Dwoje kandydatów PO w prawyborach prezydenckich

Małgorzata Kidawa Błońska, fot. twitter

Małgorzata Kidawa Błońska, fot. twitter

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak to dwoje kandydatów Platformy Obywatelskiej w prawyborach prezydenckich, których w piątek zatwierdził zarząd tego ugrupowania.

 

Jaśkowiak zgłosił się w ostatniej chwili i w dodatku pocztą, czym zaskoczył zarówno członków swojej partii jak i obserwatorów. Uratował jednak jednocześnie ideę prawyborów.

Według wcześniejszych zapowiedzi lidera PO Grzegorza Schetyny prawybory mają objąć dwie prezentacje kandydatów: 30 listopada i 7 grudnia. Ostateczny wybór tego, który wiosną będzie rywalizował z prezydentem Andrzejem Dudą, ma nastąpić podczas konwencji Platformy 14 grudnia. Tego dnia również ma zebrać się Rada Krajowa PO, która rozpisze wybory nowego przewodniczącego partii.

„Z dat które zostały ustalone nic się nie zmieniło: 14 grudnia konwencja, która wybierze w procesie nominacyjnym jednego z dwojga kandydatów i tego samego dnia będzie Rada Krajowa, która zarządzi wybory przewodniczącego PO” – powiedział szef klubu KO Borys Budka dziennikarzom przekazując informacje z piątkowego (22 listopada) zarządu Platformy.

Lider PO wyraził nadzieję, że wyłoniony w prawyborach kandydat PO będzie kandydatem całej Koalicji Obywatelskiej (tworzą ją, wspólnie z Platformą Obywatelską, Nowoczesna, Inicjatywa Polska i Zieloni).

Nowoczesna ma nowego szefa

Nowoczesna – partia, która pozstaje w koalicji z Platformą Obywatelską – wybrała wczoraj Adama Szłapkę na swojego nowego szefa. Z funkcji przewodniczącej zrezygnowała wcześniej Katarzyna Lubnauer.

Nowoczesna poprze kandydata PO

Wybrany wczoraj nowy lider Nowoczesnej Adam Szłapka już zadeklarował, że w wyborach prezydenckich jego ugrupowanie będzie  współpracować w ramach Koalicji. Natomiast była szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer opowiedziała się wcześniej za kandydaturą wicemarszałek Sejmu. “Jeśli chodzi o mnie, to od dawna mówię, że wspieram Małgorzatę Kidawę-Błońską” – powiedziała. “Uważam, że jest bardzo dobrym kandydatem, wyraziła chęć na kandydowanie bez żadnych warunków” – argumentowała Lubnauer. “Natomiast niespecjalnie mi się spodobał tryb zgłaszania pana Jaśkowiaka” – dodała.

Zieloni nie wykluczają własnego kandydata

Współprzewodnicząca Zielonych Małgorzata Tracz zastrzegła, że Zieloni nie będą “w żaden sposób” uczestniczyć w prawyborach PO. “Jak już będzie wyłoniony kandydat Platformy i być może także inni kandydaci, wówczas będziemy podejmować decyzję czy i kogo poprzeć” – powiedziała PAP. Nie wykluczyła jednak, że Zieloni wystawią własnego kandydata. “Toczy się w tej sprawie dyskusja” –  przekazała Tracz.

SLD razem z Wiosną, a Razem – osobno

Wiosna wkrótce zjednoczy się z SLD – zapowiedział szef Sojuszu Włodzimierz Czarzasty. Sprecyzował, że partia w grudniu zmieni swój statut, żeby móc się  połączyć z Wiosną. Natomiast partia Razem pozostaje oddzielną partią. 

Inicjatywa Polska podejmie decyzję w przyszłym miesiącu

Dariusz Joński z Inicjatywy Polskiej zapowiedział natomiast, że jego partia podejmie decyzję o poparciu kandydata w wyborach prezydenckich do połowy stycznia. Wcześniej Inicjatywa będzie się przyglądać debacie, także między rywalami w prawyborach w PO. “Jestem zadowolony, że jest dwoje kandydatów – jeden z silnym rodowodem samorządowym, a druga z parlamentarnym” – powiedział Joński. “Zobaczymy, co zaproponują, jak widzą Polskę po Dudzie, jaki mają pomysł i program” – dodał były poseł SLD i były rzecznik tej partii.

