Pierwsze wystąpienie Trumpa po opuszczeniu Białego Domu. „Najtragiczniejszy miesiąc w historii”

donald-trump-nowa-platforma-media-spolecznosciowe-twitter-facebook

Były prezydent USA Donald Trump, fot. Gage Skidmore [Flickr, CC BY-SA 2.0]

Były prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wystąpił w niedzielę (28 lutego) po raz pierwszy od opuszczenia Białego Domu podczas Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej. Zaprzeczył pogłoskom o chęci utworzenia własnej partii oraz krytykował urzędującego prezydenta Joego Bidena.

 

 

Wczoraj (28 lutego) w Orlando na Florydzie zakończyła się trzydniowa Konferencja Konserwatywnej Akcji Politycznej (CPAC), która zgromadziła zwolenników Partii Republikańskiej.

USA: „Najtragiczniejszy miesiąc w historii”

Donald Trump w czasie swojego przemówienia określił pierwszy miesiąc prezydentury Joego Bidena jako “najtragiczniejszy w historii”, łamiąc tym samym niepisane zasady, nakazujące byłemu prezydentowi wstrzymanie się od negatywnych komentarzy o następcy.

Szczególnie nieprzychylnie Trump wypowiadał się na temat polityki migracyjnej nowej administracji, która m.in. zrezygnowała z budowy muru na granicy z Meksykiem i przedstawiła “ścieżkę do obywatelstwa” dla nielegalnych migrantów.

“W czasie jednego krótkiego miesiąca przeszliśmy od America First do America Last” – skomentował 45. prezydent, oskarżając Bidena o stawianie Stanów Zjednoczonych na ostatnim miejscu.

Trump zaprzeczył także informacjom na temat planów budowy własnej partii. Przekonywał, że będzie “dalej walczyć” po stronie Partii Republikańskiej, która potrzebuje jedności, a wtedy “będzie silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej”.

USA: Senat uniewinnił Donalda Trumpa. Impeachmentu nie będzie

Ile Republikanów zagłosowało za skazaniem Donalda Trumpa?

Trump 2024?

Chociaż Donald Trump nie ogłosił otwarcie zamiaru wzięcia udziału w kolejnych wyborach prezydenckich, zasugerował, że może rozważyć taką ewentualność. “Kto wie, może zdecyduję się pokonać ich po raz trzeci” – powiedział były prezydent.

Występujący w czasie CPAC republikański senator ze stanu Teksas Ted Cruz zapewniał zgromadzonych, że “Donald Trump nigdzie się nie wybiera”. Z kolei kongresman Jim Banks wróżył Republikanom niepowodzenia wyborcze, jeśli “wymazaliby Trumpa”.

Także lider mniejszości w Senacie Mitch McConnell w ubiegłym tygodniu przyznał, że jeśli Trump zostanie nominowany przez Partię Republikańską, by kandydować na prezydenta za cztery lata, będzie miał jego poparcie.

Donald Trump zwyciężył również w sondażu przeprowadzonym wśród uczestników CPAC, w którym byli oni pytani o to, na kogo zagłosowaliby w prawyborach, jeśli odbywałyby się teraz. 55 proc. ankietowanych odpowiedziało, że wybrałoby byłego prezydenta, a drugi w kolejności Ron DeSantis, gubernator stanu Floryda, zdobyłby 21-procentowe poparcie.