Demonstracje solidarności z sędziami w wielu miastach Polski

Manifestacja solidarności z sędziami, źródło fb Iustitia Polska za johnBoBsophieArt

Manifestacja solidarności z sędziami, źródło fb Iustitia Polska za johnBoBsophieArt

Pod hasłem „Robimy to dla wszystkich” w kilkudziesięciu miastach Polski odbyły się wczoraj demonstracje solidarności z sędziami. Ich uczestnicy, m.in. sędziowie, protestowali przeciwko naciskom na przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

 

W niedzielę (1 grudnia) manifestowały tłumy nie tylko mieszkańców Warszawy i Olsztyna, ale m.in. również Białegostoku, Krakowa, Poznania, Gdańska, Łodzi, Lublina, Katowic, Częstochowy, Bydgoszczy, Wrocławia i Szczecina.

W czasie warszawskiej demonstracji przed ministerstwem sprawiedliwości głos zabierali m.in.były szef PKW sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku Wojciech Hermeliński, sędzia z Olsztyna Paweł Juszczyszyn, który w trybie natychmiastowym został ukarany za próbę odwołania się do wyroku TSUE i szef Stowarzyszenia Prokuratorów „Lex super omnia” Krzysztof Parchimowicz. Prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” Krystian Markiewicz przedstawił natomiast postulaty środowiska.

Dwoje kandydatów PO w prawyborach prezydenckich

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska i prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, to dwoje kandydatów Platformy Obywatelskiej w prawyborach prezydenckich, których w piątek zatwierdził zarząd tego ugrupowania.  

Pięć sędziowskich postulatów

W imieniu sędziów Rzeczypospolitej Markiewicz zażądał spełnienia “pięciu podstawowych postulatów”. “Nie przestraszymy się” – zapewnił. Pierwszym z nich jest “natychmiastowe przywrócenie do orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna, drugim powołanie niepolitycznej Krajowej Rady Sądownictwa, a trzecim –  likwidacja politycznego systemu represji wobec sędziów, czyli rozwiązanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i odwołanie rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Piotra Schaba oraz jego zastępców: Michała Lasoty i Przemysława Radzika.

Sędziowie żądają ponadto zapewnienia obywatelom prawa do niezależnego sądu w tych sprawach, w których “na skutek udziału neo-KRS w procedurach nominacyjnych skład sądu został uznany za wadliwy”, a także szanowania i wykonywania przez władzę ustawodawczą i wykonawczą orzeczeń polskich i europejskich sądów, w tym wyroku TSUE z 19 listopada 2019 roku.

Początkiem zamieszania wezwanie sądu okręgowego w Olsztynie

Niepokój w strukturach wymiaru sprawiedliwości wzbudziło wezwanie, które sędzia Paweł Juszczyszyn skierował do szefa kancelarii Sejmu. Rozpatrując bowiem w sądzie okręgowym w Olsztynie apelację w sprawie, w której w pierwszej instancji orzekał sędzia nominowany przez nową KRS, po wyroku TSUE z 19 listopada chciał sprawdzić, czy ten sędzia spełnia wymogi niezależności i niezawisłości. Olsztyński sąd wezwał więc szefa kancelarii Sejmu pod rygorem grzywny (w wysokości do 3 tysięcy złotych), by w ciągu tygodnia przekazał do sądu utajnione listy poparcia kandydatów do KRS.

Wyznaczony termin mija jutro. Nie zanosi się jednak, by listy poparcia zostały ujawnione, gdyż dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka konsekwentnie podtrzymuje stanowisko, że Kancelarię Sejmu wiąże postanowienie prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych “zakazujące udostępniania danych zawartych w listach poparcia”.

Tusk jednak wróci do krajowej polityki?

Ustępujący szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który przedwczoraj został wybrany na przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej, nie wyklucza, że utworzy w Polsce nowy ruch polityczny, który angażowałby głównie młodych ludzi. Zamierza także wspierać kandydata PO w kampanii przed majowymi wyborami prezydenckimi.