Joński zastrzegł jednak, że nie wiadomo jaka decyzje podejmie jego ugrupowanie, bo – jak powiedział  – w IP są osoby, które chcą namawiać do startu liderkę Inicjatywy Barbarę Nowacką. Ta nie podjęła jednak jeszcze żadnej decyzji ws. zgłoszenia swojej kandydatury w majowych wyborach prezydenckich.

Zaskakujący kandydat

Swoją kandydaturę w prawyborach PO Jacek Jaśkowiak złożył w ostatnim momencie. Przesłał ją tuż przed upływem terminu w zamkniętej kopercie do wewnętrznej krajowej komisji wyborczej. „Jacek Jaśkowiak trochę mnie zaskoczył” – przyznał nawet szef tej komisji Rafał Grupiński. W rozmowie z RMF FM dodał, że o starcie prezydenta Poznania dowiedział się dopiero po publicznym oświadczeniu kandydata.

Tłumaczył przy tym, że – podobnie jak bardzo wielu członków PO – był wtedy w Zagrzebiu. W stolicy Chorwacji odbywał się bowiem w tym czasie kongres Europejskiej Partii Ludowej (należy do niej PO i PSL), który na szefa EPL wybrał Donalda Tuska.

„Na pewno jest to silna osobowość, wyrazisty prezydent w Poznaniu, dobrze oceniany” – przyznał Grupiński charakteryzując Jaśkowiaka. Przypomniał także, że w prawyborach mogą wystartować wszyscy chętni, którzy zbiorą 30 podpisów członków Rady Krajowej Platformy. Wiadomo, że pod kandydaturą Kidawy-Błońskiej podpisało się około 150 członków Rady Krajowej PO, w tym większość parlamentarzystów KO.

Expose Morawieckiego: Głównie o energetyce, klimacie i gospodarce

Ponownie desygnowany na premiera po październikowych wyborach parlamentarnych Mateusz Morawiecki przedstawił w Sejmie swoje expose. Skupił się w nim przede wszystkim na kwestiach gospodarczych, klimatycznych oraz energetycznych.

 

Sejmowe wystąpienie Mateusza Morawieckiego trwało godzinę i było jednym z krótszych expose polskich kandydatów …

Nie wiadomo natomiast, kto wsparł zgłoszenie Jaśkowiaka. Partyjni oponenci lidera Platformy podejrzewają, że podpisy mogły być zbierane in blanco bez wskazania nazwiska kandydata. “Będziemy chcieli zobaczyć te podpisy” – cytują media jednego z członków zarządu PO. Jednak Jaśkowiak zapewnił w piątek w TOK FM, że podpisy pod jego kandydaturą zebrane są prawidłowo, a podpisali się pod nią działacze PO z Wielkopolski i Dolnego Śląska.

Grupiński podkreślał również w RMF FM, że swoich sił może próbować każdy z członków PO. “I to oni decydują o tym, czy chcą, czy nie chcą. My otwieramy szanse, stawiamy pewne określone warunki, niespecjalnie zaporowe mówiąc kolokwialnie” – wyjaśniał. Odpierając zarzut, że Platforma gorączkowo poszukiwała choćby kontrkandydata-zająca dla Kidawy-Błońskiej, żeby prawybory w ogóle mogły się odbyć, podkreślił, że w demokracji nikogo się nie wyklucza “na zasadzie, że ktoś jest słabszy lub ktoś idzie `na zająca`”.

Przypomniał przy tym także, że przed laty wystawił na prezydenta Poznania rozpoznawalnego wtedy zaledwie w sześciu procentach Jacka Jaśkowiaka, który pokonał jednak  znanego w całym kraju prezydenta Ryszarda Grobelnego, który sprawował tę funkcję  przez 16 lat. “Więc każdy może wygrać” – skonkludował szef wewnętrznej komisji wyborczej.