks Wolności Prasy 2021: Polska, Węgry i Słowenia "czarnymi owcami" UE

Jakie tendencje w światowym dziennikarstwie w pandemicznym roku 2020 odnotowali Reporterzy bez Granic?

Kto wybrał laureatów?

W skład jury przyznającego nagrody Press Freedom Awards oprócz przewodniczącego RSF Pierre’a Haskiego weszli dziennikarze i obrońcy praw człowieka z całego świata, np. Rana Ayyub z „Washington Post”, Raphaëlle Bacqué z „Le Monde”, Frederik Obermaier z „Süddeutsche Zeitung”, Michaił Zygar z rosyjskiej niezależnej telewizji Dożd, a także chiński noblista Liu Xiaobo.

„Laureatka nagrody «za odwagę» za przeciwstawianie się cenzurze i informowanie świata o rozpoczynającej się pandemii znajduje się w więzieniu i jej stan zdrowia jest bardzo niepokojący”, zauważył sekretarz generalny RSF Christophe Deloire. Z kolei „laureatka «za niezależność» od dwóch lat nie może opuścić kontrolowanego przez Izrael terytorium”, podkreślił. Natomiast „laureaci «za wpływ» są prześladowani przez rządy za to, że ujawnili skalę inwigilacji, jakiej poddawani są dziennikarze”, dodał Deloire.

„To niestety pokazuje dzisiejszą sytuację dziennikarstwa. Laureaci nagrody RSF realizują najbardziej szlachetne wartości dziennikarskie i płacą za to najwyższą cenę. Dlatego zasługują nie tylko na nasz podziw, ale też i na wsparcie”, zaapelował.