Odwołanie, dyscyplinarka i  zawieszenie Juszczyszyna w wykonywaniu czynności sędziego

Decyzja dotycząca tego wezwania zapadła w olsztyńskim sądzie okręgowym w środę (20 listopada), a już w poniedziałek (25 listopada) ministerstwo sprawiedliwości cofnęło Juszczyszynowi – sędziemu tamtejszego sądu rejonowego – delegację do sądu okręgowego. W piątek (29 listopada)  zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych sędzia Lasota wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko olsztyńskiemu sędziemu (zarzuty dotyczą między innymi uchybienia godności urzędu), a prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki (członek nowej KRS, który przyznał, że jeden z wymaganych 25 podpisów na liście poparcia pod jego kandydaturą do KRS  złożył on sam) jeszcze tego samego dnia zawiesił sędziego Juszczyszyna ze skutkiem natychmiastowym w wykonywaniu czynności służbowych.

Juszczyszyn: Nam, sędziom nie wolno się bać

“Chcę wszystkim przypomnieć: nam, sędziom, nie wolno się bać. Nie możemy ulegać naciskom, bo bez wolnych sądów nie ma wolnych obywateli i praworządnej Polski” – oświadczył wczoraj Juszczyszyn. Na niedzielnej demonstracji w Warszawie podkreślił, że “władze przychodzą i odchodzą, dlatego warto być przyzwoitym”. “Apeluję do sędziów: nie dajcie się zastraszyć, bądźcie niezawiśli, bądźcie odważni. Jesteśmy silni, nawet nie wiecie jak bardzo. Po prostu róbmy swoje. Trzymajmy się razem” – zachęcał do środowiskowej jedności.

Nowoczesna ma nowego szefa

Nowoczesna – partia, która pozstaje w koalicji z Platformą Obywatelską – wybrała wczoraj Adama Szłapkę na swojego nowego szefa. Z funkcji przewodniczącej zrezygnowała wcześniej Katarzyna Lubnauer.

Premier: Nie dopuścimy do prawnego chaosu

“Wszystkie działania sędziów, które prowadzą do podważenia wymiaru sprawiedliwości, do podważenia niezawisłości sędziowskiej czy nieuznawania niektórych sędziów, mogą prowadzić do chaosu prawnego” – uprzedził w piątek premier Mateusz Morawiecki. “My do takiego chaosu na pewno nie dopuścimy” – zapewnił. Szef rządu zaapelował również do sędziów, żeby „powstrzymali się od działań, które kolidują z praworządnością, które stoją w sprzeczności z zasadami praworządności”. W ten sposób odniósł się prawdopodobnie do sprawy sędziego Pawła Juszczyszyna.

Morawiecki przywołał także wyrok TSUE, w którym – jak podkreślił – “wyraźnie jest określone, że decyzja prezydenta, która powołuje sędziów,nie daje takiej możliwości innym sędziom, żeby kwestionowali powołanie innych sędziów ze względu na ich domniemany brak niezawisłości”. “To nie jest prerogatywa, którą mogą oceniać tacy sędziowie” – dodał szef rządu.

Premier przywołał również art. 179 konstytucji, “który mówi o tym, że powołanie sędziów przez prezydenta jest jego wyłączną prerogatywą”, a “sędzia jest nieusuwalny” (“Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony” – brzmi art. 179 konstytucji).

SLD razem z Wiosną, a Razem – osobno

Wiosna wkrótce zjednoczy się z SLD – zapowiedział szef Sojuszu Włodzimierz Czarzasty. Sprecyzował, że partia w grudniu zmieni swój statut, żeby móc się  połączyć z Wiosną. Natomiast partia Razem pozostaje oddzielną partią. 

Wyrok TSUE

W komunikacie prasowym wydanym po ogłoszeniu wyroku TSUE stwierdził m.in., że nowa KRS przedkładająca wnioski z rekomendacją do powołania na stanowisko sędziego może zostać uznana za obiektywną pod warunkiem, że sama będzie „wystarczająco niezależna od władzy ustawodawczej i wykonawczej”.

Trzynaście organizacji pozarządowych – m.in. Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” i Stowarzyszenie Sędziów „Themis” – we wspólnym stanowisku wskazały, że wyrok TSUE jest istotny nie tylko dla Izby Pracy Sądu Najwyższego, która zadała Trybunałowi pytanie prejudycjalne. Zdaniem ekspertów „wszystkie sądy krajowe i organy administracyjne (wykonawcze) powinny odmówić stosowania tych przepisów krajowych, które skutkowałyby możliwością rozpoznania spraw sądowych przez sędziów nominowanych przez KRS w dotychczasowym składzie”.