Dania obawia się islamskiego radykalizmu. Zmienia zasady finansowania organizacji religijnych

Dania, islam, wahabizm, Socjaldemokracja, Turcja, Katar, Arabia saudyjska, meczety

„Istnieją siły ekstremistyczne za granicą, które próbują doprowadzić do radykalizacji naszych muzułmańskich obywateli przeciwko Danii i wbić klin w nasze społeczeństwo”, powiedział duński minister ds. cudzoziemców i imigracji Mattias Tesfaye. / Foto via [@matin_firouzabadi]

Rząd chce zakazać darowizn od organizacji i rządów, które mogą przyczyniać się do radykalizacji społeczeństwa, działać przeciwko prawom człowieka oraz podstawowym wolnościom.

 

 

Inicjatywa rządu socjaldemokratów wejdzie w życie w przyszłym tygodniu. Przegłosowano ją we wtorek w parlamencie. Zyskała poparcie większości parlamentarzystów.

„Istnieją siły ekstremistyczne za granicą, które próbują doprowadzić do radykalizacji naszych muzułmańskich obywateli przeciwko Danii i wbić klin w nasze społeczeństwo”, powiedział duński minister ds. cudzoziemców i imigracji Mattias Tesfaye.

„W ostatnich latach media wielokrotnie opisywały sprawy dotyczące finansowania przez państwa z Bliskiego Wschodu organizacji religijnych w Danii lub duńskich meczetów. Rząd będzie temu przeciwdziałać”, dodał polityk.

Krajowe służby imigracyjne powołają specjalną jednostkę, której zadaniem będzie wyszukiwanie i decydowanie czy donatorzy z zagranicy chcący wesprzeć lokalne organizacje muzułmańskie stanowią potencjalne zagrożenie dla demokracji i praw człowieka. Po dokładnej ocenie ich lista zostanie przekazana ministerstwu ds. cudzoziemzów i imigracji.

Lista ma być gotowa do końca roku. Będzie dostępna pod adresem: newtodenmark.dk. Pierwszy wpis na listę będzie na 4 lata z możliwością przedłużenia o kolejne cztery.

Zgodnie z nowym prawem otrzymanie jednej lub więcej darowizn w wysokości ponad 10 tys. koron (DKK), czyli około 1,4 tys. euro, w ciągu roku od osoby fizycznej lub prawnej znajdującej się na „czarnej liście” będzie nielegalne. Takie darowizny mogą zostać skonfiskowane lub zwrócone dawcy.

Nowe przepisy oznaczają zaostrzenie i rozszerzenie prawa z 2019 r., które sprawiło, że przekazywanie pieniędzy organizacjom religijnym w Danii przez zagraniczne rządy stało się nielegalne.

Nastąpiło to po informacjach dotyczących zaangażowania przez Turcję znacznych sum w budowę meczetów w Roskilde i Holbæk niedaleko Kopenhagi. Z kolei emir Kataru przekazał kilka lat temu około 100 mln koron na budowę nowego meczetu na ulicy Rovsingsgade w stolicy kraju. Kompleks ma być największą świątynią islamską w Skandynawii. Duńczycy obawiają się staną się one centrum islamskiego radykalizmu.